Z powodu osłabiającego się polskiego złotego oraz stosunkowo niestabilnej sytuacji gospodarczej w naszym kraju, coraz więcej osób decyduje się ulokować swoje środki w innych walutach. Najpopularniejszym wyborem są oczywiście euro oraz dolar amerykański.

W jakie pary walutowe warto jeszcze inwestować? Co więcej, jaki sposób handlu na PLN jest najlepszy i generuje najniższe koszty? Odpowiedzi na te pytanie poznasz już za chwilę.

Na jakich parach walutowych z PLN warto handlować?

euro i dolar

Pierwsza na myśl przychodzi najpopularniejsza waluta Europy, czyli euro oraz najistotniejsza na świecie – dolar amerykański. Obie wykazują się dość silną kondycją, ich kurs obecnie jest wysoki, lecz nie ma podstaw sugerujących zmianę trendu, więc na pewno warto się nimi zainteresować. Jednak zostaną one opisane osobno, w dalszej części artykułu. W tym momencie skoncentrujemy się na przedstawieniu innych propozycji.

CHFPLN

Pierwszą jest frank szwajcarski. Cieszy się opinią bardzo stabilnej waluty, nawet stosuje się wobec niego określenie bezpiecznej przystani (safe haven). System finansowy Szwajcarii powszechnie uznawany jest za najlepszy na świecie. Posiada nawet specjalne organy zarządzające, które zapobiegają, by waluta CHF nie stała się zbyt słaba lub zbyt silna w stosunku do innych.

Od początku tegorocznego krachu radzi sobie ona znakomicie, jej kurs systematycznie się umacnia. Co więcej od wielu lat Bank Narodowy Szwajcarii utrzymuje stopy procentowe na ujemnym poziomie, co zachęca do inwestowanie we franka. Obecnie próbuje on spowolnić tempo zyskiwania na wartości waluty, jednak dalszy wzrost wydaje się nieunikniony.

Wady? Helwecka waluta nie jest tak powszechnie dostępna oraz nie charakteryzuje się taką płynnością jak euro czy dolar amerykański, dlatego pary walutowej CHFPLN może brakować w ofercie wielu brokerów, a w kantorach pojawia się wysoki spread na kursie franka szwajcarskiego.

GBPPLN

Inną dość popularną walutą w kontekście polskiego złotego jest funt brytyjski. GBP charakteryzuje się ekstremalną zmiennością – w ciągu ostatniego czasu potrafił się już osłabić o 8% w stosunku do PLN, a następnie umocnić o 10,5%, osiągając najwyższy kurs od grudnia 2016 roku. Jednak z powodu niestabilności funta szterlinga i dość nieprzewidywalnej sytuacji gospodarczej Wielkiej Brytanii (Brexit) lepiej handel na parze walutowej GBPPLN odpuścić – przynajmniej w perspektywie 2020 roku.

Za zdecydowanie najbardziej „opłacalny” wybór uchodzą zatem EURPLN i USDPLN. Zacznijmy wiec od pierwszej pary walutowej.

EURPLN – najpopularniejsza para walutowa z PLN

Większość polskich inwestorów traktuje euro jako najistotniejszą walutę i przeczuwając spowolnienie gospodarcze lokują swój kapitał właśnie w niej. Jak się okazuje słusznie, ponieważ do tej pory euro reaguje na bieżący kryzys niespodziewanie dobrze.

Przez ostatnie tygodnie kurs EUR wciąż zdecydowanie się umacnia, wydaje się być w silnej, stabilnej kondycji. Może mieć to związek z wyjątkowo stonowaną strategią przyjętą przez Europejski Bank Centralny, który do tej pory koncentruje się na ograniczaniu wydatków, nie zdecydował się również obniżyć stóp procentowych. Co więcej kurs nadal znajduje się daleko od historycznych szczytów. Dwukrotnie potrafił osiągnąć znacznie wyższe wartości: w lutym 2004 roku, tuż przed dołączeniem Polski do Unii Europejskiej – 4,90 PLN oraz w lutym 2009, gdy kurs euro się maksymalnie umocnił pod koniec kryzysu na rynkach finansowych – 4,93 PLN.

Bieżący kurs możesz sprawdzić na poniższym interaktywnym wykresie. Wykres ten również pozwoli Ci po kliknięciu przejść do strony umożliwiającej handel na CFD na EURPLN przy jednych z najniższych kosztów.

