Rachunek na Start

Podstawową kwestią związaną z handlem na rynkach jest wybór określonej strategii inwestycyjnej. Jest to ten element handlu, który tak głęboko wpływa na początkujących traderów, że determinuje ich do określenia, czy warto zajmować się rynkiem, czy też może lepiej omijać go szerokim łukiem. Natomiast doświadczeni traderzy zdają sobie sprawę z tego, że zyskowne strategie inwestowania na giełdzie są istotne jedynie wtedy, gdy idą w parze z odpowiednio dopasowanym stylem tradingu. Ten z kolei jest zależny od wyboru przez tradera parametru czasowego, który będzie mu przyświecał podczas przygody z tradingiem.

Dobierając określony parametr czasowy nie jesteśmy oczywiście zobowiązani podpisać cyrografu z rynkiem, który uniemożliwi nam zmianę zdania. Zawsze możemy dokonać zmiany zdania co do wyboru stylu i zdecydować się zmienić sposób działania. Istotnym elementem jest jednak pamiętanie żeby, jak w każdej innej dziedzinie życia, nie przedobrzyć. Przykładowo nie zmienić systemu na taki, który wpędzi nas w overtrading polegający na otwieraniu pozycji zbyt często. Na traderów czeka wiele pułapek na rynku i duży ich procent to następstwa stosowanej strategii.

Klasyfikacja strategii zgodnie z przyjętym stylem

Strategia inwestycyjna jest ogółem działań związanymi z otwieraniem pozycji oraz jej dalszym prowadzeniem, łącznie z jej zamknięciem. Strategie inwestycyjne związane są z określonym interwałem czasowym. Właśnie dlatego określone zostały główne style inwestowania z dokładnym wyszczególnieniem parametru czasowego. Każda z poszczególnych strategii działa w określonych warunkach rynkowych. Dlatego tak istotne jest by najpierw sprecyzować, który styl inwestowania pasuje najlepiej do nas, by móc potem określać dany styl jako swój własny. Styl określa jakie strategie będą do nas przemawiały, a jakie okażą się zbędne i całkowicie je odrzucimy.

Podstawowym stylem który inspiruje traderów jest tzw. daytrading. Styl ten najbardziej przekonuje wszystkich uczestników rynków lewarowanych, czyli tych, którzy wykorzystują na co dzień dźwignię finansową, zwaną lewarem. Właśnie dźwignia finansowa powoduje, że nawet najmniejsze ruchy na poszczególnych instrumentach powodują solidną zmianę equity naszego rachunku. Cała koncepcja day tradingu polega na zajmowaniu pozycji, które będą trwały krócej niż jeden dzień sesyjny. W przypadku rynku Forex nasza transakcja nie może trwać dłużej niż do godziny 23:59 danego dnia. Dzięki tego typu działaniu daytrader zabezpiecza się przed lukami między sesjami oraz przed naliczeniem ujemnego swapu.

Day trading jest idealną strategią dla wszystkich tych, którzy mogą sobie pozwolić na śledzenie wykresów przez praktycznie cały dzień. Dodatkowo, styl ten wymaga od nas żelaznej dyscypliny oraz konsekwencji w działaniu. W tym stylu trzeba podejmować szybko decyzję oraz ucinać straty błyskawicznie. Oczywiście nie jest stylem pozbawionym wad. Podstawowa z nich jest konieczność ciągłego przebywania przy komputerze i właściwie to styl ten organizuje nam dzień. Dlatego też, decydując się na taki styl trzeba dysponować czasem, który pozwoli na analizę rynku oraz na zawieranie pozycji. Wymaga od nas wyboru jedynie płynnych rynków, jak również instrumentów. W innym przypadku styl ten byłby pozbawiony całkowicie sensu, ponieważ jednym z głównych jego założeń jest możliwie najszybsze wyjście z zajętej pozycji.

Kolejny ze stylów, który nastawiony jest na handel w krótkim okresie to swing trading. Natomiast w tym przypadku krótki oznacza taki, który trwa od kilku do kilkunastu dni sesyjnych. W tym stylu jednym z głównych kryteriów otwierania pozycji jest analiza techniczna. Celem tradera jest odszukanie instrumentu o krótkoterminowym potencjale wzrostu. Samo pojęcie określające ten styl wzięło się od prób załapania się na ruch od jednego lokalnego ekstremum do drugiego. W tym podejściu rynkowym są niezwykle istotne wszelkiego rodzaju formacje, które zwiastują zakończenie trendu oraz te, które zakładają jego zakończenie. Analiza trendu wyższego rzędu również pełni tu istotną rolę. Wynika to z faktu, że zgodnie z Teorią Dowa trend trwa znacznie dłużej niż komukolwiek mogłoby się wydawać.

Wszyscy Ci, którzy chcieliby zająć się tradingiem na pełny etat, jednakże z różnych względów nie mogą tego zrobić, mogą zainteresować się podejściem swingowym. Podejście to wymaga od nas zdecydowanie mniejszego zaangażowania czasowego niż wspomniany wyżej daytrading. W związku z tym spekulant może jednocześnie pogodzić analizę rynku z pracą etatową, bądź z prowadzeniem biznesu, którym się zajmuje. Zajmowanie pozycji w perspektywie kilku– kilkunastodniowej pozwala na skorzystanie z nieco wyższego interwału. Wejście w transakcje na wykresie H1 czy H4 pozwala na zarządzanie pozycją z pogodzeniem spraw zawodowych. Jednocześnie pamiętajmy że występują liczne ryzyka związane chociażby z występowaniem luk zarówno między sesjami (w przypadku rynku giełdowego), jak również luk weekendowych na rynku Forex.

