Rachunek na Start

Swiss National Bank (SNB), czyli Szwajcarski Bank Narodowy to bank centralny Szwajcarii, odpowiednik Narodowego Banku Polskiego w tym alpejskim kraju. Podstawowe zadania Narodowego Banku Szwajcarii określone są w artykule 99 Konstytucji Federalnej Szwajcarii, który traktuje o sprawach polityki pieniężnej. Przede wszystkim SNB ma obowiązek działania w świetle praw konstytucyjnych w ekonomicznym interesie Szwajcarii, określonym jako prowadzenie wiarygodnej polityki pieniężnej na rzecz szwajcarskiej gospodarki oraz szwajcarskiego narodu. Bank posiada dwie siedziby – w stolicy Szwajcarii – Bernie oraz w Zurychu.

Historia SNB

Swiss National Bank utworzony został w wyniku pojawienia się konieczności ograniczenia liczby banków emisyjnych działających na terenie Szwajcarii, których po 1826 roku działało 53. W 1874 roku zmiana Konstytucji Federalnej przyniosła zmiany prawne dotyczące emisji banknotów. Istotne zmiany nadeszły w 1891 roku, kiedy to prawa do emisji zostały przeniesione na Konfederację Szwajcarii. Narodowy Bank Szwajcarii w obecnej formie utworzony został 16 stycznia 1906 roku, a działalność rozpoczął prawie półtora roku później – 20 czerwca 1907 roku i w związku z tym datowanie Narodowego Banku Szwajcarii jest kwestią sporną. W czasie I wojny światowej, dokładnie w latach 1914-1917, bank po raz pierwszy został poinstruowany przez szwajcarskie władze (mimo, że banki centralne są zwykle niezależne) – bank miał wyemitować bony skarbowe o niskim nominale. W 1936 roku nastąpiła dewaluacja franka szwajcarskiego. W 1994 roku Schweizerische National Bank został przemianowany na spółkę akcyjną działającą pod nadzorem Konfederacji, posiadającą 28 oddziałów i filii w poszczególnych kantonach. Formalną niezależność bank uzyskał w maju 2004 roku. Od 2015 roku Swiss National Bank jest własnością prywatną z większościowym udziałem kantonów i banków należących do kantonów i mniejszościowym udziałem osób prywatnych.

Organy Swiss National Bank

Najwyższą władzą w Narodowym Banku Szwajcarii, jak w każdej spółce akcyjnej, jest walne zgromadzenie akcjonariuszy. W związku z mandatem publicznym banku, uprawnienia Zgromadzenia Wspólników nie są tak wysokie jak w przypadku standardowych, prywatnych spółek akcyjnych.

Drugim organem władzy w banku jest Rada Banku (Bank Council), która kontroluje i nadzoruje prowadzenie działalności przez Narodowy Bank Szwajcarii. Składa się ona z 11 członków. Sześciu członków, w tym Prezes i Wiceprezes powoływani są przez Radę Federalną, a pozostałych pięciu członków Rady mianuje Zgromadzenie Wspólników. Rada Banku Szwajcarii składa się z czterech komitentów: audytu, ryzyka, wynagrodzeń i nominacji.

Trzecim organem banku jest Zarząd Szwajcarskiego Banku Narodowego. Zarząd jest organem wykonawczym SNB. Na jego barkach spoczywa odpowiedzialność za szwajcarską politykę pieniężną, strategię zarządzania aktywami, a tym samym za stabilność systemu finansowego i międzynarodowej współpracy walutowej. Zarząd składa się z trzech członków: Prezesa, Wiceprezesa i członka.

Cele i zadania Narodowego Banku Szwajcarii

Podstawowym zadaniem Narodowego Banku Szwajcarii jest emisja pieniądza – banknotów oraz monet – franka szwajcarskiego. Kolejnym zadaniem banku jest zapewnianie usług płatniczych transakcji bezgotówkowych pomiędzy bankami działającymi na szwajcarskim rynku. Realizowane są one w systemie Swiss Interbank Clearing (SIC), działającym za pośrednictwem rachunków depozytowych prowadzonych w Swiss National Bank. Ponadto Szwajcarski Bank Narodowy odpowiada za zarządzanie rezerwami walutowymi. Pomagają one zapobiegać i pokonywać kryzysy oraz pozwalają na interwencje na rynku walutowym, a także podnoszą zaufanie do franka szwajcarskiego CHF. Szwajcaria, określana często bankiem świata, aktywnie uczestniczy w międzynarodowej współpracy walutowej oraz zapewnia pomoc techniczną podmiotom zagranicznym. Swiss National Bank jest również bankierem Konfederacji Szwajcarskiej. Zajmuje się on przyjmowaniem płatności i obsługą wydatków rządu Szwajcarii, rejestruje długi i obligacje, obsługuje także przechowywanie papierów wartościowych oraz obsługuje rynek pieniężny i transakcje walutowe. Oprócz tego SNB odpowiada także za zbieranie danych statystycznych dotyczących banków i rynków finansowych, bilansu płatniczego, międzynarodowej pozycji inwestycyjnej i szwajcarskich kont finansowych.