Kliknij i sprawdź, jak handlować CFD na EURPLN ↓

Jak najlepiej natomiast handlować na tej parze? Do wyboru są trzy popularne sposoby.

Pierwszy, najbardziej konwencjonalny, to gotówkowa wymiana polskich złotych na euro w kantorze. Wady takiego działania? Jest ono najmniej opłacalne, średni spread (czyli różnica pomiędzy ceną kupna a ceną sprzedaży) w kantorze stacjonarnym na tej parze walutowej wynosi zazwyczaj aż 11 groszy.

Drugą opcją jest kantor internetowy. Również te usługi cieszą się sporym zaufaniem i popularnością, a spread w tym wypadku jest już znacznie niższy, wynosi średnio 3 grosze na parze EURPLN. Minusem tym razem jest konieczność posiadania konta walutowego w banku, jeśli chce się mieć do tych środków bezpośredni dostęp.

Jakie więc zostało trzecie rozwiązanie? Tu z pomocą przychodzą brokerzy CFD. Oferują oni kontrakty CFD na pary walutowe. W wypadku EURPLN spread wynosi jedynie 0,4 grosza. Transakcja wymiany polega na otwarciu pozycji na daną kwotę, następnie możemy ją błyskawicznie zamknąć w każdym momencie sesji, która zazwyczaj każdego tygodnia trwa od godziny 23:00 w niedzielę do 23:00 w piątek.

USDPLN – popularna para walutowa wśród Polonii amerykańskiej

Tej waluty nie trzeba nikomu przedstawiać. Dolar amerykański odznacza się zdecydowanie największą płynnością na świecie. Większość globalnych rynków jest wyceniana właśnie w tej walucie, w tym wszystkie surowce. Oczywiście to amerykańskie giełdy oraz obligacje mają największe globalne znaczenie. Co więcej, w ostatnich latach dolar odznacza się zwiększoną zmiennością, więc handlując na parze walutowej USDPLN można teoretycznie najwięcej zyskać.

Od momentu wystąpienia bieżącego załamania na rynkach finansowych, sytuacja zmienia się dość dynamicznie. Najpierw przez dwa tygodnie dolar amerykański osłabiał się w stosunku do złotego. Następnie, aż do 23 marca, jego kurs gwałtownie zyskiwał. Osiągnął on tego dnia nawet nowe historyczne maksimum, które wyniosło 4,307 PLN. Do końca poprzedniego tygodnia jednak znacząco tracił i zakończył go na poziomie 4,062 PLN. Z kolei przez pierwszy tydzień kwietnia ponownie zaczął się umacniać.

Wartość obecnego kursu mozęsz sprawdzić na poniższym interaktywnym wykresie. Możesz również zmienić interwał czasowy oraz sposób prezentowania kursu. Nie wahaj się i klikaj 🙂

Kliknij i sprawdź, jak handlować CFD na USDPLN ↓

Co więcej, Amerykańska Rezerwa Federalna w marcu 2020 dwukrotnie obniżyła stopy procentowe, łącznie o 150 punktów bazowych oraz uruchomiła program nieograniczonego skupu amerykańskich obligacji i papierów wartościowych zabezpieczonych hipoteką, co powinno poważnie osłabić ich walutę.

Skoro po tych wszystkich działaniach kurs dolara amerykańskiego wciąż potrafi rosnąć i utrzymuje się w pobliżu historycznych maksimów, oznacza to, że jego kondycja jest niewiarygodnie silna i trudno przewidzieć, jaki zasięg w ujęciu długoterminowym hossa na USDPLN może osiągnąć, zwłaszcza przy aktualnej zmienności.

Jak zatem handlować na USDPLN?

Sytuacja bardzo przypomina EURPLN, sposoby są identyczne, a koszty porównywalne. W wypadku stacjonarnego kantoru średni spread na USDPLN również wynosi aż 11 groszy. Jeśli chodzi o kantor online spread oscyluje w okolicach średnio 3 groszy.

Natomiast u brokerów, na kontraktach CFD na USDPLN najczęściej można spotkać się ze spreadem na w wysokości jedynie 0,5 grosza. Dlaczego jest on o 0,1 gr wyższy niż na EURPLN? Ponieważ na USDPLN mamy do czynienia ze zwiększoną zmiennością.

Kontrakty CFD na pary walutowe odznaczają się jeszcze jedną ogromną zaletą, dzięki której handel na nich jest zdecydowanie najbardziej korzystnym rozwiązaniem. Za chwilkę o nim wspomnimy. Cierpliwości.

