Rachunek na Start

Zig Zag jest jednym z najprostszych wskaźników analizy technicznej. Nie jest on jednak zbyt popularny wśród traderów – oczywiście nie przypadkowo. Ale o tym nieco później. Co można powiedzieć o tym wskaźniku? Tak naprawdę to niestety niewiele. Zig Zag rysuje się bezpośrednio na wykresie cenowym, wyznaczając lokalne szczyty i dołki ceny danego instrumentu. I to absolutnie cała jego filozofia. Krótko mówiąc wskaźnik ten pomaga w wyszukiwaniu istotnych ruchów cenowych. Prawda jest jednak taka, że można to zrobić również manualnie, ponieważ każdy, kto już pewien czas spędził nad wykresami, istotne ruchy cenowe widzi na pierwszy rzut oka i nie potrzebuje żadnego narzędzia do analizy technicznej wykresów Forex żeby zobaczyć trend. Jeżeli jednak chcemy w jakiś sposób zautomatyzować bądź przeanalizować naszą strategię pod kątem historycznych ruchów cenowych Zig Zag może się przydać – w innym przypadku sens jego praktycznego wykorzystania jest raczej wątpliwy. I jest to dość łagodne stwierdzenie. Jeżeli jednak to czytasz, z pewnością mimo wszystko chcesz czegoś dowiedzieć się na jego temat. Zatem kontynuujmy.

Budowa i działanie wskaźnika Zig Zag

Wiemy już, że oscylator Zig Zag służy jako filtr wykresów cenowych, który zaznacza (za pomocą prostych odcinków) istotne zmiany wartości danego instrumentu, w ten sposób tworząc niekończącą się krzywą. Zig Zag wychwytuje więc istotne spadki oraz wzrosty ceny i dodatkowo oznacza lokalne szczyty i dołki, służące później za poziomy wsparcia i oporu. Tworząca się krzywa będzie podkreślać tylko te ruchy, których ekstrema będą oddalone od siebie o ściśle określony przez inwestora procent (procent ten jest dowolny, a więc kwestia ta jest tylko i wyłącznie w rękach trader’a). Im mniejszy procent – określany przez parametr ExtDepth zostanie ustawiony, tym mniejsze ruchy ceny będą brane pod uwagę podczas rysowania Zig Zag’a, a to oznacza, że krzywa wskaźnika Zig Zag będzie w takim przypadku przebiegać bliżej wykresu cenowego. Im większą wartość będzie przyjmował parametr ExtDepth tym dalej od wykresu rysować się będzie Zig Zag – większa część ruchów będzie przez niego wówczas ignorowana.

Zig Zag ma niestety pewien bardzo istotny mankament, który poddaje pod wątpliwość jakikolwiek sens jego wykorzystania. Opóźnienia, które generuje ten wskaźnik są naprawdę potężne. Charakteryzuje się on bowiem dużymi przeskokami. Co ważniejsze, nie da się niestety dostrzec tego w back testach. Dlaczego? Ponieważ w przypadku danych historycznych wskaźnik z góry „wie” gdzie dany ruch się rozpoczął, a gdzie zakończył – stąd też wynik testu będzie oczywisty – Zig Zag wyłapie wszystkie istotne szczyty i dołki. Fakty są jednak takie, że w rzeczywistości, czyli w trakcie bieżącego użycia tego wskaźnika technicznego, ostatni odcinek krzywej będzie poprawiany, ponieważ Zig Zag nie wie, czy obecny poziom jest poziomem skrajnym – może go w taki sposób oznaczyć, ale jeżeli szczyt zostanie podbity lub dołek znajdzie się jeszcze niżej, Zig Zag się przestawi. To jednak jeszcze nic. W momencie gdy zaobserwujemy odbicie od dołka Zig Zag będzie mógł w dalszym ciągu pokazywać przewagę podaży. Z kolei w momencie gdy pojawi się kolejna wyższa świeczka może zdarzyć się sytuacja, w której wskaźnik odwróci swój kierunek. Co gorsze Zig Zag nie będzie zmieniać kierunku jedynie od miejsca, w którym znajdujemy się obecnie, ale będzie mógł zmieniać się kierunek całego ostatniego ruchu. I nagle spadki zamieniają się we wzrosty lub na odwrót. Krótko mówiąc – ekstrema wyznaczane są z dużym opóźnieniem, co tak naprawdę uniemożliwia wykorzystanie tego wskaźnika w bieżącym handlu.

