Forex z J2T

ropa naftowaRynek ropy naftowej od tygodni trwa w pogarszającym się kryzysie. Nie cieszy to ani rafinerii ani importerów, ponieważ przyczyną spadku jest nadpodaż, więc przez niedobór popytu nie notują oni zysków. Doceniają to z kolei kierowcy, ponieważ średnie ceny paliw w Polsce spadły już do okolic czterech złotych za litr, a 1 kwietnia na pewnej stacji w Poznaniu benzyna kosztowała już nawet 2,99 PLN. Niektórzy z nich, z tego powodu nawet tankują do kanistrów na zapas. Jednak gołym okiem widać, że jej przecena nie jest proporcjonalna do obniżki kursu surowca. Dlaczego tak się dzieje i jakie dodatkowe czynniki mają na to wpływ? Zostanie to wyjaśnione w dalszej części artykułu.

Krach na rynku ropy naftowej – przyczyny

Zacznijmy od przedstawienia obecnej sytuacji na rynku ropy naftowej. Od początku roku jej kurs spadł aż o 64%. Podczas ostatnich sesji cena WTI zdołała nawet kilkukrotnie znaleźć się poniżej 20 dolarów za baryłkę. Dlaczego tak się dzieje?

Pierwszym czynnikiem jest popyt. W ostatnich tygodniach został on drastycznie ograniczony, co musiało się przełożyć na jego niedobór. Większość największych importerów tego surowca nałożyło na swoich obywateli kwarantannę, w związku z pandemią koronawirusa. Co więcej, wiele branż w sektorach przemysłu i usług działa obecnie w maksymalnie ograniczającym konsumpcję trybie, aby uniknąć bankructwa. W tej sytuacji zapotrzebowanie na ten surowiec jest minimalne, co przekłada się na brak aktywności ze strony kupujących.

Drugim czynnikiem jest nadpodaż. Wraz z końcem marca wygasło porozumienie OPEC+, co oznacza, że kraje wydobywające ropę naftową nie są już objęte żadnymi limitami produkcji. Próby negocjacji nowego porozumienia między grupą OPEC a jej sojusznikami z Rosją na czele zakończyły się fiaskiem, co rozpoczęło wojnę cenową między tymi mocarstwami. Codziennie zapasy ropy zwiększają się i eksperci obawiają się, że niebawem w niektórych krajach zajmujących się jej produkcją może zabraknąć miejsca na jej składowanie. Z tego powodu wszyscy chcą ją sprzedawać, a kurs gwałtownie się obniża. Jak natomiast się to przekłada na ceny paliw w tym roku?

Ceny paliw w Polsce

Średni koszt najpopularniejszej w Polsce benzyny E95 przez pierwsze dwa miesiące w tym roku wynosił 5 złotych za litr. Obecnie stacje liczą sobie za niego około 4 PLN. Oznacza to spadek cen w wysokości 20%, dlaczego tylko tylu, skoro kurs ropy obniżył się trzykrotnie więcej? Ma na to wpływ wiele czynników.

Pierwszym jest osłabiający się kurs polskiego złotego. Skoro waluta traci do amerykańskiego dolara, można za nią kupić mniej ropy. To właśnie głównie z tego powodu, w tym momencie paliwa są znacznie droższe niż na przełomie 2008 i 2009 roku, choć kurs tego surowca jest zdecydowanie niższy. A 23 marca para USD/PLN osiągnęła nowy historyczny szczyt. Co więcej, w tym wypadku, podobnie jak z cenami na rynku naftowym, nie zapowiada się w tym momencie, by ten trend miał się odwrócić.

Drugim czynnikiem są oczywiście podatki. Nie można zapominać , że ich udział w cenie finalnej przekracza 50%. Jak w takim razie dokładnie wygląda skład cen paliw? Jego cena w rafineriach stanowi obecnie średnio od 25% w przypadku benzyny do 35% w przypadku oleju napędowego. Bardzo istotną wartość stanowi akcyza, aktualnie dla benzyny 1,52 złotego za litr, zaś 1,15 PLN za litr dla oleju napędowego. Należy jeszcze doliczyć równo 18,6% podatku VAT, dokładnie 8 groszy za litr opłaty emisyjnej oraz opłatę paliwową, która wynosi 16 gr za litr dla benzyny i dwukrotnie więcej dla oleju napędowego. Pozostałą częścią kwoty płaconej na stacji jest marża, którą sobie ona ustala.

