W Turcji mamy obecnie do czynienia z szokującym kryzysem walutowym. Podczas wczorajszej sesji lira była najtańsza w historii, a zmienność w ostatnich dniach była iście ekstremalna. Co więcej, za obecną sytuację odpowiedzialny jest prezydent Tayyip Erdogan, który steruje tureckim bankiem centralnym. Z powodu jakich decyzji lira turecka tak drastycznie traci na wartości? Przekonamy się poniżej, zapraszam do analizy:
Ekstremalne osłabienie się liry tureckiej
Na początku stycznia lira turecka była warta 7.43 dolara. Podczas wczorajszej sesji w szczytowym momencie już 13.39 USD, co oznacza, że była najsłabsza w historii. Oznacza to, że w tym roku waluta ta osłabiła się wobec dolara o ponad 80%. To prawdziwy pogrom, zjawisko które bardzo rzadko zdarza się w światowej gospodarce.
Okazuje się, że odpowiedzialny za tę sytuację jest prezydent kraju – Tayyip Erdogan. Gdy na całym świecie banki centralne zastanawiają się nad podnoszeniem stóp procentowych w obliczu silnych podwyżek cen, Turcja idzie pod prąd. Wynika to z faktu, iż przed wtorkową sesją główna stopa procentowa w Turcji została obniżona do 15%. I było to trzecie z rzędu cięcie. Przed tymi obniżkami w ostatnich miesiącach wynosiła 19%. W efekcie inflacja w tym kraju sięga już niemal 20% w skali roku.
Prezydent Turcji uparcie twierdzi jednak, że obniżkami stóp procentowych można zdusić inflację. I nie chce słyszeć, że mogłoby być odwrotnie. Do tego stopnia, że w ostatnich miesiącach zdymisjonował kilku członków banku centralnego, którzy sprzeciwiali się cięciu oprocentowania. Swoje stanowisko prezydent Turcji wyraził dobitnie w poniedziałek. Cytowany przez dziennik „Financial Times” miał określić politykę obniżania stóp procentowych mianem „wojny o gospodarczą niepodległość”. Samo to stwierdzenie już wywołało potężne spadki notowań liry tureckiej.
Jak członkowie banku centralnego w Turcji tłumaczą swoje decyzje? Podobnie, jak prezes Narodowego Banku Polskiego Adam Glapiński w Polsce – twierdzą, że ekstremalnie wysokiej inflacji winne są czynniki zewnętrzne, takie jak wzrost cen energii i żywności oraz zaburzenia w globalnych łańcuchach dostaw.
Dziś na rynku dochodzi do odreagowania. W efekcie kurs dolara amerykańskiego wobec liry tureckiej spadł do okolic 12.57. Nie zmienia to jednak faktu, że poza wczorajszą sesją, lira turecka nigdy nie była tak tania.




