Sytuacja na rynkach metali szlachetnych kształtuje się w tej chwili bardzo interesująco. Pod koniec września kurs złota przetestował dołek z sierpnia i w ostatnich dniach próbuje pokonać wykładniczą średnią kroczącą EMA 100. Kurs srebra natomiast zdołał dziś rano pokonać kluczowy w ostatnim tygodniu opór. Czy jednak będzie w stanie utrzymać się powyżej niego? Zapraszam do analizy, na początek złoto:

Złoto walczy ze średnią EMA 100

Rynek złota ma za sobą trudny miesiąc. Praktycznie cały wrzesień upłynął pod znakiem spadków. W tym czasie cena spadła z okolic 1830 dolarów do poziomu 1722 USD, który stanowił ostatni potwierdzony dołek z sierpnia. Strefa ta jednak została obroniona i 30 września został wygenerowany impuls wzrostowy. W tym tygodniu kurs złota natomiast walczy z wykładniczą średnią kroczącą EMA 100.

Scenariusz I

Jeśli bykom uda się ją pokonać i zamknąć ostatnie dwie sesje tego tygodnia powyżej niej, ruch wzrostowy powinien być kontynuowany. Oznacza to, że w kolejnych tygodniach cena będzie mogła znów rosnąć do okolic 1830 USD, które stanowią kluczowy opór ostatnich miesięcy.

Scenariusz II

Jeżeli jednak byki skutecznie wybronią tę próbę ataku i zamkną ten tydzień ceną niższą niż 1760 dolarów, w kolejnych dniach będzie mogło dojść do kontrataku, który następnie może zaowocować ponownym przetestowaniem kluczowego wsparcia, znajdującego się przy 1722 USD.

Analiza kursu złota

Srebro atakuje kluczowy opór ostatniego tygodnia

Rynek srebra także nie miał we wrześniu powodów do zadowolenia. W tym czasie cena spadła z okolic 24.85 USD do poziomu 21.46 dolara, co stanowi najniższą wartość od lipca ubiegłego roku. 30 września został jednak z tego miejsca wygenerowany impuls wzrostowy. Już 1 października kurs srebra zdołał skutecznie pokonać wykładniczą średnią kroczącą EMA 200.

Następnie cena poruszała się przez tydzień w wąskiej konsolidacji – między 200-okresową średnią EMA a poziomem 22.65 USD. Co ciekawe, najpierw to niedźwiedzie zdołały nadszarpnąć tę strefę – doszło do tego przed południem w środę. Byki jednak dość szybko zażegnały sytuację, a dziś rano doprowadziły do wybicia górnego ograniczenia. W tym momencie, kluczowe pytanie brzmi: czy uda im się wytrzymać do końca tygodnia powyżej tego poziomu?

Scenariusz I

Jeśli tak, to bardzo możliwym scenariuszem wydaje się zapanowanie średnioterminowej tendencji wzrostowej. Zwróćmy uwagę, że dołki z 30 września i 6 października utworzyły nam linię trendu wzrostowego, która powinna aktywnie wspierać ruch ceny w górę, a na drodze byków nie ma w tej chwili praktycznie żadnych istotnych oporów.

Scenariusz II

Jeżeli jednak niedźwiedzie zdołają szybko powrócić poniżej 22.65 USD, sytuacja może się kompletnie odmienić. Kluczowymi poziomami będą wtedy wykładnicza średnia krocząca EMA 200 i wspomniana już linia trendu. Ich wyłamanie sprawi, że sprzedający przejmą całkowitą kontrolę nad rynkiem, dzięki czemu będą mogli doprowadzić do ponownego przetestowania tegorocznych minimów, czyli wspomnianych już okolic 21.46 USD.

Analiza rynku srebra