Od tygodnia, na największych światowych parkietach giełdowych możemy dostrzec jednoznacznie pozytywne nastroje. Zgodnie z naszymi zapowiedziami, są one prawdopodobnie związane ze zjawiskiem określanym mianem rajdu św. Mikołaja i już nie pierwszy raz jesteśmy świadkami jego wystąpienia na Wall Street czy amerykańskim rynku. Co dokładnie działo się w minionym tygodniu oraz czego możemy spodziewać się podczas czterech ostatnich sesji w 2021 roku? Zapraszam do analizy, na początek najważniejszy amerykański indeks giełdowy, czyli S&P 500:

Nowe historyczne maksimum w wykonaniu S&P 500

Po gwałtownych spadkach, do których doszło w dniach 16-20 grudnia, na Wall Street nie ma już śladu. W poniedziałek w ubiegłym tygodniu, z okolic poziomu 4520 został wygenerowany bardzo silny ruch wzrostowy. W efekcie, najpierw 21 grudnia cena bez większych problemów zdołała pokonać wykładniczą średnią kroczącą EMA 200, a następnie osiągnąć nowe historyczne maksimum. Doszło do tego podczas wczorajszej sesji.

Byki jednak nadal się nie zatrzymują. Dziś cena znajduje się już powyżej 4790 punktów. Co więcej, obecny ruch wzrostowy wyrysował na wykresie stromo nachyloną linię trendu. Z całą pewnością, dopóki kupujący będą w stanie utrzymywać takie tempo ruchu w górę, nie ma mowy o żadnej korekcie czy zanegowaniu tendencji wzrostowej. W efekcie, już niebawem można spodziewać się przekroczenia poziomu 4800.

NASDAQ 100 coraz bliżej szczytów

Indeks NASDAQ 100 również nie zawodzi. W tym przypadku wyprzedaż, do której doszło w dniach 16-20 grudnia doprowadziła do przetestowania poziomu 15 500 oraz wykładniczej średniej EMA 100 na wykresie dziennym. W konsekwencji wygenerowany został niezwykle silny ruch wzrostowy i po kilku dniach dynamicznego ruchu ceny w górę, dziś kurs znajduje się już w powyżej poziomu 16 600. Mamy więc do czynienia ze wzrostem o ponad 1100 punktów w niecałe 8 dni.

Co więcej, kurs indeksu NASDAQ 100 nieubłaganie zbliża się do swojego historycznego maksimum. W zasadzie w tym momencie brakuje zaledwie 130 punktów, co oznacza, że jak najbardziej nowy szczyt może zostać osiągnięty jeszcze przed końcem roku. Na tę chwilę absolutnie nic nie wskazuje by w ciągu najbliższych dni sprzedający byli w stanie przejąć kontrolę nad rynkiem. Tendencja wzrostowa nie wykazuje w tym momencie choćby najmniejszej słabości.

Wykres NASDAQ 100

Dow Jones Industrial Average już powyżej 36 200

Dow Jones Industrial Average także wcale nie wypada gorzej od dwóch powyższych amerykańskich indeksów. Po gwałtownych spadkach, do których doszło w dniach 16-20 grudnia, nie ma już tutaj śladu. W poniedziałek w ubiegłym tygodniu, z okolic poziomu 34 600 został wygenerowany bardzo silny ruch wzrostowy. W efekcie, 22 grudnia, po kilku próbach cena zdołała pokonać wykładniczą średnią kroczącą EMA 200.

To jednak nie był koniec zwyżki. Dziś kurs znajduje się powyżej 36 200. Mamy więc do czynienia ze wzrostem o ponad 1600 punktów w niecałe 8 dni, a indeks zbliża się nieubłaganie do swojego historycznego maksimum. W zasadzie w tym momencie brakuje 170 punktów, co oznacza, że jak najbardziej nowy szczyt jak najbardziej może zostać osiągnięty w ciągu dzisiejszej lub ewentualnie jutrzejszej sesji. Dodatkowo, obecny ruch wzrostowy wyrysował na wykresie stromo nachyloną linię trendu. Z całą pewnością, dopóki kupujący będą w stanie utrzymywać takie tempo ruchu w górę, nie ma mowy o żadnej korekcie czy zanegowaniu tendencji wzrostowej.

Wykres Dow Jones Industrial Average

DAX 40 coraz bliżej 16 000

Indeks DAX 40 w ostatnim czasie także stara się dorównać swoim amerykańskim odpowiednikom. Po potężnych spadkach, do których doszło w dniach 16-20 grudnia, nie ma już tutaj śladu. W poniedziałek w ubiegłym tygodniu, z okolic poziomu 15 050 został wygenerowany bardzo silny ruch wzrostowy. W efekcie, 22 grudnia cena bez większych problemów zdołała pokonać wykładniczą średnią kroczącą EMA 200.

To jednak nie był koniec zwyżki. Dziś kurs znajduje się już na poziomie 15 950. Mamy więc do czynienia ze wzrostem o 900 punktów w niecałe 8 dni, a indeks już w ciągu najbliższych godzin może powrócić do wartości powyżej 16 000 punktów, notowanych po raz ostatni w listopadzie.

Mało tego. Do historycznego maksimum w tym momencie braku już tylko 330 punktów. Czy jest możliwe jego osiągnięcie jeszcze przed końcem 2021 roku? Biorąc pod uwagę fakt, że w niewiele ponad tydzień cena wzrosła o 900 pipsów – jak najbardziej. Potrzebna będzie jednak zdecydowanie ponadprzeciętna determinacja ze strony byków.

Dodatkowo, obecny ruch wzrostowy wyrysował na wykresie stromo (choć nieco mniej niż w przypadku indeksów S&P 500 czy Dow Jones) nachyloną linię trendu. Z całą pewnością, dopóki kupujący będą w stanie utrzymywać takie tempo ruchu w górę, nie ma mowy o żadnej korekcie czy zanegowaniu tendencji wzrostowej.

Wykres DAX 40