W przeciwieństwie do ubiegłego tygodnia, który upłynął pod znakiem spadków, poniedziałek na amerykańskim parkiecie giełdowym rozpoczął się od mieszanego sentymentu.

Zupełnie inaczej wyglądała sytuacja w Europie, gdzie w drugim tygodniu marca mieliśmy wzrosty, a dzisiejsza sesja również zaczęła się od ruchu indeksu DAX 40 w górę. Czego możemy spodziewać się w kolejnych godzinach i dniach? Zapraszam do analizy, zacznijmy od indeksu S&P 500:

S&P 500 w konsolidacji

Miniony tydzień nie należał do najlepszych na amerykańskim parkiecie. Mowa tutaj w pierwszej kolejności o ubiegłym poniedziałku i wtorku, kiedy to kurs indeksu S&P 500 spadł z okolic 4270 do poziomu 4150. Jednak już w środę został wygenerowany potężny impuls wzrostowy i cena wzrosła aż do 4280 punktów.

Czwartek natomiast upłynął pod znakiem niewielkiej korekty, a piątek przyniósł dużą zmienność, lecz ostatecznie indeks S&P 500 zakończył tydzień na wyraźnym minusie – cena spadła minimalnie poniżej 4210.

Dziś kurs indeksu powoli i nieśmiało pnie się w górę. W tej chwili znajduje się on powyżej 4220. Wydaje się zatem, iż mamy tutaj do czynienia z szeroką strefą konsolidacji. Dolnym ograniczeniem jest 4150, a górnym – 4280. Co więcej, tuż nad oporem znajduje się wykładnicza średnia krocząca EMA 100, co może przysporzyć bykom problemów przy próbie wybicia górą. Nie zmienia to faktu, że to właśnie byki wydają się obecnie aktywniejszą stroną rynku.

Wykres S&P 500

NASDAQ 100 utrzymuje się nad 13 300

Stosunkowo podobnie prezentuje się sytuacja na wykresie indeksu NASDAQ 100. Podczas pierwszych dwóch sesji ubiegłego tygodnia cena spadła z okolic 13 650 do poziomu 13 150. Jednak już w środę został wygenerowany potężny impuls wzrostowy i cena wzrosła aż do 13 760 punktów.

Czwartek natomiast upłynął pod znakiem niewielkiej korekty, a piątek przyniósł dużą zmienność, lecz ostatecznie indeks NASDAQ 100 zakończył tydzień na wyraźnym minusie – cena spadła do poziomu 13 300.

Dziś kurs indeksu ukazuje mieszane nastroje i mamy do czynienia z niewielką zmiennością. Utrzymuje się on nieznacznie powyżej 13 300. Wydaje się więc, iż tutaj także mamy do czynienia z szeroką strefą konsolidacji. Dolnym ograniczeniem jest 13 150, a górnym – 13 760.

Co więcej, tuż nad oporem znajduje się wykładnicza średnia krocząca EMA 100, co może przysporzyć bykom problemów przy próbie wybicia górą. Jednak wybronienie poziomu 13 300 w piątek świadczy o tym, że to kupujący posiadają obecnie przewagę na rynku i powinni niebawem wygenerować ruch wzrostowy.

Wykres NASDAQ 100

DAX 40 konsekwentnie w górę

Zupełnie inaczej wygląda sytuacja na rynku europejskim. Indeks DAX 40 ma za sobą bardzo udany tydzień, a także początek dzisiejszej sesji stanowi powód do optymizmu dla inwestorów. Ubiegły tydzień rozpoczął się co prawda od potężnej luki spadkowej, a następnie kilku godzin obniżki, lecz gdy w poniedziałek 7 marca ruszyła europejska sesja giełdowa, z okolic 12 550 został wygenerowany silny impuls wzrostowy.

Jednak pod koniec tamtej sesji udało się niedźwiedziom jeszcze go odeprzeć i ponownie zaatakować poziom 12 550. Następnie, we wtorek, znów na otwarciu europejskiej sesji giełdowej, został wygenerowany kolejny potężny impuls wzrostowy. Tym razem był on znacznie skuteczniejszy. W efekcie, w środę wieczorem cena znalazła się powyżej 13 900. Poziom 14 000 punktów nie został jednak przetestowany i jeszcze w czwartek doszło do korekty do poziomu 13 320.

W piątek jednak znów mogliśmy zaobserwować potężny ruch ceny w górę. Jeszcze przed południem, indeks DAX 40 przetestował poziom 14 000 i wykładniczą średnią kroczącą EMA 100. Następnie doszło jednak do spadku i w efekcie kurs zakończył ubiegły tydzień nieznacznie powyżej 13 500.

Dziś natomiast, indeks otworzył się weekendową luką wzrostową, aż 200 punktów wyżej. Co więcej, od tego czasu kurs konsekwentnie pnie się w górę. W tej chwili cena znajduje się powyżej 100-okresowej średniej EMA i oscyluje w granicach 14 050.

Co dalej?

Mało tego, gwałtowny ruch kursu w górę rozpoczęty 8 marca, wyrysował na wykresie mocno nachyloną linię trendu wzrostowego. Można więc śmiało założyć, że dopóki będzie ona utrzymywana, nie ma mowy o jakimkolwiek zanegowaniu obecnej tendencji wzrostowej. W efekcie, inwestorzy mogą oczekiwać, że indeks DAX 40 w kolejnych dniach będzie dalej pokazywał moc, skoro już zdołał wybić kluczowy opór i utrzymuje się powyżej niego.

Wykres DAX 40