Dane z rynku nieruchomości zawiodły. S&P 500 gorzej o 1,20%.

21

Główne rynki akcji w USA zwróciły się wczoraj ku stratom. Pesymistyczne nastroje pojawiły się po publikacji najnowszych danych o mieszkalnictwie. Dane z rynku nieruchomości zawiodły inwestorów. Przełożyło się to kontynuację strat głównych amerykańskich indeksów giełdowych. S&P 500 wypadło gorzej o 1,20%. Spójrzmy na sytuację dużego indeksu w czwartek, 29 grudnia.

Grudniowe trwanie w spadkach

Środa, 27 grudnia była kolejnym gorszym dniem dla głównych rynków z Wall Street. Amerykańskie indeksy kolejny raz uskuteczniały grudniowe trwanie w spadkach. Procentowe straty głównych indeksów były podobne. Najmniej jednak stracił Dow Jones 30. Notowania najstarszego indeksu obniżyły się o 1,10%. Natomiast indeks spółek dużych (S&P 500) okazał się gorszy o 1,20%.

Czerwona tablica notowań

Składowe indeksu S&P 500 ponownie wybrały straty. Wczorajsze zamknięcie giełdy pokazało, że tablica notowań znów była w zdecydowanej większości czerwona. Stronie spadkowej przewodziło SolarEdge Technologies, którego notowania obniżyły się o 5,87%. Zyski osiągnięte zostały tylko przez dwadzieścia kilka spółek. Wzrostom przewodziła spółka Generac. Jej notowania wzrosły ogólnie o 5,58%.

Rozczarowanie danymi z nieruchomości

Wczoraj po godzinie 16 opublikowany został raport dotyczący rynku nieruchomości w USA. Odczyt indeksu podpisanych umów kupna domów okazał się znacznie niższy niż zakładano. Agencja odpowiedzialna za ten raport zauważyła, że listopadowy odczyt był drugim najniższym od 20 lat. Jak podali ekonomiści odczyt jest konsekwencją gwałtownego wzrostu stóp procentowych w USA.

Punkt widzenia – notowania przy 3 800, która ze stron wygra?

Amerykański indeks spółek dużych wykonał wczoraj ruch, który zakładaliśmy w analizie. O możliwości spadkowej pisaliśmy w słowach: „Rynek postawić ma szansę na kontynuacje zejścia. Dobrze byłoby przed takim ruchem zobaczyć drobne podejście. Takie polegać by mogło na nadbiciu zakresu wspomnianej już średniej kroczącej. Wówczas mocnym impulsem rynek przełamałby rejony wczorajszych dołków. Na zasadzie ich re-testu od dołu skierowałby się  w okolice 3 800”.

Faktycznie po otwarciu giełd indeks S&P 500 wykonał nadbicie zakresu średniej kroczącej SMA 88. Następnie pojawił się mocny, zakładany impuls spadkowy, który przełamał zakres wtorkowych dołków. Pojawił się następnie re-test od dołu tych okolic i notowania osiągnęły zakładany target. Ostatnie godziny rynek spędził w okolicach 3 800. Obecnie, czyli tuż przed amerykańskim pre-marketem notowania dalej walczą o ten zakres.

Scenariusz główny – spadkowy

Ruch spadkowy w najbliższych godzinach może być kontynuowany. Jednak podobnie, jak wczoraj rynek najpierw wykonałby podbicie. Takie polegałoby na podejściu notowań do zakresu średniej kroczącej SMA 88 (aktualnie przypada ona w okolicach 3 830). Zebrana tam podaż ściągnęłaby indeks poniżej 3 800, a re-test tego poziomu od dołu nadałby kierunek na 3 750.

Wykres S&P H1 spadek
Scenariusz spadkowy indeks S&P 500 29.12.2022

Scenariusz poboczny – wzrostowy

Jeżeli jednak rynek postawi na utrzymanie 3 800, będzie można założyć ruch wzrostowy. Przewaga popytu w tym zakresie mogłaby skutkować wzrostem do zakresu średniej. Jej przełamanie mogłoby skierować notowania nawet do 3 850.

Wykres S&P H1 wzrost
Scenariusz wzrostowy indeks S&P 500 29.12.2022

Konkluzja

Dziś uwagę inwestorów skupi zapewne raport z rynku pracy. Kluczowa okazać się może obserwacja tego, jak rynek zachowa się wobec ważniejszy stref.

TSR : 3 945

TFR : 3 895

TDP : 3 845

TFS : 3 795

TSS : 3 745