Forex z J2T

Ropa naftowa jest najważniejszym surowcem strategicznym, decydującym o wielu aspektach światowej gospodarki, czy nawet polityki zagranicznej największych mocarstw. Zapotrzebowania na nią praktycznie wciąż wzrasta odkąd odkryto jej praktyczne zastosowania w XIX wieku. Początkowo najistotniejszą pochodną była nafta wykorzystywana do oświetlenia. Następnie, ze względu na rozwój motoryzacji, lotnictwa oraz wojny światowe, najważniejszą pochodną stała się benzyna. Przyczyniło się to do gigantycznego wzrostu jej produkcji oraz powstania wielu nowych technologii z nią związanych.

Ropa naftowa

Szaleńczo rosnący popyt na ropę spowodował, że żaden z krajów zachodnich nie był w stanie pokryć zapotrzebowania na nią z własnych zasobów. Dzięki temu rynek naftowy uzyskał charakter globalny. Wydobywano ją więc w bogatych w złoża tego surowca krajach trzeciego świata. Niestety ekonomiczne aspekty tego zjawiska miały na ogół charakter zbliżony do wyzysku kolonialnego, co nie przynosiło uczciwych dochodów tym regionom.

Pragnąc poprawić swoją sytuację, 5 czołowych krajów naftowych 14 września 1960 roku w Bagdadzie powołało do życia Organizację Krajów Eksportujących Ropę Naftową (OPEC). Członkami-założycielami było 5 państw: Arabia Saudyjska, Irak, Iran, Kuwejt i Wenezuela. Ich celem było koordynowanie i ujednolicenie polityki naftowej Krajów Członkowskich, w celu zapewnienia im uczciwych i stabilnych cen sprzedaży, a krajom-konsumentom efektywnych, ekonomicznych i regularnych dostaw ropy. W latach 60-tych, OPEC osiągnął znaczny wzrost podatków płaconych przez zagraniczne firmy wydobywcze do budżetów państw członkowskich, a ceny ropy powoli spadały.

Pierwszy gwałtowny wzrost cen ropy

Jesienią 1973 wybuchła wojna izraelsko-arabska, która choć przede wszystkim była konfliktem o terytorium, miała ogromny wpływ na sytuację naftową na świecie. Rządy krajów OPEC chciały wspomóc kraje arabskie i drastycznie ograniczyły wydobycie ropy oraz nałożyły embargo na jej dostawy do krajów sympatyzujących z Izraelem (USA, Dania, Holandia). Spadek podaży doprowadził do wzrostu cen na przełomie 1973 i 1974 roku, z okolic 4 dolarów do 10 dolarów za baryłkę.

Następnie w latach 1974 i 1975 jej cena się ustabilizowała. Kraje wysoko rozwinięte zaczęły poszukiwać nowych złóż ropy oraz eksploatować te dotychczas nierentowne, by przestać być tak mocno uzależnionymi od importu. Przez kolejne lata OPEC prowadził skoordynowaną politykę, umożliwiając cenom ropy jedynie kontrolowany powolny wzrost.

Drugi kryzys naftowy

ataki w arabii saudyjskiej

W 1979 roku ponownie zaostrzyła się sytuacja polityczna na Bliskim i Środkowym Wschodzie. W Iranie rewolucja islamska spowodowała ogromny spadek wydobycia i eksportu ropy. Podsycana przez ZSRR wojna irańsko-iracka również miała fatalne konsekwencje dla światowego rynku naftowego. Finalnie zaowocowało to skokiem cen z okolic 15,85 $ w kwietniu 1979 do aż 39,5 $ w kwietniu 1980, co oznacza wzrost o 149% w ciągu roku.

Następnie sytuacja się odwróciła i ceny zaczęły spadać. Kraje zachodnie były do kryzysu znacznie lepiej przygotowane niż 6 lat wcześniej. Wynikało to z tego, że wysokie ceny ropy wydobywanej w krajach OPEC ograniczyły popyt i uczyniły eksploatację złóż na Morzu Północnym jeszcze bardziej opłacalną. Z tego powodu OPEC była zmuszona obniżyć wydobycie ropy o połowę, a zależność reszty świata od importu ropy spadła z 70% do 55%. W konsekwencji pozycja organizacji znacząco osłabła, a cena powoli malała. Dopiero, gdy kraje członkowskie postanowiły odzyskać swój udział w rynku i zaprzestały stosowania ograniczeń wydobycia, cena zaczęła gwałtownie spadać z 30 dolarów w październiku 1985, aż osiągnęła minimum w marcu 1986 na poziomie 10,42 $.

