W czwartek przed godziną 4 rano prezydent Rosji Władimir Putin wydał rozkaz przeprowadzenia specjalnej operacji wojskowej w Donbasie, której celem jest „demilitaryzacja i denazyfikacja Ukrainy”. Wezwał żołnierzy ukraińskich do złożenia broni. Putin oświadczył, że do Rosji „z prośbą o pomoc zwróciły się republiki Donbasu”, czyli tak zwane republiki ludowe powołane przez separatystów na wschodzie Ukrainy. Tym samym rozpoczęła się wojna w Ukrainie, a rosyjskie siły rozpoczęły atak na ukraińskie miasta i obiekty w całym kraju.

Agresja Rosji na Ukrainę odcisnęła swoje piętno na wszystkich istotnych światowych rynkach akcji. Które indeksy giełdowe radzą sobie najgorzej? Z większymi spadkami mieliśmy do czynienia na amerykańskim czy niemieckim parkiecie? Przekonamy się poniżej:

S&P 500 najniżej od maja 2021

Środową sesję, podczas której doszło do potężnych spadków zakończył na poziomie 4215 punktów i ustanowił nowe tegoroczne minimum. Dziś wyprzedaż, wynikająca z paniki inwestorów związanej z wojną na Ukrainie, była konsekwentnie kontynuowana. W efekcie wczesnym popołudniem kurs najważniejszego amerykańskiego indeksu spadł do okolic 4100 pipsów. Po raz ostatni tak nisko znalazł się on w maju 2021 roku.

Jednak po godzinie 14:30, czyli jeszcze przed startem amerykańskiej sesji, kurs indeksu S&P 500 zaczął niespodziewanie rosnąć. Odreagowanie było dosyć silne i w efekcie w chwili pisania tego tekstu znajduje się on nieznacznie poniżej 4150 punktów. Nie można jednak zakładać, że sytuacja została już opanowana. Na rynku wciąż dominuje niepewność wśród inwestorów, co oznacza, że panika może powrócić w każdym momencie.

Dow Jones Industrial Average najniżej od marca 2021

Jeszcze gorzej radzi sobie indeks Dow Jones Industrial Average. Środową sesję, podczas której już doszło do potężnych spadków zakończył na poziomie nieznacznie powyżej 33 tysięcy punktów i ustanowił nowe tegoroczne minimum. Dziś wyprzedaż, wynikająca z paniki inwestorów związanej z wojną na Ukrainie, była konsekwentnie kontynuowana. W efekcie już w godzinach porannych kurs indeksu składającego się z 30 gigantów amerykańskiej giełdy spadł poniżej 32 200 pipsów. Po raz ostatni tak nisko znalazł się on w marcu 2021 roku.

W kolejnych godzinach dominował mieszany sentyment i gwałtowne, lecz niewielkie ruchy ceny w dół lub w górę, a po 14:30 – podobnie jak w przypadku S&P 500 – wygenerowany został impuls wzrostowy. Nie był on jednak zbyt silny – w momencie pisania tego tekstu kurs indeksu oscyluje w granicach 32 300 pipsów. Na rynku wciąż dominuje niepewność wśród inwestorów, co oznacza, że absolutnie nie należy wykluczać kolejnej fali spadków i być może nawet ataku na poziom 32 tysięcy punktów.

Wykres Dow Jones Industrial Average

DAX 40 najniżej od lutego 2021

Na niemieckim parkiecie giełdowym sytuacja wcale nie wygląda lepiej. Indeks DAX 40 środową sesję zakończył na poziomie 14 500 punktów. Co ciekawe, tegoroczne minimum zostało ustanowione dzień wcześniej – we wtorek 22 lutego. Przyjęło ono wartość 14 300 pipsów. Dziś jednak niemiecki indeks nie miał żadnych problemów by już w godzinach porannych zejść znacznie niżej. W efekcie kilka minut po godzinie 8 rano zdołał on spaść poniżej 13 800 punktów. Po raz ostatni tak niską cenę osiągnął on w lutym 2021 roku.

W kolejnych godzinach dominował mieszany sentyment i gwałtowne, lecz niewielkie ruchy ceny w dół lub w górę, a po 14:30 – tak samo jak w przypadku jego odpowiedników na amerykańskim parkiecie giełdowym – został wygenerowany impuls wzrostowy. Trzeba przyznać, że okazał się on dość silny. W chwili pisania tego tekstu kurs indeksu DAX 40 znajduje się nieznacznie powyżej 14 tysięcy punktów.

Co dalej?

Nie można jednak zakładać, że kryzys został zażegnany i na rynku mamy już definitywny koniec wyprzedaży. Na największych globalnych rynkach wciąż dominuje niepewność wśród inwestorów, co oznacza, że panika może powrócić w każdym momencie. Nie ma jednak żadnych wątpliwości, że najważniejszym zadaniem byków na dziś jest utrzymanie ceny powyżej 14 tysięcy pipsów. Jeśli uda się zamknąć dzisiejszą sesję – a najlepiej również tygodniową świecę – powyżej tego kluczowego poziomu, powstaną solidne fundamenty do rozpoczęcia nowego rajdu wzrostowego.