Forex z J2T

Na rynku surowcowym w ostatnim czasie zdecydowanie nie można narzekać na zmienność. Co więcej, nastroje na najczęściej handlowanych na giełdach towarach znacząco dziś się od siebie różnią.

Gdzie zatem szukać okazji inwestycyjnej? Na jakie poziomy zwrócić szczególną uwagę? Zapraszam do analizy rynku złota, ropy naftowej i miedzi. Zacznijmy od pierwszego z tych surowców:

Złoto powraca do wzrostów

Rynek złota w listopadzie do tej pory skutecznie rozpala wyobraźnię inwestorów. Najpierw, 3 listopada byki zdołały ostatecznie wybronić kluczowe wsparcie zlokalizowane na poziomie 1616 dolarów za uncję, a następnie wygenerowały bardzo silny i gwałtowny ruch wzrostowy.

W efekcie, po niecałych dwóch tygodniach spektakularnego rajdu ceny w górę, byki zaczęły atakować poziom 1782 USD. Opór ten okazał się jednak nie do przejścia i już dzień później to niedźwiedzie przejęły kontrolę nad rynkiem.

Obniżka została wstępnie powstrzymana 21 listopada, na poziomie 1737 dolarów za uncję. Dwa dni później sprzedający zdołali jednak na moment przecenić złoto o kolejne 10 dolarów i przetestować wykładniczą średnią kroczącą EMA 100.

Wywołało to zdecydowaną reakcję ze strony byków. To właśnie wtedy doszło do końca korekty, a cena znów zaczęła piąć się w górę. W tej chwili znajduje się ona nieznacznie powyżej 1756 USD.

Co dalej?

Nie ma chyba żadnych wątpliwości, że celem kupujących jest obecnie retest maksimum z tego miesiąca – 1782 dolarów za uncję. Jego ewentualne pokonanie może im natomiast otworzyć drogę do ataku na poziom 1800 USD, który po raz ostatni został osiągnięty w połowie sierpnia.

Wykres kursu złota

Ropa wciąż w tendencji spadkowej

Z zupełnie inną sytuacją mamy do czynienia na rynku ropy naftowej. Tutaj od 7 listopada – kiedy kurs mieszanki WTI po raz ostatni testował poziom 93.10 USD za baryłkę – trwa silna tendencja spadkowa. W efekcie już dwa tygodnie później cena znalazła się na poziomie 75.30 USD, co było najniższą wartością od pierwszej połowy stycznia.

Następnie – 21 listopada w godzinach popołudniowych – doszło do gwałtownego odbicia. W ciągu następnych 24 godzin cena zdołała skoczyć do okolic 82.30 USD za baryłkę. Wtedy jednak to znów sprzedający zdecydowanie doszli do głosu. W konsekwencji wczorajsza sesja upłynęła pod znakiem wyraźnej przeceny, a w tej chwili kurs znajduje się poniżej 78 dolarów.

Co dalej?

Z całą pewnością celem niedźwiedzi jest w tej chwili ponowny atak na poziom 75.30 USD. Jego pokonanie otworzyło natomiast sprzedającym drogę do retestu tegorocznego minimum z 3 stycznia – 74.27 USD.

Jeżeli jednak kupujący znów niespodziewanie pokażą moc i zdołają wcześniej powstrzymać przecenę, z całą pewnością będą dążyć do przeprowadzenia kolejnego ataku na dwa kluczowe opory – 81.30 i 82.30 USD.

Wykres kursu ropy

Miedź znów powyżej 8000 USD

Niezwykle interesująco prezentuje się również obecna sytuacja na rynku miedzi. W tym przypadku kluczowy ruch wzrostowy został wygenerowany już pod koniec września, z okolic 7250 dolarów za tonę. Do wyraźnego przyspieszenia zwyżki doszło jednak dopiero 4 listopada, gdy cena znajdowała się nieznacznie poniżej 7600 USD.

W efekcie, po tygodniu spektakularnego rajdu kursu w górę, byki zaczęły atakować poziom 8570 dolarów za tonę. Opór ten okazał się jednak nie do przejścia i już dzień później to niedźwiedzie przejęły kontrolę nad rynkiem.

Przecena okazała się wyjątkowo gwałtowna. Już 21 listopada kurs powrócił poniżej poziomu 8000 USD za tonę, a nawet przetestował wykładniczą średnią kroczącą EMA 100. Wywołało to zdecydowaną reakcję ze strony byków. To właśnie wtedy doszło do końca korekty, a cena znów zaczęła piąć się w górę. W tej chwili znajduje się ona nieznacznie powyżej 8000 dolarów.

Co dalej?

Z całą pewnością byki stawiają sobie dziś za cel retest maksimum z tego miesiąca – poziomu 8570 USD za tonę. Najpierw jednak będą musiały się one uporać z oporem, który skutecznie wyhamował poprzedni, wakacyjny rajd wzrostowy. Przyjmuje on wartość 8275 dolarów.

Wykres kursu miedzi

To koniec tego artykułu, ale dopiero początek Twojej przygody z rynkami finansowymi. Przed Tobą długa droga, ale lepiej w pierwszej kolejności poćwiczyć. Rachunek demonstracyjny to najlepszy sposób, aby przetestować zdobytą wiedzę w praktyce. Otwórz bezpłatne konto demo z wirtualnymi pieniędzmi już dziś!

OTWIERAM KONTO DEMO