Chciwość (Margin Call, 2011)
Finansowy thriller pierwszego sortu. Margin call to termin finansowy oznaczający wezwanie do uzupełnienia depozytu. Wezwanie takie otrzymuje się z domu maklerskiego w momencie, gdy straty na otwartych pozycjach są na tyle wysokie, że istnieje zagrożenie, że na rachunku klienta zabraknie środków wymaganych do utrzymania pozycji. Jeżeli klient dopłaci to pozycje pozostaną otwarte, a jeśli nie, dom maklerski je zamknie. Tutuł jednak w żadnym stopniu nie oddaje tematyki filmu, bowiem akcja nie ma nic wspólnego z wezwaniami do uzupełnienia depozytu. Polscy tłumacze popisali się jednak sprytem i błyskotliwością (co w przypadku tłumaczeń tytułów filmowych na język polski jest rzadko spotykane) i polski tytuł filmu to chciwość. Chciwość zdecydowanie oddaje akcje filmu.
Cała akcja toczy się w kulisach potężnego amerykańskiego banku, w którego portfelu znajdują się ogromne pokłady stworzonych przez bank derywatów kredytowych, której, jak się okazuje, są tak zwanymi papierami toksycznymi. Bank staje na granicy przepaści i przed wyborem, co z tymi papierami zrobić. Wiadomo, że sytuacja jest na tyle poważna, że zagraża nie tylko bankowi i sektorowi bankowemu, ale całej gospodarce (skojarzenia z kryzysem po bankructwie Lehman Brothers są jak najbardziej słuszne, a na pytanie „Dlaczego Lehman Brothers upadł?” znajdziesz odpowiedź w tym artykule). W filmie nikt nie zostaje przedstawiony pod prawdziwym nazwiskiem, nikt nie mówi o jaki bank chodzi i nikt nikogo nie ocenia – Marin Call przestawia jedynie to, jak wygląda praca rekinów sektora bankowego i maklerów. Podobnie jak w przypadku filmu Wall Street, choć twórcy pokazali jak zepsuty jest ten świat, wielu młodych adeptów finansów chciałoby znaleźć się nawet w tym stojącym w krytycznym punkcie banku.
Film zdecydowanie godny polecenia – pokazuje świat, o którym marzy pokaźna grupa ludzi instytucjonalnie wiążąca się z rynkiem finansowym. W jednej z głównych ról doskonały Kevin Spacey, znany z takich produkcji jak American Beauty i Podejrzani (za obie role otrzymał Oscary), K-PAX, Seven, czy w ostatnich latach z doskonałej, politycznej produkcji Netflix’a – House of Cards. Oprócz Spacey’a w filmie zobaczymy także Paula Bettany’ego, Jeremiego Irons’a, Simona Baker’a, Demi Moore oraz Stanley’a Tucci. Czy ten bank okaże się kolejnym „Too big to fail”?


