Rachunek na Start

Wykresy to podstawa inwestowania na wszystkich rynkach. Bez nich nie wiedzielibyśmy jak kreowała się cena, jakie siły przeważają na rynku, ani jak rynek zareagował na zmieniające się mikrootoczenie. Krótko mówiąc – bez wykresów nie wiedzielibyśmy nic. Warto więc nieco bardziej im się przyjrzeć, aby zrozumieć jakie wady i zalety mają poszczególne z nich, jak korzystać z różnych rodzajów wykresów, czym różnią się od siebie skale na wykresach oraz jakie interwały najbardziej przydają się w określonych strategiach inwestycyjnych i systemach transakcyjnych. Nieumiejętne wykorzystanie wykresów cenowych z pewnością prowadzić będzie od strat zarówno na rynku Forex, jak i w handlu akcjami, obligacjami, kontraktami terminowymi, opcjami, czy też każdym innym papierem wartościowym i instrumentem finansowym.

Nasz artykuł rozpoczniemy od sześciu podstawowych rodzajów wykresów cenowych (pozostałe nie warte są naszej uwagi), później omówimy skale, którymi posługiwać możemy się na omówionych wykresach, a na koniec przejdziemy do interwałów (tutaj wybór jest najszerszy) i powiemy, z których warto korzystać w kontekście konkretnych strategii inwestycyjnych. Pamiętaj jednak, że umiejętne czytanie wykresów to tylko podstawa, która nie umożliwi Ci osiągania regularnych zysków z inwestycji. Sprawa ta jest o wiele bardziej skomplikowana, a wykres jest jedynie fundamentalnym narzędziem dającym nam podstawowy pogląd na interesujący nas rynek. Więcej na temat analizy technicznej wykresów, o których przeczytasz w tym artykule, możesz znaleźć tutaj. A zatem zaczynajmy.

Wykres liniowy

Najprostszy rodzaj wykresu cenowego to wykres liniowy. Wykresy te tworzone są jedynie w oparciu o ceny zamknięcia danego instrumentu w danym okresie czasu. Wykres ten jest tak prosty, że technicznie rzecz biorąc można byłoby wykonać go samemu (na szczęście nie ma takiej potrzeby). Wystarczyłoby narysować skalę czasową na osi X, skalę cenową na osi Y, a następnie zaznaczyć kropkami ceny zamknięcia w kolejnych okresach i ostatecznie połączyć te kropki. Tak właśnie tworzy się wykres liniowy. Największą wadą takiego wykresu jest to, że nie pokazuje on, co działo się w czasie danego okresu, a jedynie jak okres ten się zakończył. Przykładowo, w przypadku wykresu jednodniowego wiemy jedynie po jakiej cenie została zawarta ostatnia transakcja na danym instrumencie danego dnia, a nie wiemy po jakiej cenie instrument się otworzył, ani jak zmieniała się cena w trakcie tej sesji. Bardzo niewielu inwestorów korzysta z takich wykresów – na dobrą sprawę ich praktyczne wykorzystanie możliwe jest tylko w przypadku analizy i inwestycji długoterminowych (choć wcale nie jest to konieczne). Poniżej znajduje się wykres liniowy notowań spółki Apple, na której zaznaczone są ceny zamknięcia kolejnych sesji.

Wykres liniowy

Wykres słupkowy

Ustaliliśmy, że aby wiedzieć co na rynku piszczy potrzeba o wiele więcej niż cen zamknięcia. Oprócz nich potrzebujemy także ceny otwarcia, ceny maksymalnej oraz ceny minimalnej w każdym okresie. Tutaj z pomocą przychodzą nam dwa rodzaje wykresów, a pierwszy z nich to wykres słupkowy. Szczególnie popularny jest wśród inwestorów amerykańskich (reszta świata chętniej korzysta z kolejnego typu wykresu, czyli wykresu świecowego). Na wykresie każdy okres (na przykład jeden dzień na wykresie dziennym) prezentowany jest za pomocą pionowej kreski – słupka. Po jego lewej stronie prostopadle do niego zaznaczona jest cena otwarcia, podobnie, tylko po prawej stronie widnieje cena zamknięcia. Szczyt słupka to cena maksymalna w danym okresie, a jego dolne zakończenie to cena minimalna. Zaletą wykresu słupkowego (jak również świecowego) jest to, że pokazują one nie tylko to, jak zakończyły się notowania, ale także jak cena kreowała się w trakcie poszczególnych okresów, a także wskazuje on miejsca, w których pojawiły się luki cenowe, czego nie widać na wykresie liniowym. Poniżej znajduje się wykres słupkowy dziennych notowań spółki Apple.