Wojna w Zatoce Perskiej

W kolejnych miesiącach tempo zmian cen na rynku wyraźnie się zmniejszyło. Następnie znaczny niepokój rynkowy i wzrost cen miał miejsce w latach 1990-1991, z powodu wojny w Zatoce Perskiej.

Agresja Iraku na Kuwejt, która rozpoczęła się 2 sierpnia doprowadziła do spadku światowej podaży ropy o około 7%. Skutkowało to wzrostem cen z okolic 17,5 $ w czerwcu aż do maksimum na poziomie 39,5 $ we wrześniu. Tym razem jednak OPEC nie chciał dopuścić do tak niekontrolowanego skoku cen (znacząco zmniejszyłoby to popyt) i podwyższył wydobycie w krajach członkowskich nie objętych wojną. Dzięki temu zapasy ropy osiągnęły na koniec roku 1990 poziom najwyższy od 1982, a ceny zaczęły drastycznie spadać do wartości minimalnej na poziomie 19,5 $ osiągniętej w lutym 1991. Na spadek cen wpłynęła również recesja gospodarcza, która miała miejsce w USA.

Sytuacja na rynku naftowym w ostatniej dekadzie XX wieku

ropa naftowa

W dalszych latach rozwój sytuacji na rynku ropy naftowej charakteryzował się brakiem gwałtownych ruchów. Ceny kształtowały się na względnie stabilnym poziomie. Dopiero pod koniec 1997 roku rozpoczęła się kolejna przecena. W konsekwencji przez następny rok cena spadła z okolic 21 dolarów aż do dołka na poziomie 11,22 $ utworzonego w listopadzie 1998. Z jakiego powodu tak drastyczny spadek? Tłumaczono go nadmiarem podaży oraz wysokim poziomem zapasów, jednak głównym czynnikiem prawdopodobnie był azjatycki kryzys gospodarczy, który wydarzył się w tym samym czasie.

Następnie sytuacja zupełnie się odwróciła. W latach 1999 oraz 2000 miał miejsce wyraźny i długi trend wzrostowy na rynku ropy. W konsekwencji cena od dołka z końca 1998 roku skoczyła aż do poziomu 33,82 $ w listopadzie 2000, co oznacza trzykrotny wzrost! Co ciekawe, o tym ruchu nie decydowały żadne wydarzenia polityczne. Tym razem OPEC odzyskał jedność i w ramach nowej strategii podjął działania polegające na ustalaniu i precyzyjnym realizowaniu postanowień dotyczących limitów wydobycia. W praktyce wydobycie ropy przez kraje OPEC zmalało o ponad 5%, co przełożyło się na silny wzrost cen.

Hossa na rynku naftowym na początku XXI wieku

Kolejne miesiące przyniosły ustabilizowanie ceny ropy naftowej. Nie uświadczyliśmy żadnego gwałtownego spadku cen, a inwazja Stanów Zjednoczonych na Irak w marcu 2003 dała impuls do rozpoczęcia kolejnego trendu wzrostowego. Kolejne obawy o niestabilność na Bliskim Wschodzie doprowadziły do konsekwentnego wspinania się ceny w górę do nieosiągalnych przez nią wcześniej wartości. Ostatecznie 15 lipca 2008 roku kurs znalazł się na historycznym szczycie znajdującym się na poziomie powyżej 145 dolarów za baryłkę.

Spadek cen a kryzys finansowy

Tak wysoka cena oraz światowy kryzys finansowy, który już wtedy się rozpoczął, musiały przyczynić się do zmniejszenia popytu i w konsekwencji gwałtownej obniżki cen na rynku ropy naftowej. Spadek trwający niecałe pół roku był bardzo drastyczny i finalnie kurs osiągnął minimum 15 stycznia 2009 roku na poziomie 33,2 $. Takie zjawisko nie powinno jednak dziwić, ponieważ kryzys finansowy bardzo gwałtownie dotknął branżę motoryzacyjną, co po prostu musiało się odbić na braku zapotrzebowania na ropę.