ZigZag

Abstrahując jednak od sensu wykorzystania tego wskaźnika analizy technicznej w bieżącym handlu, przeanalizujemy jego działanie. Kiedy parametr ExtDepth ustawimy przykładowo na 10, na wykresie mamy wyrysowany dołek, a kurs podąża na północ, Zig Zag zacznie rysować kolejną linię do szczytu w momencie, gdy kurs sprzed 10 okresów będzie niższy od kursu aktualnego. Kiedy wspomniany parametr zwiększymy do dwudziestu, Zig Zag będzie czekał z rysowaniem kolejnej linii aż do momentu, w którym kurs sprzed 20 okresów będzie niższy od aktualnego. Analogicznie Zig Zag sprawdzać będzie, czy kurs sprzed n okresów nie jest wyższy od aktualnego, kiedy ostatni wyrysowany został szczyt, a kurs aktualnie spada.

Wykorzystanie wskaźnika Zig Zag

W związku z mankamentami dotyczącymi opóźnień w wyznaczaniu lokalnych szczytów i dołków, czyli mówiąc wprost tragicznie złym działaniem wskaźnika w tym obszarze, do którego został stworzony, można by było uznać, że wskaźnik ten jest całkowicie bezużyteczny. Stwierdzając coś takiego raczej nie rozminiemy się za bardzo z prawdą. W rzeczywistym handlu wskaźnik Zig Zag niemal zupełnie się nie przydaje.

Jest jednak jeden wyjątek i dotyczy on osób początkujących. Dla osób, które nie są jeszcze zbyt obyte z wykresami, Zig Zag zdecydowanie może się przydać do wyznaczania zasięgu poprzedniego ruchu ceny danego instrumentu, co z kolei może zostać z powodzeniem użyte do wyrysowania poziomów Fibonacciego. Poza tym automatyczne wyznaczenie swing’ów, czyli lokalnych ruchów ceny na danych historycznych właśnie za pomocą Zig Zag’a może zdecydowanie pomóc w obliczaniu średniej długości jednego swing’a w danym okresie. Dzięki temu można obliczyć prawdopodobieństwo zakończenia obecnego ruchu porównując go do średniej wielkości ruchu z badanego okresu. Trzeba jednak przyznać, że jest to jednak szukanie zalet tego wskaźnika „na siłę”.

Jest wiele zdecydowanie lepszych narzędzi do analizy technicznej wykresów Forex, akcji itd. Jeżeli jesteś początkującym traderem, Zig Zag przyda Ci się do nauki „automatycznego” i bardzo szybkiego wyszukiwania istotnych ruchów cenowych wszelkiego rodzaju instrumentów finansowych. Przyda się on także do poprawnego wyznaczania poziomów Fibonacciego. Później jednak, wraz ze wzrostem doświadczenia, każdy inwestor dojdzie do wniosku, że Zig Zag w bieżącym handlu jedyne co robi, to bałagan na wykresie. Wskaźnik ten może się jednak przydać do wspomnianych wcześniej obliczeń średniej długości ruchu ceny. Dzięki niemu możemy porównać obecną zmianę do zmian poprzednich i wyliczyć prawdopodobieństwo zakończenia tego ruchu w danym momencie. Od wskaźników analizy technicznej wymaga się jednak przede wszystkim użyteczności w bieżącym handlu. Niestety Zig Zag użyteczny nie był, nie jest i nie będzie. Być może mądrze wygląda, ale zdecydowanie nie jest praktyczny. Jeżeli widzisz, gdzie mocny ruch ceny się zaczyna i gdzie się kończy, korzystanie z Zig Zag’a zdecydowanie możesz sobie odpuścić.

Plusy

  • Możliwość zmierzenia zasięgu historycznych swing’ów
  • Możliwość automatycznego wyznaczenia lokalnych szczytów i dołków
  • Możliwość użycia do wyznaczenia poziomów Fibonacciego

Minusy

  • Bardzo duże opóźnienie w wyznaczaniu ekstremów
  • Przypadki całkowitego odwrócenia bieżących wskazań
  • Brak możliwości obliczenia historycznej sprawdzalności
  • Bezużyteczność w bieżącym handlu

Nasza ocena: 2/10

Analityk Techniczny
Przyszłe ruchy cen na rynku akcji, surowców i walut prognozuje wyłącznie na podstawie wykresów. Swoje przekonania opiera na podstawowych założeniach analizy technicznej, które mówią, że rynek dyskontuje wszystko, ceny podlegają trendom, a historia się powtarza. Analizuje zachowanie się cen w przeszłości, formacje techniczne oraz wykorzystuje wskaźniki analizy technicznej, takie jak średnie ruchome czy oscylatory. W swojej analizie całkowicie pomija fundamentalne aspekty inwestowania.