Tokeny na produkcję ginu od Six Seasons Distillery

299

Rzemieślnicze alkohole wysokoprocentowe zyskują coraz większą popularność wśród polskich konsumentów. Six Seasons chce wykorzystać ten trend dzięki wyjątkowemu projektowi tokenizacyjnemu. Otóż, w Warszawie powstanie unikatowa destylarnia połączona z restauracją, gdzie odwiedzający będą mogli wziąć udział w wydarzeniach kulturalnych, degustacji, a nawet stworzyć swoją autorską, limitowaną serię alkoholu.

O szczegółach tego niezwykle interesującego projektu Przemysław Tabor – redaktor Comparic24.tv porozmawiał z Grzegorzem Młynarskim – Założycielem Six Seasons. Rozmowa jest dostępna na kanale Comparic Rynki, a najistotniejsze informacje, których się z niej dowiedzieliśmy, zostaną przedstawione poniżej:

Tokeny na gin – rozmowa z Grzegorzem Młynarskim

Sama lokalizacja destylarni Six Seasons jest dość nietypowa – znajduje się w centrum warszawskiego “Mordoru” na Mokotowie. Jest to piękny, przeszklony budynek, cała destylarnia ma być widoczna z zewnątrz i w odpowiedni sposób wyeksponowana.

Jak wygląda produkcja ginu?

Gin to wódka gatunkowa wytworzona z destylatu, którego głównym składnikiem jest owoc jałowca. Aby ten trunek wyprodukować, konieczny jest specjalny alembik. Z reguły są one wykonane z miedzi i zawierają one dodatkowy koszyk, przez który przepuszcza się opary alkoholu i wyciąga macerat z suszonych owoców jałowca i dodatkowych składników. Six Season w tej chwili jest na etapie dostosowywania urządzenia do warunków technicznych pomieszczenia – dwa sprzężone alembiki zostały zamówione od polskiego producenta, trwa więc przygotowywanie całej instalacji.

Dlaczego Six Seasons zdecydowało się akurat na gin?

Na początku firma przygotowywała się do produkcji wódki premium, ale finalnie wybrała gin, ponieważ przeczuwa, że nadchodzi moda właśnie na ten trunek. Aktualnie cała Afryka, południowa część Europy oraz Anglia uwielbiają gin, jego spożycie jest naprawdę wysokie i wzrasta nawet w trakcie pandemii. Firma twierdzi, że ta moda dotrze także do Polski, postanowiła więc zacząć produkować kraftowy gin. Co więcej, w destylarni ma zostać także otwarta dla klientów Akademia Destylacji, gdzie będzie można posiąść wiedzę na temat produkcji ginu, a nawet będzie można grupowo skomponować własny gin czy przeprowadzić destylację dedykowanej receptury.

W ostatnim czasie miał miejsce wzrost popularności alkoholi rzemieślniczych. Z czego wynika ta tendencja?

Według Grzegorza Młynarskiego fala kraftowych browarów już powoli przemija, teraz czas na wysokoprocentowe kraftowe trunki. Ich produkcja jest dosyć trudna, kosztowna i skomplikowana pod względem prawnym. Konkurencja tutaj jest jednak mniejsza, zwłaszcza jeśli chodzi o gin. Wydaje się więc, że jest to nisza, którą skutecznie można wypełnić, zwłaszcza biorąc pod uwagę jak dynamicznie ten rynek się rozwija (szczególnie w przypadku ginu premium).

29 kwietnia wystartowała tokenizacja Six Seasons Distillery. Na czym polega ten projekt?

Dla Grzegorza Młynarskiego tokeny były zupełną nowością. Nabywając token, inwestor nabywa udziału w alembiku, staje się współproducentem ginu. Sama tokenizacja ma taką przewagę nad equity crowdfundingiem, że nie wymaga tworzenia kosztownej struktury spółki akcyjnej. Kolejnym plusem jest możliwość handlu tymi tokenami na giełdzie.