Następnie historia zaczęła się powtarzać. Po zażegnaniu kryzysu finansowego, najistotniejszym tematem w kontekście rynku naftowego stały się demokratyczne protesty na Bliskim Wschodzie. Tzw. Arabska Wiosna Ludów spowodowała zmniejszenie wydobycia ropy przez OPEC oraz spore obawy wśród krajów zachodu, co poskutkowało kolejnym bardzo silnym wzrostem kursu. Gwałtowny skok kursu w górę zaowocował powrotem do cen na poziomie powyżej 100 dolarów za baryłkę, a ostatecznie szczytową wartość rynek osiągnął 24 kwietnia 2011 roku – wynosiła ona 113,93 $.

Ostatnia bessa

Gdy już wydawało się, że ceny ropy zdołają się ustabilizować na wysokim poziomie, rozpoczęła się kolejna wyprzedaż. Kurs zaczął konsekwentnie spadać od ostatniego tygodnia czerwca 2014 roku i jego przecena trwała aż do 20 stycznia 2016. Przełożyło się to na spadek ceny z okolic 107 dolarów do aż 27,68 $. Co spowodowało tak długotrwałą i dotkliwą bessę na rynku naftowym? Tym razem sytuacja jest bardziej skomplikowana i na ten ruch wpłynęło wiele czynników, takich jak: spowolnienie rozwoju gospodarczego w Chinach, rekordowa wartość wydobycia ropy w krajach OPEC, łupkowa rewolucja w USA. Podsumowując, wszystko po prostu przyczyniło się do wystąpienia zjawiska nadpodaży.

Obecna sytuacja na rynku naftowym

W ostatnich latach sytuacja na rynku ropy naftowej znów wyglądała na ustabilizowaną. Żaden naprawdę gwałtowny ruch cen nie miał miejsca. Po pierwszym kwartale 2016 roku ceny nie spadły już poniżej 40 dolarów, a oporem dla wzrostów okazało się 75 dolarów, które kurs kilkukrotnie próbował pokonać między czerwcem a październikiem 2018. Można więc było uznać, że rynek znajdował się w okresie konsolidacji.

Sytuacja zmieniła się podczas sesji 9 marca 2020 roku. Otworzyła się ona luką spadkową o wartości aż 22%, a przez kolejne godziny osiągnęła jeszcze niższe wartości. Ostatecznie minimum wyniosło 27,29 $, co jest najniższym kursem odnotowanym tej dekady! Tak drastyczna reakcja została wywołana głównie przez nieosiągnięcie porozumienia przez grupę OPEC oraz Rosję w sprawie ograniczenia wydobycia ropy.

wykres WTI 5-minutowy

Rosja nie zgodziła się na takie działania, więc w odpowiedzi Arabia Saudyjska obniżyła ceny dla azjatyckich odbiorców, co rozpoczęło wojnę cenową. Dodatkowym czynnikiem wpływającym na gwałtowne obniżenie popytu na rynku naftowym jest epidemia koronawirusa. Czy cena za baryłkę ropy osiągnęła ostateczny dołek, czy jednak przecena może jeszcze potrwać? Trudno w tej chwili ocenić.

To koniec tego artykułu, ale dopiero początek Twojej przygody z rynkami finansowymi. Przed Tobą długa droga, ale doskonale wiemy, jak Ci ją ułatwić. Rachunek demonstracyjny to najlepszy sposób, aby przetestować zdobytą wiedzę w praktyce. Otwórz bezpłatne konto demo z wirtualnymi pieniędzmi już dziś!

OTWIERAM KONTO DEMO

Ekonomista
Doktor nauk ekonomicznych. Posiada dogłębną wiedzę z zakresu makroekonomii, finansów i instrumentów finansowych takich jak akcje, obligacje i instrumenty pochodne. Doskonale rozumie mechanizmy funkcjonowania rynków finansowych i instytucji działających w ich obrębie – giełd, regulatorów i banków centralnych. Praktyk rynkowy – potrafi przełożyć wiedzę teoretyczną na praktyczne aspekty inwestowania i wykorzystać je na realnym rynku.