Analiza rynku ropy i gazu

58

Sytuacja na rynku ropy naftowej i gazu ziemnego wygląda obecnie naprawdę interesująco od strony technicznej. Po wielu tygodniach silnej Hossy, w październiku na obu tych rynkach, rozpoczęła się korekta. W tym tygodniu jednak surowce te starają się wygenerować nowy impuls wzrostowy. Czy strefa popytowa wykazuje się wystarczającą determinacją by mieć na to szansę? Zapraszam do analizy, najpierw ropa naftowa, konkretnie mieszanka WTI.

WTI wciąż poniżej 79 USD i EMA 100

Sytuacja na rynku ropy naftowej nie przestaje rozpalać wyobraźni traderów. Najpierw na tym rynku mieliśmy bardzo długą i potężną Hossę. W efekcie kurs mieszanki WTI pod koniec października przekroczył 85 dolarów za baryłkę. W ciągu następnych dwóch tygodni mieliśmy jednak do czynienia z potrójnym, nieco niższym szczytem o wartości 84.80 USD. Po tym zjawisku rozpoczęła się głęboka przecena.

Jeszcze w pierwszej połowie listopada niedźwiedzie definitywnie zdołały pokonać wykładniczą średnią kroczącą EMA 100. Następnie cena spadła poniżej 80 dolarów za baryłkę, a w tym tygodniu – konkretnie 22 listopada – osiągnęła minimum bieżącego ruchu, wynoszące dokładnie 74.99 USD.

Atak na 75 dolarów za baryłkę sprawił jednak, że byki w końcu zdołały wygenerować świeży popyt. W efekcie w kolejnych dniach mieliśmy do czynienia z impulsem wzrostowym. Podczas wczorajszej sesji przetestowany został wczoraj nawet poziom 79 dolarów za baryłkę. Niedźwiedzie jednak zdołały go wybronić i teraz cena oscyluje w granicach 78 USD. Co dalej?

Scenariusz I

Zadanie byków jest oczywiste – muszą pokonać opór na poziomie 79 dolarów za baryłkę, a następnie 100-okresową średnią EMA, która znajduje się tuż nad nim. Jeśli im się to uda, powinno dojść do wzrostów o większym zasięgu – pierwszą kolejną przeszkodą będzie opór na poziomie 82.30.

Scenariusz II

Jeżeli natomiast niedźwiedzie po wczorajszej obronie wygenerują nowy, silny impuls spadkowy, cena będzie miała do pokonania dwa poziomy wsparcia. Pierwszy to 76.80 USD za baryłkę, który był broniony w zeszłym tygodniu. Drugi – z ostatnich dni – to 75.30 USD. Ich pokonanie wybicie umożliwić głęboką przecenę, być może nawet przetestowanie poziomu 70 dolarów za baryłkę.

Gaz ziemny nie daje rady pokonać EMA 100, cena wciąż tuż powyżej 5 USD

Sytuacja na rynku gazu ziemnego prezentuje się równie interesująco. W tym przypadku także mieliśmy do czynienia z potężną, trwającą wiele miesięcy Hossą. Maksimum zostało już jednak osiągnięte na początku października – wyniosło 6.45 USD za milion brytyjskich jednostek ciepła (MMBtu). Następnie doszło do potężnej wyprzedaży, która została zatrzymana 19 października, w okolicach 4.94 USD.

Wtedy byki zdołały wygenerować jeszcze jeden silny impuls wzrostowy. Cena jeszcze przed końcem października wspięła się do okolic 6.27 USD za MMBtu. Był to już jednak ich ostatni silny zryw do tej pory. Pod koniec 27 października rozpoczęła się poważna przecena. W efekcie, już 10 listopada kurs gazu ziemnego osiągnął wartość 4.72 USD za MMBtu. Kilka dni później cena znalazła się jeszcze 1 cent niżej, a następnie byki wygenerowały krótki impuls wzrostowy, dzięki któremu kurs zdołał przetestować wykładniczą średnią kroczącą EMA 100.

W tym tygodniu jednak – konkretnie 22 listopada – cena jeszcze raz znalazła się w okolicach bieżących minimów. Dzięki temu jednak kupujący błyskawicznie wygenerowali świeży popyt i podczas wczorajszej sesji znów przetestowali 100-okresową średnią EMA. Nie byli jednak na tyle silni by ją pokonać i teraz cena oscyluje w granicach 5.07 USD za MMBtu. Co dalej?

Scenariusz I

Sprawa jest dość prosta. Jeśli byki zdołają w końcu wybić i utrzymać się powyżej średniej EMA 100, może dojść do wyraźnej zwyżki. Kolejny istotny opór znajduje się dopiero w okolicach 5.85 USD za MMBtu.

Scenariusz II

Jeżeli jednak niedźwiedzie po wczorajszej obronie 100-okresowej średniej, wygenerują dziś lub jutro impuls spadkowy, będą musiały powalczyć z poziomami wsparcia. Pierwszy – lokalny, z ostatnich dwóch sesji – to 4.94 USD za MMBtu a drugi, silniejszy znajduje się w okolicy 4.78 dolara. Jego wybicie może wywołać głębszą przecenę, być może nawet do okolic 4.50 USD.