Wall Street ze znacznymi spadkami. Nasdaq 100 spadł o 4,47%

140

Wall Street odnotowało spadki. Piątkową sesją Wall Street wymazuje wypracowane z czwartku zyski. Nasdaq 100 spadł o 4,47%, co przekłada się na spadek rzędu ponad 600 punktów.

Tydzień zmienności

W ubiegłym tygodniu handlowym, aż trzy sesje zakończyły się ze zmiennością większą od 3%. Podczas ostatniej, kwietniowej sesji handlowej Wall Street odnotowało znaczne spadki. Indeks Nasdaq 100 zamknął sesję z wynikiem prawie -4,5%. Najsłabszymi spółkami w piątek były Amazon i Verisign. Obie obniżyły kurs swoich notowań o ponad 14%. Natomiast ze wszystkich spółek wchodzących w skład indeksu, jedynie 7 zakończyło sesję na „zielono”.

Siła danych

Piątkowa sesja podsumowała wymowę danych makroekonomicznych z całego tygodnia. Również podczas ostatniej sesji miesiąca nie brakowało nowy danych. Inwestorzy zareagowali po informacji o wzroście rentowności 10-letnich obligacji skarbowych USA. Był to wzrost rentowności o prawie 4 punkty bazowe. Wzrost rentowności obligacji napędziły dane dotyczące wydatków osobistych w USA, które wzrosły o 1,1% wobec poprzedniego miesiąca.

Ponadto, jak wspominałem w analizie na piątkową sesję (29.04), opublikowana została wartość indeksu Chicago PMI. Okazała się ona gorsza zarówno od poprzedniej, jak także od szacowanej. Za kwiecień wartość indeksu osiągnęła wynik 56,4. Pogorszeniu uległ również wskaźnik nastroju konsumentów Michigan.

Majowe dane

Podczas pierwszej sesji handlowej w maju zostaną opublikowane następujące dane. Wzrok inwestorów zwrócony będzie na pojawiające się dane chwile po rozpoczęciu sesji amerykańskiej. O godzinie 15:45 podany zostanie wynik wskaźnika PMI dla przemysłu.

Jednak bardziej wyczekiwany będzie publikowany 15 minut później wskaźnik ISM. Jest to szczególny wskaźnik, przedstawiający stopień aktywności w sektorze przedsiębiorstw działających w gałęziach przemysłu. Jego wartość będzie wpływać w znacznym stopniu na dzisiejsze zachowanie inwestorów. Analitycy wskazują, że jego wartość może ulec poprawie względem poprzedniej.

Słów kilka o raportach

W piątkowej analizie wspominałem o publikacji raportu spółki Charter Communications. Przychody spółki okazały się niewiele gorsze od osiągniętych w ostatnim kwartale ubiegłego roku. Większy spadek natomiast zanotowano  we wskaźniku EPS. Wyniósł on za pierwszy kwartał br. 6,9 dolara. Warto zauważyć jednak, że obie wartości wzrosły względem pierwszego kwartału 2021 roku.

Po dzisiejszej sesji natomiast podany zostanie raport spółki NXP. Jest to holenderskie przedsiębiorstwo produkujące półprzewodniki. Firma produkuje m.in. tranzystory bipolarne, diody oraz zasilacze. Spółka wchodzi w skład indeksu, a jeden z ich największych oddziałów znajduje się właśnie na terenie Stanów Zjednoczonych. Wobec tej spółki prognozuje się wzrost przychodów względem ostatniego kwartału ubiegłego roku.

Punkt widzenia

Podczas piątkowej sesji mieliśmy do czynienia z realizacją scenariusza trzeciego – spadkowego omawianego podczas ostatniej analizy indeksu Nasdaq 100. Indeks zrealizował w większości to co, narysowałem na wykresie. Faktycznie zgodnie z opisem do scenariusza: „jeżeli rynek zachowa techniczne podejście do spadków, to liczę na to, że najpierw utworzy niższy szczyt względem wczorajszego” indeks utworzył niższy szczyt, jednak gdzieś liczyłem na nieco większe nadbicie zakresu TFR (13424). Rynek przewidywany dla scenariusza target zaliczył już o godzinie 17. Jednak w sekcji „Konkluzja” w ostatniej analizie pisałem o możliwych niższych zakresach.

Obecnie sytuacja przedstawia się w następujący sposób. Rynek dotarł do ostatnio utworzonych dołków i oscyluje niedaleko ich zakresu. Dziś czekam przede wszystkim na uspokojenie piątkowych wyprzedaży. Na dzisiejszą sesję przygotowałem trzy scenariusze: jeden wzrostowy, jeden spadkowy oraz jeden „poniedziałkowy”. Wyznaczane przeze mnie punkty póki co jeszcze zostawiam, ponieważ na niektórych z nich zachodziły ważne reakcje m.in. podczas piątkowej sesji.

I scenariusz – wzrostowy

W tym przypadku przypuszczam, że sesja europejska oraz godziny pre-marketowe nie poczynią istotnej zmiany na rynkach amerykańskich. Zakładam zatem, że poziom 12850 (pomarańczowa krótka, przerywana linia) do czasu wejścia USA nie zostanie wybity. Wówczas tuż po wejściu inwestorów zza oceanu, spodziewałbym się impulsu wzrostowego wybijającego zakres poziomu TFS. Z tego poziomu mogłaby odbyć się wspinaczka na wyższe poziomy. Targetem dla sesji w przypadku realizacji tego scenariusza, byłby zakres ceny 13150.

Scenariusz pierwszy indeks Nasdaq 100 02.05.2022

II scenariusz – spadkowy

Ten scenariusz zakłada, że poziom 13000 nie zostanie wybity. Być może rynek delikatnie go nadbije, jednak przeważającą stroną będzie podażowa. Wówczas rynek rozpocząłby dalsze zejście, wybijając zakres ceny ostatnich, kwietniowych dołków i zmierzał w kierunku 12700.

Scenariusz drugi indeks Nasdaq 100 02.05.2022

III scenariusz – poniedziałkowy

Nazwałem ten scenariusz w taki sposób, ponieważ rozpoczynamy nie dość, że nowy tydzień handlowy to także cały nowy miesiąc. Oczami wyobraźni widzę już scenariusze na kolejną sesję, ale najpierw potrzebuję dopełnienia schematów. Na czym zatem polega scenariusz poniedziałkowy? Na wykresie oznaczyłem fioletowy prostokąt, jako zakres dolnego ograniczenia. Scenariusz poniedziałkowy będzie polegał na dwóch założeniach. Po pierwsze oczekuję, że indeks zejdzie do fioletowej strefy tzn. do zakresu ceny 12812-12770. Następnie przebije ten zakres, znajdując się niewiele poniżej niego, skąd zbierze siłę popytową. Wówczas silnym impulsem wzrostowym powróci powyżej zakresu fioletowej strefy, gdzie w późniejszym czasie będzie tworzył ruch sięgający zakresu 13000.

Scenariusz trzeci indeks Nasdaq 100 02.05.2022

Konkluzja

Indeksy wraz z inwestorami wchodzą w nowy miesiąc – maj. Dziś szczególnie ważna będzie obserwacja wyniku wskaźnika ISM. Który scenariusz się dziś zrealizuje? Poniżej podaję wyznaczane przeze mnie poziomy.

TTR : 13 846

TSR : 13 635

TFR : 13 424

TDP : 13 216

TFS : 13 004

TSS : 12 790

TTS : 12 582