15 stycznia 2015 i Schweizerische National Bank

Najgłośniej o Szwajcarskim Banku Narodowym słychać było na początku 2015 roku, w wyniku wydarzeń, które miały miejsce 15 stycznia, w tak zwany czarny czwartek. Był to dzień, w którym SNB ogłosił porzucenie polityki obrony minimalnego kursu wymiany euro na franka szwajcarskiego, który oscylował tuż nad poziomem 1,20. Decyzja ta doprowadziła do ogromnej paniki na rynkach finansowych i ataku inwestorów na szwajcarską walutę, co doprowadziło do jej błyskawicznego umocnienia względem innych walut.

Cała historia rozpoczęła się dużo wcześniej i miała związek z kryzysem finansowym, który wybuchł w 2008 roku. Niepewność rynków finansowych sprowokowała inwestorów do przeniesienia kapitału do tak zwanych bezpiecznych przystani, a za taką przystań od dekad uznawana jest szwajcarska waluta. Potężny popyt na tę walutę spowodował silne umocnienie się franka szwajcarskiego, co z kolei mocno uderzało w szwajcarski eksport, który przy wysokim kursie franka był nieopłacalny. Aby odwrócić bieg wydarzeń 6 września 2011 roku SNB postanowił usztywnić kurs wymiany euro i franka szwajcarskiego, ustalając, że wartość EUR/CHF nie może być niższa niż 1,20. Aby ten cel zrealizować SNB skupował zagraniczne waluty (przede wszystkim euro), w zamian „wypuszczając” na rynek franki szwajcarskie, których zwiększona podaż prowadziła do osłabienia się franka, a tym samym utrzymania kursu EUR/CHF powyżej 1,20.

Sytuacja taka trwała aż do stycznia 2015 roku. Jeszcze w grudniu 2014 Szwajcarski Bank Narodowy zapewniał, że działania te są nadal absolutnie niezbędne, a ich porzucenie będzie zagrożeniem dla szwajcarskiej gospodarki. 15 stycznia niespodziewanie porzucono politykę „pompowania” na rynek franków szwajcarskich, a SNB poinformował, że utrzymanie sztywnego kursu nie było już konieczne, biorąc pod uwagę istotne osłabienie się euro wobec dolara amerykańskiego, co z kolei przekładało się na zbyt niski kurs (w opinii SNB) pary USD/CHF. Wielokrotnie pojawiały się jednak opinie, że Zarząd Szwajcarskiego Banku Narodowego nie był po prostu w stanie dalej prowadzić przyjętej przeszło trzy lata wcześniej polityki i podjął takie kroki, aby nie musieć przyznać, że przegrał z rynkiem.

Wiadomo było, że zerwanie ze sztywnym kursem EUR/CHF będzie miało (jak zwykle to bywa w przypadku zerwania z projektami, które ingerują w ceny rynkowe) poważne skutki na rynkach finansowych, jednak reakcja rynku przeszła najśmielsze oczekiwania. Decyzja była całkowitym zaskoczeniem dla instytucji finansowych, analityków i uczestników rynku. Na rynku walutowym wybuchła panika w skali globalnej, a zmienność jaka panowała 15 stycznia na rynkach była najwyższa od dekad. Skalę zjawiska pokazuje różnica w cenach zamknięcia kursów walutowych z dnia 14 stycznia (przed ogłoszeniem porzucenia polityki obrony kursu przez SNB) i zamknięcia z 15 stycznia oraz wartość skrajna kursu 15 stycznia. Kurs EUR/CHF spadł z poziomu 1,2005 do 0,9986, a kurs minimalny wyniósł 0,8262. USD/CHF zanotował spadek z 1,0184 do 0,8590, a dno zostało wyznaczone na poziomie 0,7064. Kurs GBP/CHF obniżył się z 1,5512 do 1,3038, a minimum osiągnęło pułap 1,073. Kurs CHF/JPY wzrósł ze 115,1 to 135,24, a maksimum osiągnęło 165,46. AUD/CHF spadł z 0,8306 do 0,7036, a w krytycznym momencie do 0,5773. NZD/CHF spadł z 0,7864 do 0,6710, wyznaczając minimum na 0,5492. Zmiany nie ominęły również kursu złotego – frank szwajcarski podskoczył z poziomu 3,5455 do 4,3164 wyznaczając maksimum na 5,1934.

Luka płynności zaskoczyła nawet Szwajcarski Bank Narodowy – osiągnęła 20% i była najwyższa w historii. Notowania franka szwajcarskiego zostały wstrzymane na kilkadziesiąt minut, ponieważ zmian nie wytrzymali nie tylko uczestnicy rynku, ale także systemy informatyczne, co doprowadziło do ogromnych luk w notowaniach. Negatywnie zareagowały również giełdy – giełda szwajcarska odnotowała 15 stycznia 12% wyprzedaż. Wyższe kursy franka szwajcarskiego spowodowały istotny wzrost kosztów obsługi kredytów denominowanych we frankach szwajcarskich. Wśród uczestników rynku walutowego najwyższą cenę poniosło wielu brokerów walutowych – kilku z nich ogłosiło po tym dniu bankructwo, a jeden z największych brokerów na świecie – FXCM stracił tego dnia 225 milionów dolarów, przecena jego akcji na giełdzie sięgnęła 90%, a przed bankructwem spółkę uratował zewnętrzny inwestor, który zgodził się dokapitalizować spółkę o sumę przekraczającą całą stratę.