Kontrakty CFD na waluty a dźwignia finansowa – warto?

Wykorzystanie dźwigni finansowej przy handlu walutami za pomocą kontraktów CFD zupełnie zmienia sytuację. Wyjaśnijmy najpierw na czym to polega – CFD, z angielskiego Contracts for Difference, są kontraktami na różnicę kursową. Oznacza to, iż jeśli otworzymy pozycję długą (kupno) na parze EURPLN, będziemy zarabiać, gdy kurs euro będzie szedł w górę, natomiast druga strona transakcji będzie tracić i na odwrót. Nie nabywamy fizycznie waluty, jedynie spekulujemy na temat zmiany jej kursu w przyszłości.

Dodatkowym narzędziem potęgującym potencjalną stopę zwrotu jest dźwignia finansowa, często potocznie nazywana lewarem. Jest to narzędzie umożliwiające zawarcie kontraktu o nominale wyższym niż zdeponowane środki na rachunku. Określa ona, ile procent nominalnej wartości kontraktu inwestor musi posiadać w portfelu inwestycyjnym, aby móc go zawrzeć.

Na pary walutowe z PLN obowiązuje w Polsce dźwignia finansowa 1:20, co oznacza, że wymagane jest posiadanie równowartości zaledwie 500 euro by zawrzeć zlecenie o wartości 10 000 € i generować zyski, jakie byśmy osiągnęli wymieniając gotówkę za tę drugą kwotę.

Dodatkowo nie zapominajmy o wcześniej opisanych różnicach pod względem spreadu (na CFD jest zdecydowanie niższy niż w kantorach) oraz możliwości otwarcia i zamknięcia pozycji w mgnieniu oka przez wszystkie dni robocze do godziny 23:00 w piątki. Te trzy wyżej przedstawione cechy świetnie ukazują skalę zalet, jakie posiadają kontrakty CFD w porównaniu do innych metody handlu na PLN.

Ryzyko – o tym musisz pamiętać

Należy jednak zdawać sobie sprawę, iż każdy kij ma dwa końce. Ta sama zasada obowiązuje w przypadku dźwigni finansowej – oferuje ona zwiększone zyski, ale również poważniejsze ryzyko strat. Spadek kursu o każdy grosz będzie skutkował utratą dwudziestu groszy na każdej zainwestowanej równowartości jednego euro. Potencjał strat jest wprost proporcjonalny do potencjału zysków. Nie wolno o tym zapominać podczas handlu kontraktami CFD na parach walutowych. Warto więc, rozpoczynając swoją przygodę z tradingiem na tym rynku, jasno nakreślić swoje reguły zarządzania kapitałem i konsekwentnie ich przestrzegać.

EURPLN i USDPLN na CFD – taniej praktycznie się nie da!

Biorąc pod uwagę wszystkie wyżej opisane kwestie, wniosek nasuwa się sam – zdecydowanie najlepszym sposobem handlu na polskim złotym, pod względem ponoszonych kosztów, są kontrakty CFD. Spread jest zdecydowanie najniższy, transakcje wymiany są zawierane błyskawicznie, bez stania w kolejce czy wykonywania skomplikowanych przelewów. Nie trzeba również dysponować dużymi środkami by je wymienić, a zysk z różnicy kursowej i tak będzie dwudziestokrotnie większy w stosunku do zainwestowanej kwoty.

Mamy więc do czynienia nie tylko z najtańszą, ale i najwygodniejszą oraz oferującą największy potencjał metodą handlu na PLN. Podczas, gdy koronawirus w Polsce ogranicza nas we wszelakich wyjściach z domu, mamy możliwość otwarcia rachunku u brokera CFD online. Wszystko zajmuje dosłownie minuty. Ta możliwość była oczywiście dostępna również przed koronawirusem.

Trader's Area
Trader's Area tworzymy z pasji do rynków finansowych i tradingu online. Tym zajmujemy się na co dzień i w tym jesteśmy najlepsi. Nasz cel jest jasny – dostarczyć Ci najbardziej sprawdzonych narzędzi, które wykorzystasz w swoim tradingu. Mamy nadzieję, że zainspirujemy Cię, uwolnimy Twój potencjał i przyczynimy się do Twojego sukcesu w inwestowaniu na rynkach finansowych. Wierzymy, że dzięki tradingowi online będziesz w stanie zrealizować swoje marzenia i wyznaczone cele.