Bieżący tydzień na rynku Forex zapowiada się bardzo interesująco ze względu na środowe posiedzenie Amerykańskiej Rezerwy Federalnej, na którym z pewnością zostanie poruszony temat kontynuowania w obecnej formie lub ograniczenia dodruku pieniądza w ramach programu QE. Zapraszam na poniedziałkowe poranne spojrzenie na wykresy głównych par walutowych. Zaczniemy od najczęściej wymienianej pary na świecie, czyli euro wobec dolara amerykańskiego:

EURUSD kontynuuje przecenę

Na kursie euro wobec dolara od 3 września mamy zdecydowanie trend spadkowy. W ostatnim czasie niedźwiedzie zdołały pokonać wiele istotnych poziomów i dziś atakują barierę zlokalizowaną na 1.17. Jeśli okaże się on skuteczny, nic już nie powinno stać na przeszkodzie do zejścia w okolice 1.167. Jeżeli natomiast byki zdołają go obronić, nie należy wykluczać kontrataku i podejścia do poziomu 1.175.

analiza EURUSD

Wyprzedaż GBPUSD

Kurs funta szterlinga wobec dolara silny impuls spadkowy rozpoczął 14 września, po wyrysowaniu formacji potrójnego szczytu. Aktualnie cena spadła wyraźnie poniżej 1.37. Warto zaznaczyć, iż bardzo poważna przecena ma miejsce podczas dzisiejszej sesji. Jeśli byki nie zdołają szybko powrócić powyżej poziomu 1.3685, w najbliższym czasie można spodziewać się zejścia do okolic 1.3610.

AUDUSD w trendzie spadkowym

Sytuacja w przypadku kursu dolara australijskiego wobec USD przypomina tę, z którą mieliśmy do czynienia w przypadku EURUSD. Od 3 września mamy więc wyraźny trend spadkowy. W tym momencie cena atakuje kluczowe wsparcie – okolice 0.723. Jeśli niedźwiedziom uda się zejść poniżej niego, droga na przecenę do poziomu 0.712 zostanie w pełni otwarta. Jeżeli jednak byki skutecznie go obronią, może dojść do odreagowania i zwyżki do okolic wykładniczej średniej kroczącej EMA 100.

analiza AUDUSD

USDCHF w silnym trendzie wzrostowym

Kurs dolara amerykańskiego wobec franka szwajcarskiego wygenerował natomiast w ostatnich dniach potężny ruch wzrostowy. W efekcie utworzyła się bardzo silnie nachylona linia trendu, która w tym momencie atakowana jest przez niedźwiedzie. Jej pokonanie będzie mogło wywołać korektę do okolic 0.9224 lub nawet do wykładniczej średniej kroczącej EMA 100.

analiza USDCHF

USDCAD w trendzie wzrostowym

Kurs dolara amerykańskiego wobec dolara kanadyjskiego porusza się w zasadzie odwrotnie proporcjonalnie do EURUSD i AUDUSD. Oznacza to, że 3 września kurs rozpoczął silny ruch wzrostowy. W tym momencie niedźwiedzie próbują wybronić poziom 1.28. Jeśli atak byków okaże się skuteczny, będą one mogły kontynuować rajd do okolic szczytów z 20 sierpnia. Jeżeli natomiast niedźwiedzie wykażą się większą determinacją, mogą doprowadzić do obniżki do poziomu 1.2716 lub nawet do 1.2690.

NZDUSD w trendzie spadkowym

Sytuacja w przypadku kursu dolara nowozelandzkiego wobec USD jest bliźniaczo podobna do AUDUSD i EURUSD. Od 3 września mamy więc wyraźny trend spadkowy. W tym momencie cena atakuje kluczowy pod względem psychologicznym poziom 0.70. Jeśli uda się go pokonać, następnym targetem dla niedźwiedzi powinno być wsparcie w okolicach 0.6972. Jeżeli natomiast byki zdołają utrzymać ten poziom, mogą wywołać kontratak i przetestować wykładniczą średnią kroczącą EMA 100.

USDJPY w trendzie bocznym

Z najbardziej chaotyczną sytuacją mamy do czynienia w przypadku kursu jena japońskiego wobec dolara. Z tego powodu przy tej parze walutowej skoncentrujemy się na wykresie H1. Cena wykazuje zmienność w obie strony – w ostatnich dniach mieliśmy najpierw przecenę do poziomu 109.23, a następnie szybki ruch wzrostowy do 110.01. Dziś podczas sesji azjatyckiej kurs znów wygenerował impuls spadkowy, w godzinach porannych cena spadła poniżej wykładniczej średniej kroczącej EMA 100 i wydaje się, iż niedźwiedzie pewnie zmierzają do przetestowania dołka z ostatnich dni.