Czwartek przynosi pogorszenie nastrojów na globalnych rynkach finansowych. Ten spadek apetytu na ryzyko przekłada się na cofnięcie notowań EUR/USD, prowadząc do realizacji zysków po 7. kolejnych wzrostowych sesjach. O tym jednak na jakich poziomach EUR/USD zamknie dzień, zdecydują już wyniki dzisiejszego posiedzenia Europejskiego Banku Centralnego.

O godzinie 10:57 kurs EUR/USD cofnął się do 1,1208 z 1,1236 w środę na koniec dnia, w międzyczasie już testują poziomy poniżej 1,12. Na gruncie analizy technicznej, dopóki notowania w sposób trwały nie znajdą się poniżej wsparcia tworzonego przez lokalny szczyt z końca marca (1,1147), dopóty spadki mają tylko i wyłącznie korekcyjny charakter. Tym samym, wciąż aktualny pozostaje scenariusz techniczny który zakłada, że po wybiciu pod koniec maja górą z 1,5-miesięcznej konsolidacji w przedziale 1,0770-1,0990, a następnie po wybiciu powyżej wspomnianego szczytu z drugiej połowy marca, strona popytowa ma otwartą drogę nawet w okolice 1,15.

Dzisiejsze cofnięcie EUR/USD poniżej 1,12 można też łączyć z oczekiwaniem na popołudniowe wyniki posiedzenia Europejskiego Banku Centralnego. Przynajmniej teoretycznie. Bo w praktyce to tylko drobny pretekst i dodatek do reakcji na zmieniające się nastroje na rynkach globalnych. Gdyby bowiem czekanie na posiedzenie ECB osłabiało wspólną walutę, to kurs EUR/USD nie szybowałby w górę w ostatnich dniach.

Posiedzenie ECB może natomiast już mieć wpływ na to, na jakich poziomach EUR/USD zamknie dzisiejszy dzień. Zdecydują o tym trzy główne kwestie, na które należy zwrócić dziś uwagę. Jest to:

  • skala zwiększenia programu zakupów aktywów;
  • nowe prognozy makroekonomiczne ECB;
  • odniesienia do ostatniego wyroku niemieckiego Trybunału Konstytucyjnego.

W powyższym zestawieniu nie ma stóp procentowych, bo nikt nie oczekuje ich zmiany. Oznacza to, że stopa depozytowa pozostanie na poziomie -0,50 proc., a refinansowa na poziomie 0,0 proc. Rynek oczekuje natomiast, że ECB może zwiększyć program zakupów aktywów na czas pandemii (PEPP) o 500 mld euro z obecnego poziomu 750 mld euro, jednocześnie rozważając zakupy obligacji firm, które straciły rating inwestycyjny.

ECB dziś przedstawi nowe prognozy PKB i inflacji dla strefy euro. Będą one stanowić ważny punkt odniesienia nie tylko dla oceny sytuacji w Europie, ale też do oczekiwań odnośnie dalszego kształtu polityki monetarnej.

Ostatnim elementem jest kwestia niedawnej „kontrowersyjnej” decyzji niemieckiego Trybunału Konstytucyjnego ws. programu zakupów, o co szefowa ECB z pewnością będzie pytana na konferencji prasowej. Istotne będzie to, czy bank przejął się tym wyrokiem i co zrobi, jeżeli niemiecki Bundesbank zostanie zmuszony do zaprzestania kupowania obligacji w ramach programu PEPP.

Inwestorzy tradycyjnie poznają decyzję ECB ws. polityki monetarnej o godzinie 13:45. Trzy kwadranse później, o godz. 14:30, rozpocznie się konferencja prasowej szefowej banku centralnego Christine Lagarde i zostaną opublikowane najnowsze prognozy makroekonomiczne.