Wykres słupkowy

Wykres świecowy

Najpopularniejszym wśród miedzy innymi polskich inwestorów wykresem jest wykres świecowy. Zasadniczo swoją budową nie różni się od wykresu słupkowego, jednak prezentacja ceny na nim jest bardziej czytelna. Słupki zastąpione są na nim prostokątami (korpusami) w kolorach białym i czarnym (w przypadku ustawień domyślnych na platformach transakcyjnych oraz oprogramowaniu do analizy technicznej), które zazwyczaj można modyfikować. Świeca biała (wzrostowa) oznacza, że cena instrumentu w danym okresie wzrosła – wówczas dolny koniec korpusu oznacza cenę otwarcia, a jego górne zakończenie cenę zamknięcia. Cień (nazywany również knotem), czyli linia powyżej korpusu pokazuje maksymalny zakres ceny, a taka sama linia poniżej korpusu pokazuje minimalną cenę jaką osiągnął instrument. W przypadku świecy czarnej (spadkowej) kwestie cieni pozostają bez zmian, odwrotnie za to prezentowana jest cena otwarcia i zamknięcia – pierwsza z nich znajduje się na górnym końcu korpusu, a druga na jego dolnym krańcu. Bardzo często przy wykresach świecowych (jak również słupkowych) spotkamy się z akronimem OHLC, który składa się z nazw czterech cen na danym słupku: O – open (cena otwarcia), H – high (cena maksymalna), L – low (cena minimalna) oraz C – close (cena zamknięcia). Poniżej znajduje się wykres świecowy dziennych notowań spółki Apple.

Wykres świecowy

Wykres kagi

Najmniej znanym spośród przedstawionych rodzajów wykresów jest z pewnością wykres kagi, który występuje na niewielu platformach inwestycyjnych. Kagi, podobnie jak wykresy świecowe są starą japońską metodą analizy cen, a swoją historią sięgającą XIX wieku. Wykres kagi nie posiada osi czasu, a kierunek jego rysowania zmienia się po odwróceniu tendencji rynkowej o określony procent lub wartość nominalną. Kolor lub grubość wykresu (w zależności od ustawień), w naszym przypadku jest to kolor, zmienia się w zależności od przebicia poprzedniego dołka lub szczytu. Poniżej znajduje się wykres kagi dziennych notowań WIG 20.

Wykres kagi

Wykres tickowy

Ciekawą (i bardzo przydatną) odmianą wykresu liniowego jest wykres tickowy. Jego specyfika polega na tym, że pokazuje on każdą zmianę ceny. Dzięki temu istnieje możliwość najdokładniejszej obserwacji kształtowania się notowań danego instrumentu. Jeżeli cena transakcji jest przykładowo większa o 1 punkt od poprzedniej transakcji, to wykres tickowy od razu przeskoczy o jeden punkt wyżej na wykresie, jednak jeżeli transakcja będzie miała cenę wyższą od poprzedniej transakcji o przykładowo trzy punkty, to wykres tickowy również „wystrzeli” od razu trzy punkty wyżej. Poniżej znajduje się wykres tickowy notowań kontraktów terminowych na WIG 20.

Wykres tickowy

Wykres Range Bars

Interesującą odmianą wykresu tickowego jest wykres Range Bars, który można przetłumaczyć jako zasięg słupkowy. Jest to fuzja wykresu tickowego z wykresem świecowym. Wykres ten polega na tickach jednak wyświetlany jest w formie świec (ewentualnie w formie słupków). W przeciwieństwie do wykresu świecowego kolejna świeca nie pojawia się jednak po upływie określonej jednostki czasu o po określonej zmianie ceny (na przykład 10 pipsów – wówczas po ruchu ceny o 10 pipsów pojawia się kolejna świeca). Poniżej znajduje się wykres Range Bars notowań złota – każda świeca ma wysokość dolara.