Jakie są konkretnie korzyści dla inwestorów w wyniku nabycia tokenów Six Seasons Distillery?

Ceny tokenów zostały podzielone na okresy. Obecnie – do 29 maja – trwa okres promocyjny, gdzie token kosztuje 188 złotych (później ta kwota wyniesie 200 PLN). Stopa zwrotu obecnie wynosi aż 20,21%.

W jaki sposób?

Otóż nabyty token trafia na giełdę i wypracowuje token pochodny. Wyprodukowany token pochodny z kolei wypracowuje rocznie 700 mililitrów ginu. Potencjalny inwestor może więc co kwartał wypracowane tokeny pochodne odsprzedawać lub zrealizować odbierając alkohol bezpośrednio w destylarni w Warszawie – 1 token jest w stanie rocznie wypracować jedną butelkę ginu.

Destylarnia ma zostać ukończona na przełomie czerwca lub lipca, a pierwszy skup tokenów planowany jest w styczniu 2022. Istnieje jednak jeszcze jedna opcja. W roku 2027 wszystkim inwestorom zostanie złożona oferta odkupu tokenów.

Oferowane także są pakiety inwestorskie. Na czym one polegają?

Six Season chce nimi dodatkowo zachęcić inwestorów do nabycia tokenów. W ramach srebrnego pakietu, który uzyskuje się przy inwestycji na poziomie 5 tysięcy złotych. otrzymuje się aluminiową srebrną kartę upoważniającą do wydania 200 złotych w barze Six Seasons Distillery w Warszawie, po czym stanowi ona kartę rabatową – zniżka na produkty Six Seasons wynosi 10%.

Brązowy pakiet, uzyskiwany na poziomie 12 tysięcy złotych, gwarantuje otrzymanie miedzianej karty uprawniającej do 15% rabatu na produkty Six Seasons, upoważnia do wydania 500 złotych w barze oraz dodatkowo otrzymuje się upominek postaci skrzyneczki z butelką, dwoma kielichami i suszonymi botanikami, z których można samodzielnie skomponować gin we własnym domu.

Złoty pakiet gwarantuje otrzymane mosiężnej karty, w ramach której otrzymuje się 3 tysiące złotych na zakup wyjazdu na Wyspy Zielonego Przylądka, gdzie znajduje się beach bar Grzegorza Młynarskiego. Karta uprawnia do 20% rabatu, zarówno w warszawskim barze, jak i tym na Wyspach Zielonego Przylądka.

Kiedy rozpocznie się produkcja ginu w Warszawie?

Prawdopodobnie na przełomie czerwca i lipca, najpóźniej w sierpniu. Wtedy także zostanie w tym budynku otwarty bar, gdzie każdy zainteresowany będzie mógł napić się różnych kompozycji ginu oferowanych przez Six Seasons.

Jakie są długoterminowe plany Six Seasons?

Warszawski obiekt ma pewne ograniczenia, traktowany jest więc jako showroom. Firma ma także pomysły na dwie dużo większe destylarnie, w których będzie można także produkować okowity i czystą wódkę, dodatkowo niektóre alkohole mają zostać zamykane w beczkach i się starzeć. Ponadto, planowana jest dystrybucja nie tylko na rynku krajowym, lecz również na rynki zagraniczne, w tym głównie Afrykę.

Nagranie z rozmowy dostępne jest pod tym adresem:

 

Trader's Area tworzymy z pasji do rynków finansowych i tradingu online. Tym zajmujemy się na co dzień i w tym jesteśmy najlepsi. Nasz cel jest jasny – dostarczyć Ci najbardziej sprawdzonych narzędzi, które wykorzystasz w swoim tradingu. Mamy nadzieję, że zainspirujemy Cię, uwolnimy Twój potencjał i przyczynimy się do Twojego sukcesu w inwestowaniu na rynkach finansowych. Wierzymy, że dzięki tradingowi online będziesz w stanie zrealizować swoje marzenia i wyznaczone cele.