Forex z J2T

Zdecydowana większość z nas interesuje się tradingiem, ponieważ stanowi on doskonały sposób na pomnażanie naszych oszczędności. Oczywiście do osiągnięcia sukcesu w tej dziedzinie niezbędny jest system handlowy w pełni odpowiadający naszemu stylowi zawierania transakcji, preferencjom, tolerancji na ryzyko i możliwościom pod względem czasu poświęcanego na to zajęcie.

Strategia tradingowa to oczywiście odpowiednio skonstruowany i dobrany system analizy technicznej lub fundamentalnej wraz z odpowiadającą traderowi metodzie zarządzania kapitałem. Możliwości jest tutaj bardzo wiele – mamy niemal tyle systemów, ilu jest traderów.

Nie da się jednak zaprzeczyć, że praktycznie każda strategia tradingowa generuje pewne koszty. Mowa tutaj o prowizjach, spreadach i swapach – czyli opłatach transakcyjnych, których praktycznie nie da się ominąć. W większości przypadków można jednak skutecznie obniżyć ich końcową wartość. W jaki sposób? Przekonamy się poniżej:

Najważniejsze koszty transakcyjne koszty transakcyjne

Nie jest żadną tajemnicą, że brokerzy zarabiają na spreadach, swapach i prowizjach za otwieranie zleceń. Tego typu koszty transakcyjne – a już na pewno pierwszy z nich – niestety nas nie ominą.

Spread

Spread to nic innego, jak różnica między ceną Ask a ceną Bid. Cena Ask to wyższa cena z podanych podczas kwotowania, ta po której zawarte są transakcje kupna. Analogicznie cena Bid to niższa cena z podanych podczas kwotowania, ta po której zawarte są transakcje sprzedaży. Co bardzo ważne, broker Forex – jako market maker – sam wyznacza wartości spreadu na swojej platformie.

Swap

Swap to natomiast naliczana o północy opłata dzienna za otwarte zlecenie. W teorii i na realnym rynku opłaty swapowe stanowiły różnicę stóp procentowych krajów z których pochodzą waluty, dotyczyły zatem wyłącznie par walutowych. U brokerów Forex opłaty swapowe są jednak pobierane praktycznie za każdy instrument finansowy, a broker samodzielnie – jako market maker – wyznacza ich wartości na swojej platformie.

Prowizje za otwieranie pozycji

Dziś większość brokerów Forex nie nalicza już prowizji za otwieranie pozycji – w przeciwieństwie do domów maklerskich, za pośrednictwem których możemy handlować na realnym rynku giełdowym. Należy jednak mieć świadomość, że podmioty, które takiej opłaty nie naliczają, mają odpowiednio wyższe spready, dlatego taka zmiana im się opłaciła.

Jak zatem można obniżyć koszty transakcyjne, skoro u brokerów Forex zawsze będziemy ponosić koszty spreadu, a w domach maklerskich – prowizji?

Handel na instrumentach inwestycyjnych o najwyższej płynności Płynność dolara

Z reguły na rynku kapitałowym i finansowym mamy do czynienia z dość prostą zasadą – im wyższa płynność i niższy poziom zmienności w ujęciu krótkoterminowym, tym niższy spread.

Z tego powodu handel na głównych parach walutowych – najbardziej płynnych instrumentach finansowych na świecie – wiąże się z reguły z najniższymi kosztami spreadu. Niskim spreadem cechują się z reguły również najpopularniejsze światowe indeksy giełdowe.

Handel tylko w godzinach europejskiej i amerykańskiej sesji

Drugą kwestią są godziny handlu. Nie jest żadną tajemnicą, że zarówno na parach walutowych jak i rynkach surowcowych spread jest odpowiednio wyższy w nocy, od otwarcia azjatyckiej sesji giełdowej do godzin porannych. Wynika to z prostego faktu – gdy sesje giełdowe w Europie i Stanach Zjednoczonych dobiegną końca, płynność na rynku walutowym oraz towarowym spada, mniej kapitału jest wtedy w grze.

W efekcie brokerzy Forex stosujący spread zmienny (który dziś jest standardem u zdecydowanej większości podmiotów na rynku), mają w zwyczaju po godzinie 22:00 wyraźnie podnieść spread, a powrotnie obniżają go dopiero po 8:00. Handel w tych godzinach będzie się więc z reguły wiązał z wyższymi kosztami transakcyjnymi – i to w sumie nie tylko ze względu na spread, ale i naliczenie swapu, jeśli otworzymy pozycję przed północą.

Zmiana brokera lub domu maklerskiego broker kryptowalutowy

Choć wielu traderów zupełnie nie bierze tego pod uwagę, to w praktyce na ich wyniki ogromny wpływ ma również sam broker, u którego handlują. W końcu to przecież omawiane tutaj koszty transakcyjne, które broker Forex, jako market maker, sobie samodzielnie ustala, w zauważalnym stopniu zabierają nam zyski.

Należy więc zwrócić uwagę, kto oferuje najniższe i od razu przeanalizować, ile możemy zaoszczędzić przechodząc do konkurencyjnego brokera – to zdecydowanie najskuteczniejszy sposób na obniżenie kosztów transakcyjnych.

Identycznie wygląda sprawa w przypadku domów maklerskich – wysokość prowizji za kupno i sprzedaż akcji mogą się znacząco różnić, podobnie jak ewentualne dodatkowe opłaty za prowadzenie rachunku bądź wpłaty i wypłaty środków, które u niektórych podmiotów cały czas występują i mogą skutecznie niwelować osiągane przez nas zyski.

To koniec tego artykułu, ale dopiero początek Twojej przygody z rynkami finansowymi. Przed Tobą długa droga, ale lepiej w pierwszej kolejności poćwiczyć. Rachunek demonstracyjny to najlepszy sposób, aby przetestować zdobytą wiedzę w praktyce. Otwórz bezpłatne konto demo z wirtualnymi pieniędzmi już dziś!

OTWIERAM KONTO DEMO