Forex z J2T

Indeks DAX 40 zdecydowanie nie znajduje się obecnie w swoim najlepszym okresie. Druga połowa września na niemieckiej giełdzie upłynęła bowiem pod znakiem spadków, a w tym tygodniu kurs indeksu ustanawia swoje nowe dwuletnie minima. Mowa tu o najniższym poziomie od listopada 2020 roku.

Czy można przypuszczać, że zła passa już niebawem, w październiku dobiegnie końca? Na jakie poziomy warto zwrócić szczególną uwagę? Zapraszam do analizy:

DAX 40 usiłuje wybronić 12 000

2022 rok zdecydowanie nie należy do łaskawych dla rynku akcji. Kolejne miesiące mijają, a powodów do poprawy nastrojów na rynkach cały czas brakuje. Doskonale widać to po niemieckim indeksie DAX 40. W jego przypadku pierwsza istotna, “wakacyjna” fala spadków rozpoczęła się w połowie sierpnia, z okolic 13 950 punktów.

Obniżka przebiegała dosyć gwałtownie. W efekcie już 1 września cena znalazła się w okolicach 12 630 pipsów. Byki jednak wykazały się wtedy determinacją i wybroniły ten poziom. Ponowny atak niedźwiedzie przeprowadziły już 4 dni później, jednak on również okazał się nieudany. Wtedy kupujący zdołali wygenerować impuls wzrostowy.

Zwyżka była naprawdę silna, lecz nie trwała długo. Już 13 września byki zdołały przetestować poziom 13 550 punktów. Wtedy jednak to sprzedający momentalnie przejęli całkowitą kontrolę nad rynkiem. Fala spadków okazała się tym razem wyjątkowo gwałtowna i potężna.

Aktualna sytuacja

W konsekwencji już w tę środę 28 września niedźwiedzie zaczęły atakować poziom 11 950 pipsów. Pierwsza próba okazała się jednak nieudana, a wczoraj doszło do powtórki ofensywy, którą byki także zdołały powstrzymać. Podczas dzisiejszej sesji dominują natomiast mieszane nastroje, a w tej chwili cena znajduje się nieznacznie powyżej 12 000 punktów.

Co dalej?

Nie ma żadnych wątpliwości, że inicjatywa nadal należy do niedźwiedzi. Ponadto, warto zwrócić uwagę, że rozpoczęta 13 września przecena wyrysowała na wykresie wielokrotnie testowaną linię trendu spadkowego. Dopóki byki nie zdołają jej wybić, absolutnie nie ma mowy o jakiejkolwiek zmianie tendencji, choćby krótkoterminowej.

Scenariusz I

W praktyce, to sprzedający w najbliższych dniach – a może nawet jeszcze podczas dzisiejszej sesji – powinni podjąć kolejną próbę ataku na 11 950 punktów.

Jeśli uda im się pokonać to wsparcie, z całą pewnością ich kolejnym celem okażą się minima z jesieni 2020 roku – okolice 11 350 pipsów. W tym scenariuszu czeka nas zatem kontynuacja potężnych spadków.

Scenariusz II

Jeżeli jednak kupujący niespodziewanie w najbliższych dniach – lub nawet jeszcze dziś wieczorem – zdołają wybić linię trendu spadkowego i zamkną daną sesję powyżej niej, może to stanowić wystarczająco silny impuls do rozpoczęcia nowego rajdu wzrostowego.

W takim przypadku ich celem powinny okazać się okolice 12 600 punktów, gdyż to tam obecnie znajduje się wykładnicza średnia krocząca EMA 100. Natomiast zaledwie 30 pipsów wyżej byki napotkają bardzo istotny opór, który na początku września pełnił rolę kluczowego wsparcia i skutecznie powstrzymał rozpoczętą w połowie sierpnia poprzednią falę spadków.

Wykres DAX 40

To koniec tego artykułu, ale dopiero początek Twojej przygody z rynkami finansowymi. Przed Tobą długa droga, ale lepiej w pierwszej kolejności poćwiczyć. Rachunek demonstracyjny to najlepszy sposób, aby przetestować zdobytą wiedzę w praktyce. Otwórz bezpłatne konto demo z wirtualnymi pieniędzmi już dziś!

OTWIERAM KONTO DEMO