Forex z J2T

Gdy ceny na rynkach szybko wzrastają lub spadają, traderzy zaczynają błyskawicznie podejmować decyzje inwestycyjne i zamykać transakcje lub otwierać nowe. A brokerzy na rynkach finansowych – jak każdy biznes – muszą na siebie zarabiać.

W efekcie trading na rynkach finansowych ma dziś w pełni globalny i zdecentralizowany charakter, co oznacza, że możemy na nim handlować wszędzie tam, gdzie mamy dostęp do sieci oraz sprzęt obsługujący Internet. Potrzebujemy jednak w tym celu właśnie nawiązać współpracę z brokerem. A oni dzielą się podstawowo na trzy grupy: Market Maker, STP i ECN.

Pierwszy z tych rodzajów jest zdecydowanie najczęściej spotykany. Na czym ten typ brokera polega? Kim z kolei jest Market Taker? Przekonamy się poniżej:

Market Maker – kto to? Market Maker

Market Maker, inaczej animator rynku, jest instytucją, która w każdym momencie jest gotowa zawrzeć z nami transakcję, na określoną minimalną sumę po określonej cenie.

Broker typu Market Maker

Na rynkach finansowych, w modelu Market Maker najczęściej występują brokerzy Forex. Nie realizują oni zleceń klientów bezpośrednio na rynku międzybankowym, tylko samodzielnie decydują po jakiej cenie zawierane są transakcje. W efekcie, z reguły nie pobierają prowizji za otwarcie i zamknięcie pozycji – poza wysokim spreadem, który sami wyznaczają.

Warto zwrócić uwagę, że na takiej samej zasadzie działają choćby stacjonarne kantory wymiany walut. One także samodzielnie ustalają ceny kupna i sprzedaży danej waluty.

Market Maker na realnym rynku

Z kolei na realnym rynku finansowym, Market Maker tworzy zlecenia i dodaje je do księgi zleceń, zwiększając tym samym płynność na danym rynku. Market Makerem może być zarówno firma, jak i osoba indywidualna o znacznym kapitale, zawierająca zlecenia oczekujące (Stop i Limit), które mogą zostać zrealizowane tylko przy określonych warunkach.

Market Taker – podstawowe informacje

Market Taker to po prostu tradycyjny inwestor zawierający zlecenia kupna i sprzedaży po aktualnym kursie rynkowym (lub kursie w danym momencie ustalanym przez Market Makera w przypadku handlu u brokerów Forex). W efekcie Market Taker nieco przypomina konsumenta, który przychodzi do sklepu na zakupy.

Najpierw Market Maker wyłożył swoje produkty, więc teraz czas na tego, który przyjdzie i je zakupi. Market Maker więc tworzy płynność, a Market Taker wypełnia to zlecenie, płacąc przy tym prowizję lub ponosząc koszty spreadu.

Zła sława brokerów typu Market Maker

Należy pamiętać, że broker działający w modelu Market Maker jest drugą stroną transakcji dla swojego klienta. Co za tym idzie, mamy tutaj do czynienia z pewnym konfliktem interesów, w którym nasz zysk jest stratą brokera i odwrotnie – nasza strata oznacza korzyść drugiej strony transakcji, czyli w tym przypadku Market Makera, u którego prowadzimy rachunek inwestycyjny.

Jak nietrudno się domyślić, nie jest to zbyt korzystna sytuacja dla samego klienta, ponieważ teoretycznie jest on w gorszej sytuacji niż druga strona transakcji – to broker jest dla nas zarówno organizatorem rynku jak i dostawcą kwotowań dla danego instrumentu, jednocześnie zajmując pozycję odwrotną do naszej.

W konsekwencji, można dziś spotkać się z opinią, że brokerzy typu Market Maker tak naprawdę mogą zrobić co chcą z pozycjami swoich klientów i kreują rynek w taki sposób, aby jak najwięcej klientów traciło, co tym samym będzie zyskiem brokera. Mowa tutaj przede wszystkim o realizowaniu zleceń zabezpieczających stop loss klientów, rozszerzaniu spreadów czy kwotowaniach i poślizgach cenowych na niekorzyść klientów.

Czy obawy są zasadne? broker kryptowalutowy

Rzeczywiście, jeżeli mówimy o brokerach działających w modelu Market Maker, którzy nie posiadają licencji żadnego z europejskich regulatorów finansowych, to rzeczywiście może się, że działają one w sposób nieuczciwy.

Dlatego więc tak ważne jest korzystanie z usług brokerów licencjonowanych przez Komisję Nadzoru Finansowego lub przez innego europejskiego regulatora. Tylko wtedy mamy przynajmniej częściową gwarancję tego, że broker nie robi “co mu się podoba” z pozycjami swoich klientów.

Co więcej, jeżeli uważamy że kwotowania jakiegoś instrumentu odbiegały od instrumentu bazowego, co było dla nas niekorzystne i doprowadziło nas do straty albo niższego zysku, nasz broker ma obowiązek na żądanie klienta ujawnić na podstawie kwotowania od jakiego dostawcy płynności lub instytucji ustalał cenę w danym momencie, co zaś może być podstawą do złożenia reklamacji. Jeżeli nasza reklamacja nie została uznana, z czym się nie zgadzamy, mamy prawo złożyć zażalenie do KNF.

To koniec tego artykułu, ale dopiero początek Twojej przygody z rynkami finansowymi. Przed Tobą długa droga, ale lepiej w pierwszej kolejności poćwiczyć. Rachunek demonstracyjny to najlepszy sposób, aby przetestować zdobytą wiedzę w praktyce. Otwórz bezpłatne konto demo z wirtualnymi pieniędzmi już dziś!

OTWIERAM KONTO DEMO