Warto zwrócić uwagę, że kwota podatków za paliwa wciąż systematycznie rośnie – co prawda koszt akcyzy w ciągu ostatnich 10 lat spadł o 5 groszy za litr w przypadku benzyny, lecz już dla oleju napędowego wzrósł o 10 gr. W tym samym okresie czasu opłata paliwowa wzrosła o 7 groszy dla benzyny i o 9 gr jeśli chodzi o olej napędowy. Z kolei opłatę emisyjną wprowadzono w 2019 roku. Interesującym aspektem jest również średnia marża i jej zmiany w ostatnich latach. Przez pierwszą połowę tej dekady wynosiła ona przeważnie od 4 do 40 groszy na litrze. Natomiast od 2015 średnio zmalała o kilka groszy, w latach 2016-2018 nawet nie przekroczyła 30 gr, a przez kilka miesięcy w 2018 i 2019 nawet znajdowała się na ujemnym poziomie. Przeanalizujmy teraz jak w praktyce wyglądała zależność między ceną benzyny a ropy w ostatnich latach.

Zależność między kursem ropy a cenami paliw w przeszłości

Przeważnie przez ostatnie kilkanaście lat sytuacja wyglądała w następujący sposób – koncerny naftowe oraz stacje benzynowe postrzegały dużą zmienność na rynku ropy jako krótkotrwałą i próbowali utrzymać cenę paliw na względnie stabilnym poziomie dla konsumenta.

Oznaczało to obniżenie swojej marży, gdy cena surowca wzrastała oraz zwiększenie jej, gdy spadała. Dopiero po pewnym czasie dochodziły do wniosku, że kontynuowanie tej polityki okazuje się niemożliwe i wtedy ceny paliw notowały znaczący wzrost lub spadek.

Co więcej, eksperci najczęściej się zgadzają w tym temacie i ich badania wykazały, że detaliczne ceny reagują w ciągu czterech tygodni na podwyżkę cen hurtowych, jednak jej zdecydowana większość jest uwzględniona pierwszego tygodnia; zaś na obniżkę w ciągu dwóch tygodni. Tak było również i tym razem, pod koniec marca.

Analizując zmiany cen na tym rynku przez ostatnie kilkanaście lat nasuwają się poniższe wnioski:

  • Zmiany cen ropy wpływają istotnie na ceny paliw, jednak z co najmniej kilkudniowym opóźnieniem, a ich wahania nie są tak silne, z powodu innych składowych stabilizujących kurs, głównie podatków i marży
  • Wzrost cen ropy jest zazwyczaj bardziej odczuwalny dla cen paliw niż jej spadek
  • Wzrost cen w przypadku benzyny jest bardziej gwałtowny niż w przypadku oleju napędowego
  • Rozbieżność i wahania cen benzyny są większe niż ma to miejsce w przypadku oleju napędowego

Czas pokazać, jak w praktyce wyglądały najpopularniejsze przykłady. Podczas kryzysu finansowego cena ropy spadła o około 75% w pół roku – od lipca 2008 do stycznia 2009. W tym czasie średnia cena benzyny obniżyła się z 4,70 do 3,40 PLN, co przekłada się na niecałe 28%, czyli trzykrotnie mniej, podobnie jak teraz.

Następnie kurs ropy wzrastał aż do kwietnia 2011 roku, łącznie ten ruch wyniósł około 240%. Średnia cena benzyny wzrosła natomiast do 5,90 PLN, co oznacza 74%. Co więcej jej koszt wtedy był wyższy niż oleju napędowego. Trzeba jednak przyznać, że na tę rozbieżność miał wpływ silnie osłabiający się kurs polskiego złotego.

Kolejny dotkliwy spadek na rynku ropy naftowej miał miejsce w latach 2014 – 2016, kiedy jej kurs stracił około 70%, natomiast cena benzyny obniżyła się z 5,70 do 4,45 PLN, więc tylko o 22%. Należy pamiętać, że koszt podatków uwzględnionych w cenę benzyny wciąż się zmniejszał, więc wartość procentowa tych dysproporcji w kolejnych latach powinna rosnąć.

Podsumowanie

Zmiana kursu ropy oczywiście ma istotny wpływ na ceny paliw, jednak z powodu kluczowego udziału podatków w ich cenie oraz zmiennych, takich jak kurs polskiego złotego oraz marża ustalana przez sprzedawców tego produktu, ich koszt na stacjach zmienia się z co najmniej kilkudniowym opóźnieniem i nie jest tak silny, tylko minimum trzykrotnie mniejszy.

Nie zmienia to faktu, iż jeśli obecny trend się utrzyma i cena ropy wciąż będzie się przeceniać, paliwa będą coraz tańsze. Jednak przy obecnej strukturze ich składowych, mityczna cena 2 złotych za litr wydaje się nierealna.

To koniec tego artykułu, ale dopiero początek Twojej przygody z rynkami finansowymi. Przed Tobą długa droga, ale doskonale wiemy, jak Ci ją ułatwić. Rachunek demonstracyjny to najlepszy sposób, aby przetestować zdobytą wiedzę w praktyce. Otwórz bezpłatne konto demo z wirtualnymi pieniędzmi już dziś!

OTWIERAM KONTO DEMO