Wykres Range Bars

Wykres Renko

Podobnym wykresem to wykresu Range Bars jest wykres Renko. Jedyną różnicą pomiędzy Range Bars i Renko jest to, że mimo, że Renko również bazuje na ruchu cenowym wyrażonym w punktach i nie uwzględnia czasu, to nie bazuje on na tickach i tym samym łączy ze sobą ceny, nawet jeżeli nie wystąpiły kwotowania pomiędzy nimi. Z tego powodu na wykresie Renko nie pojawiają się luki, które zobaczymy na wykresie Range Bars. W przypadku płynnych notowań, jak na przykład EUR/USD różnice praktycznie nie występują. Poniżej znajduje się przykładowy wykres Renko.

Wykres Renko

Skala arytmetyczna i logarytmiczna

Najczęściej stosowana skala na wykresach cenowych przeróżnych instrumentów finansowych to skala arytmetyczna. Wyraża ona nominalne różnice pomiędzy kolejnymi cenami transakcyjnymi. Oznacza to, że dana zmiana ceny stanowi zawsze tę samą wielkość na wykresie – przykładowo zmiana ceny z 30 zł na 31 zł będzie miała tę samą wielkość co zmiana z 50 zł na 51 zł.

W przypadku skali logarytmicznej różnice pomiędzy cenami nie są wyrażone jako wartość nominalna, a jako wartość procentowa. W tym przypadku nominalna zmiana ceny nie jest brana pod uwagę. Przykładowo na wykresie zmiana ceny z 5 zł na 10 zł będzie miała tę samą wielkość co zmiana z 25 zł na 50 zł, mimo że pierwsza zmiana to zmiana o 5 zł, a druga o 25 zł. Ważne jest jednak to, że w obu przypadkach zmiana oznacza wzrost o 100%.

Poniżej znajdują się kolejno wykresy świecowe dziennych notowań KGHM w skali liniowej (pierwszy wykres) oraz logarytmicznej (drugi wykres). Jak widać, w przypadku skali logarytmicznej wykres jest nieco bardziej „rozciągnięty” w pionie.

Skala liniowa

Skala logarytmiczna

Niskie i wysokie interwały czasowe

Podstawowe interwały czasowe na platformie MetaTrader 4 to interwał minutowy (M1), pięciominutowy (M5), piętnastominutowy (M15), trzydziestominutowy (M30), godzinny (H1), czterogodzinny (H4), dzienny (D1), tygodniowy (W1) i miesięczny (MN). Na innych platformach transakcyjnych istnieje także możliwość samodzielnego ustawienia interwału w dowolnym zakresie.

Co do zasady w daytradingu nie używa się interwałów wyższych niż 30 – minutowe, ponieważ nie widać na nich wystarczająco dużo szczegółów mających wpływ na krótkoterminowe transakcje. Skalperzy używają praktycznie wyłącznie wykresów jednominutowych, a wyższe interwały w przypadku handlu krótkoterminowego służą wyłącznie do wyznaczania panującego trendu, ale nigdy do generowania sygnałów transakcyjnych.

Dla inwestorów średnioterminowych najlepszym rozwiązaniem są zwykle wykresy godzinowe, czterogodzinowe i dzienne. Od wykresów dziennych wzwyż swój handel uzależniają z kolei inwestorzy długoterminowi (oni jednak dodatkowo dużo częściej korzystają także z analizy fundamentalnej).

Wykresy, skale oraz interwały to bardzo ważne zagadnienia dla kazdego tradera niezależnie od wybranego rynku. Stąd też znajomość tych zagadnień oraz praktycznego ich wykorzystania, można powiedzieć, że jest pozycją obowiązkową. Pamiętaj jednak, że nie zapewni Ci to sukcesu na rynkach, ale na pewno pomoże w drodze do jego osiągnięcia.