S&P 500 niżej o 0,89%. Inflacja cen producenckich w USA.

25

Wall Street zakończyło poniedziałek ze stratą. Jeden z głównych indeksów – S&P 500 wylądował niżej o 0,89%. Inwestorzy reagowali na światowe wydarzenia. Dziś nastroje na rynkach w USA determinować będzie odczyt wskaźnika PPI. W pre-markecie podany zostanie raport dotyczący inflacji cen producenckich w USA.

Indeksy cofnęły w poniedziałek

Po zmiennej poniedziałkowej sesji, rynki na Wall Street odnotowały finalnie straty. Indeksy cofnęły, wykasowując część zysków z poprzednich dni. Najmniej, gdyż 0,63% stracił Dow Jones 30. Nieco większą stratę wykazało S&P 500. Notowania indeksu spółek dużych znalazły się niżej o 0,89%.

Akcje pokazały spadek

Spółki tworzące indeks S&P 500 opowiedziały się w poniedziałek za spadkami. Najwięcej wczoraj straciło przedsiębiorstwo Hasbro. Akcje spółki pokazały spadek rzędu 9,86%. Po przeciwnej stronie najlepiej zaprezentowało się CF Industries. Notowania spółki skoczyły o 5,21%.

Pre-marketowe dane

Dziś przed sesją amerykańską podane zostaną dane istotne dla gospodarki tego kraju. W pre-markecie dojdzie do publikacji raportu wskaźnika PPI. Analitycy nie spodziewają się zmian w przypadku inflacji cen producenckich. Warto przypomnieć, że w zeszłym tygodniu pozytywnie zaskoczył odczyt inflacji cen konsumenckich. Czy podobnie może być w przypadku dzisiejszego wskaźnika PPI?

Punkt widzenia – nadbicie piątkowego szczytu i cofnięcie

Amerykańskie S&P 500 wykonało wczorajszy ruch, który zbliżony był do zakładanego. O spadku pisaliśmy: „Warto jednak wziąć pod uwagę inne rozwiązanie. Rynek może odbić się od 4 000. Następnie cofnięcie i wyładowanie wiązałoby się z kolejnym spadkiem. Potencjał do zejścia sięgnąłby do 3 950”.

Faktycznie rynek przed cofnięciem wykonał podejście w okolice 4 000. Indeks nadbił tym ruchem jednocześnie piątkowy szczyt. W godzinach wieczornych pojawiło się cofnięcie. Gwałtowne urwanie ceny skutkowało powrotem notowań poniżej 3 960. Do osiąnięcia zakładanego celu rynkowi zabrakło około pięciu punktów. Dziś, we wtorek S&P 500 od rana odrabia wczorajsze wieczorne zejście. Na moment pisania artykułu notowania oscylują przy 3 990.

Scenariusz główny – wzrostowy

Rynek ma potencjał do tego, aby dziś przebić wczorajszy szczyt i kierować się do wyższych zakresów. Jednak przed takim ruchem pojawić się może drobne cofnięcie. Siłę do kolejnego wzrostu rynek ma szansę zebrać z okolic 3 970. Powrót powyżej 4 000 i re-test tego zakresu od góry świadczyć będzie na korzyść podejścia nawet pod 4 050.

Wykres S&P H1 wzrost
Scenariusz wzrostowy indeks S&P 500 15.11.2022

Scenariusz poboczny – spadkowy

W ostatnich dniach indeks pokazywał, że okolice poziomu 4 000 stanowią rynkowy opór. Jeżeli również dziś nie pojawi się zdecydowane przełamanie tego zakresu, przypuszczać warto będzie cofnięcie. Ponownie notowania mogą zejść do 3 950.

Wykres S&P H1 spadek
Scenariusz spadkowy indeks S&P 500 15.11.2022

Konkluzja

Rynkowi uczestnicy skupią swoją uwagę dziś na raporcie dotyczącym tzw. inflacji producentów. Warto będzie śledzić zachowanie rynków już w godzinach amerykańskiej przedsprzedaży. Poziomy nie uległy zmianie względem ostatniej sesji. Rozpisane zostały poniżej.

TSR : 4 050

TFR : 4 000

TDP : 3 955

TFS : 3 910

TSS : 3 865