Forex z J2T

Właśnie jesteśmy świadkami jednego z największych krachów w historii rynków finansowych. Tym razem mówimy o kryptowalutach, których z całą pewnością czeka trudny czas. Dziś w nocy Bitcoin skutecznie wybił kluczowe wsparcie zlokalizowane na poziomie 30 tysięcy dolarów, a nawet przetestował cenę 25 500 USD.

Za całkowitą dominację niedźwiedzi na rynku kryptowalut w ciągu ostatnich kilkudziesięciu godzin odpowiada jednak token Terra (LUNA), który od początku miesiąca stracił ponad 99% wartości. Dlaczego tak się stało?

Upadek Terra (LUNA)

Jeszcze 1 maja token Terra (LUNA) kosztował ponad 78 dolarów. Z kolei na początku kwietnia kurs tej kryptowaluty wynosił nawet ponad 119 USD. W tej chwili token ten jest wart… mniej niż 10 centów. I nic nie zapowiada, aby jeszcze kiedykolwiek miał się podnieść, co stanowi niezwykle bolesny cios dla całego rynku kryptowalut.

Szybki rozwój tokenu Terra

Terra to projekt, który zachęcał w ostatnim czasie inwestorów wysokimi nagrodami za staking w sieci. Projekt mógł pochwalić się także rosnącym TVL (Total Value Locked) co oznaczało, że coraz więcej osób blokowało swoje tokeny w blockchainie Terra i nie zamierzało ich sprzedawać, aby uzyskiwać pasywne nagrody za staking, pomagający zatwierdzać transakcje w ekosystemie. Znaczna część inwestorów czerpała także korzyści dzięki arbitrażowi wokół ceny stablecoina TerraUSD (UST).

Utrata płynności stablecoina UST przyczyną krachu

Należy jednak wiedzieć, że TerraUSD (UST) w przeciwieństwie do takich projektów jak BUSD, czy USDT (Tether) jest stablecoinem algorytmicznym, którego kurs regulują: prawo popytu i podaży, wbudowane programy algorytmiczne oraz aktywne zarządzanie finansowe. Można określić taki rodzaj stablecoinów jako jeszcze bardziej ryzykowny i syntetyczny wobec i tak budzących kontrowersje konwencjonalnych projektów.

Zasadniczo, inteligentne kontrakty spalają lub uderzają w UST lub LUNA, aby zwiększyć lub zmniejszyć wartość UST. W teorii zasada jest taka, że TerraUSD są wymienialne na 1$ LUNA, gdy stablecoin spadnie poniżej 1$, co pozwala na spalanie TerraUSD (zmniejszając podaż), podczas gdy Terra (LUNA) jest emitowana (zwiększając podaż).

Jednak ostatnie wahania na rynku kryptowalut nadwerężyły tę operację, co doprowadziło do wycofania stablecoinów firmy Terra z rynku. Utrata płynności okazała się prawdziwym szokiem dla rynku kryptowalut. Największa na świecie giełda kryptowalut Binance od razu zawiesiła możliwość wypłaty LUNA oraz UST z giełdy, co spowodowało dodatkowe obawy o stabilność systemu.

Sytuacja nie od opanowania

Fundacja Luna, która zarządza obiema kryptowalutami, ogłosiła na Twitterze, że udzieli dwóch pożyczek o wartości 750 milionów USD, jednej na gromadzenie BTC, a drugiej na ochronę kotwicy UST, ale to na razie nie wystarczyło, aby powstrzymać krach. Na obecnym etapie przywrócenie powiązania TerraUSD z dolarem, a tym samym uratowania stablecoina i tokena LUNA, wydaje się już nierealne.

Niedawno taki scenariusz prognozował Rafał Zaorski, który na shortowaniu kryptowalut, w tym Luny, zarobił ostatnio około 10 mln USD.

Wykres Terra (LUNA)

Krach tokenu LUNA wywoła kryptozimę? Bitcoin poniżej 30 000 USD

Niestety, utrata płynności stablecoina TerraUSD i załamanie kursu tokenu LUNA drastycznie nadwyrężyły zaufanie do całego rynku kryptowalut. W tej chwili na każdej z istotnych cyfrowych monet możemy dostrzec potężne spadki. Największą uwagę przyciąga oczywiście Bitcoin, który choć nie radzi sobie tak fatalnie jak reszta, to jednak zdołał wybić najistotniejsze, skutecznie bronione przez cały 2021 rok, wsparcie – poziom 30 tysięcy dolarów.

Dziś w nocy kurs Bitcoina nie tylko skutecznie wybił wyżej opisane wsparcie, ale również przetestował poziom 25 500 USD. To najniższa wartość najstarszej kryptowaluty od końcówki grudnia 2020 roku. W tej chwili cena BTC oscyluje w granicach 27 500 dolarów i nic nie sugeruje, iż niezwłocznie powróci ona powyżej kluczowego poziomu.

Bessa staje się faktem

Wydaje się więc, że krach tokenu Terra (LUNA) ostatecznie przypieczętował los kryptowalut – w najbliższym czasie na rynku panować będą niedźwiedzie, a przepowiadana przez wielu analityków i spekulantów cena Bitcoina wynosząca 25 tysięcy dolarów powinna już niebawem stać się faktem.

Trudno sobie w tym momencie wyobrazić inny scenariusz – zaufanie do rynku kryptowalut, a zwłaszcza do bardzo istotnego w nim sektora stablecoinów, zostało poważnie nadszarpnięte i jego odbudowa nie będzie łatwa. Mało prawdopodobne więc, aby najwięksi inwestorzy zaczęli w najbliższym czasie generować świeży, silny popyt na tym rynku.

Wykres Bitcoina

To koniec tego artykułu, ale dopiero początek Twojej przygody z rynkami finansowymi. Przed Tobą długa droga, ale doskonale wiemy, jak Ci ją ułatwić. Rachunek demonstracyjny to najlepszy sposób, aby przetestować zdobytą wiedzę w praktyce. Otwórz bezpłatne konto demo z wirtualnymi pieniędzmi już dziś!

OTWIERAM KONTO DEMO