Forex z J2T

Kiedy pieniądz danego kraju nie daje już poczucia bezpieczeństwa, a inflacja zaczyna budzić w całym społeczeństwie obawy – tak, jak to niestety dzieje się w obecnych czasach w Polsce – jest naturalne, że szuka się informacji i wskazówek w historii opisującej losy ludzi i narodów, które mają już za sobą to niezwykle tragiczne i przykre doświadczenie.

W takiej sytuacji najlepszym pomysłem jest sięgnięcie po cenioną literaturę – taką, jak choćby pozycję “Kiedy pieniądz umiera” autorstwa Adama Fergussona. Czy rzeczywiście to lektura godna polecenia, zwłaszcza w obecnej sytuacji gospodarczej? Zapraszam do recenzji:

“Kiedy pieniądz umiera” – czego możemy się dowiedzieć? Kiedy pieniądz umiera

W 1923 roku, gdy niemiecka waluta praktycznie stała się bezwartościowa (w grudniu tamtego roku za jednego dolara trzeba było zapłacić 4 biliony marek) Republika Weimarska niemal wróciła do gospodarki barterowej. Drogie cygara, dzieła sztuki i klejnoty rutynowo wymieniano na podstawowe artykuły żywnościowe, takie jak chleb; bilet do kina można było kupić za kawałek węgla, a butelkę nafty za jedwabną koszulę.

Do czego doprowadziła hiperinflacja?

W październiku 1923 roku w ambasadzie brytyjskiej w Berlinie zauważono, że liczba marek potrzebnych do zakupu jednego funta jest równa tej, która w jardach odzwierciedla odległość do Słońca. Z kolei Dr Hjalmar Schacht, komisarz walutowy Niemiec, wyjaśniał, że pod koniec I wojny światowej teoretycznie można byłoby kupić 500 miliardów jajek za tę samą cenę, za którą pięć lat później można było dostać już tylko jedno.

Przykład absurdalnych działań władzy

Książka zawiera także wiele innych danych statystycznych, które wprawią nas w osłupienie – podobnie, jak działania ówczesnego rządu. Dla przykładu, w desperacji premier Bawarii złożył nawet w lokalnym parlamencie projekt ustawy uznającej obżarstwo za przestępstwo zagrożone surową karą – “żarłok” został zdefiniowany, jako ten, kto nawykowo oddaje się przyjemnościom stołu w takim stopniu, że może wywołać niezadowolenie ze względu na trudną sytuację ludności.

O jakiej karze tutaj mowa? Za pierwsze przestępstwo tego rodzaju groziło więzienie lub grzywna w wysokości do 100 tysięcy marek. Recydywa łączyła się natomiast z karą do pięciu lat ciężkich robót, grzywną do 200 tysięcy marek i odebraniem praw obywatelskich.

Studium inflacji

Od czasu pierwszej publikacji w 1975 roku “Kiedy pieniądz umiera” stało się kultową opowieścią o tych zadziwiających i przerażających czasach. Splatając eleganckie analizy z wieloma relacjami bezpośrednich świadków, zwykłych ludzi walczących o przetrwanie, koncentrując się przede wszystkim na ludzkim aspekcie inflacji – stawia pytanie, dlaczego rządy się do niej uciekały, opisuje jej straszny, korupcyjny wpływ na obywateli, męczarnie związane z procesem uzdrowienia waluty oraz mroczne, długotrwałe dziedzictwo, jakie po sobie zostawiła.

Co wyróżnia książkę Adama Fergussona? Kiedy pieniądz umiera

W pierwszej kolejności – staranność i dokładność. Adam Fergusson konsekwentnie, krok po kroku, opisuje mechanizmy rządzące hiperinflacją. Jego narracja obejmuje posunięcia polityków, strategie działania oraz decyzje podejmowane na najwyższych szczeblach. Z tego też względu możemy mówić tutaj o prawdziwym “studium inflacji”.

Autor nie tylko dokumentuje pewną historię, ale i opisuje proces, z którym ludzkość mierzyła się wielokrotnie i który wciąż zagraża światowym gospodarkom. Hiperinflacja to nie tylko liczby pojawiające się na arkuszach ekonomistów, ale również polityczna porażka i niepokoje społeczne, które w prostej linii prowadzą do przewrotu i obalenia dotychczasowego ładu.

W konsekwencji, zarówno pod względem historycznym, jak i językowym autor wykazuje się kompetencją i umiejętnością wciągnięcia czytelnika w skomplikowany na pozór świat ekonomii i polityki. Robi to wyjątkowo zręcznie i bardzo skutecznie.

Kto powinien sięgnąć po “Kiedy pieniądz umiera”?

Podsumowując, książka Adama Fergussona to fascynująca i zarazem przerażająca historia o tym, jak można doprowadzić do upadku walutę własnego kraju. Ujawnia ona, jak niewiele trzeba, by wpaść w spiralę hiperinflacji. W zasadzie każda nieprzemyślana decyzja rządzących może doprowadzić do tego, że waluta znacząco straci swoją wartość, co przełoży się na zubożenie społeczeństwa.

W efekcie “Kiedy pieniądz umiera” powinno być obowiązkową lekturą w zasadzie dla wszystkich obywateli. Autor w wymowny sposób uświadamia nam, jakie są skutki polityki inflacyjnej, oraz – poprzez dokładną analizę okresu hiperinflacji – pozwala odpowiednio zabezpieczyć się na taką ewentualność.

Kim jest Adam Fergusson? Kiedy pieniądz umiera

Adam Fergusson to brytyjski dziennikarz, pisarz i polityk Partii Konserwatywnej, który zasiadał w Europarlamencie. Pochodził ze szlacheckiej rodziny. Jako dziennikarz najpierw pracował w “Glasgow Herald”, gdzie został redaktorem naczelnym, po tym jak doskonale sprawdził się w roli korespondenta dyplomatycznego. Karierę kontynuował w “The Statist”, a potem “The Times”. Zajmował się ekonomią, polityką, a w niektórych okresach także kwestiami ochrony środowiska.

Karierę polityczną rozpoczął pod koniec lat siedemdziesiątych. Był przeciwnikiem decentralizacji, więc szybko został członkiem kampanii “Szkocja mówi nie” na rzecz referendum. Dzięki temu na jedną kadencję dostał się nawet do Europarlamentu. Od tego czasu pozostaje również zaangażowany w sprawy Unii Europejskiej, jako specjalny doradca rządów konserwatywnych oraz konsultant biznesowy.

To koniec tego artykułu, ale dopiero początek Twojej przygody z rynkami finansowymi. Przed Tobą długa droga, ale lepiej w pierwszej kolejności poćwiczyć. Rachunek demonstracyjny to najlepszy sposób, aby przetestować zdobytą wiedzę w praktyce. Otwórz bezpłatne konto demo z wirtualnymi pieniędzmi już dziś!

OTWIERAM KONTO DEMO

TA
Average rating:  
 0 reviews