Dla tych, którzy patrzą na rynki w dłuższej perspektywie jest position trading, czyli podejście, w którym trader zajmuje pozycję z myślą o najbliższych tygodniach, miesiącach, a czasem nawet i latach. W tym stylu, jak w żadnym z powyższych, priorytet stanowi fundamentalne spojrzenie na rynek. Dlatego też, podejmując decyzję trader decyduje się kupować niedowartościowane instrumenty, bądź sprzedawać przewartościowane. Idea stylu position trading polega na maksymalnym wykorzystaniu obecnego trendu. Inwestor poświęca niewiele czasu na analizę, jak również na prowadzenie danej transakcji. Osoby, które wykorzystują to podejście w tradingu często używają określenia, że pieniądze zarabiają na nich. Przy tak niskiej częstotliwości podejmowanych decyzji, można powiedzieć, że ich decyzje sprowadzają się do wyboru raptem kilku „perełek”, w które następnie inwestują swój kapitał. Jest to styl, który wymaga najniższej dźwigni finansowej oraz najmniejszej uwagi tradera.

Podstawową zaletą tego podejścia jest z pewnością fakt, że w przypadku posiadania innego zajęcia niż trading, pogodzenie tych dwóch czynność nie wymaga żadnego poświęcenia. Czas wymagany na analizę rynku jest znikomy w porównaniu z czasem trwania określonej pozycji. Dodatkowo z tradingu długoterminowego wynikają określone profity, które zostały opisane poniżej przy omawianiu carry tradingu. Korzystając z niewielkiej dźwigni spekulant musi zdawać sobie sprawę z wyższych wymogów kapitałowych. Kolejnym często pomijanym ryzykiem jest tzw. ryzyko wejścia w pozycję ,która po upływie określonego czasu staje się całkowicie zapomniana. Na rynku giełdowym nosi to nazwę „ryzyka kup i zapomnij”. Jeżeli jednak trader zdecyduje się na długoterminowe podejście do rynku, musi pamiętać o tym, że w przypadku przetrzymywania pozycji, która przynosi stratę, może to wpłynąć złowrogo na jego psychikę. Poza tym jednym z najoczywistszych minusów jest brak kontaktu z rynkiem, co może przełożyć się na brak uzasadnienia na przetrzymywanie określonych pozycji. Wynika to z faktu, że jeżeli nie analizuje się rynku w miarę na bieżąco, wówczas transakcje które powinny być dawno zamknięte są dalej przetrzymywane.

To właśnie powyższe style determinują nam podział strategii ze względu na kryterium czasu trwania zlecenia. Strategie stworzone dla day tradingu i używane w daytradingu powinny takie pozostać. Bardzo wielu początkujących traderów popełnia podstawowy błąd i nieudaną transakcję daytrading przeradzają w position trading wierząc t to, że rynek się odwróci i pozwoli im choćby wyjść na przysłowiowe zero. Nie popełniajmy takich błędów i używajmy strategii zgodnie z ich przeznaczeniem, a zasad zarządzania kapitałem trzymajmy się kurczowo.

Które strategie tradingowe wybrać?

Strategie możemy podzielić na te, które generują sygnały w interwale minutowym, jak również te które dają sygnał raz na kilka dni. Dlatego istotny jest wybór określonego stylu w celu zidentyfikowania, które strategie mają większe zastosowanie, a które zostaną odrzucone przez spekulanta. Trader, który handluje w stylu swing trading, musi odrzucić wszystkie te strategie, które generują po kilka- kilkadziesiąt sygnałów dziennie. Jeżeli wybór jego stylu inwestowania wynika z faktu, że pracuje na etacie i większość czasu w ciągu dnia zobligowany jest poświęcać kwestiom zawodowym, to nie może pozwolić sobie na trading na tak niskich interwałach. Dlatego też, wybór odpowiedniej strategii nie jest dyktowany przez generowaną przez nią stopę zwrotu, ale nade wszystko przez predyspozycje tradera, który będzie ja wykorzystywał.

Strategia inwestycyjna na giełdzie, jak również na Forex musi być skuteczna. Pomimo oczywistego charakteru poprzedniego zdania, działania traderów nie zawsze idą w parze z powyższym. Bez względu na to, jakie podejście zdecydujemy się wykorzystać na rynku, musimy znać wszystkie wady jak również zalety określonej strategii. Jeżeli dane podejście znajduje u nas większe uzasadnienie, wówczas znaleziona strategia musi być poddana licznym testom w różnych warunkach rynkowych, jak również na różnych instrumentach. Wyjątek stanowi strategia stworzona z myślą tylko i wyłącznie o jednym instrumencie (np. GBPJPY). Tylko strategie generujące dodatnie stopy zwrotu są warte uwagi. Trader musi umieć także scharakteryzować określone podejście. Należy przez to rozumieć umiejętność opisania do jakich warunków rynkowych została stworzona strategia oraz na jakich instrumentach najlepiej się sprawdza. Wtedy inwestor ma pełny obraz jakie plusy oraz minusy z niej wynikają, dzięki czemu łatwiej będzie mu zarządzać zarówno ryzykiem jak i swoim kapitałem. Poniżej znajdują się opisy dwóch najpopularniejszych strategii rynkowych wykorzystywanych przez traderów Forex.

Scalping jest strategią, która cieszy się największą popularnością wśród daytraderów rynku walutowego. Na różnych forach poświęconych strategiom, tematy day trading forum są zapełnione strategiami, które nazywane są skalpingiem. Skalpowanie polega na uzyskiwaniu profitów z niewielkich ruchów cenowych. Z reguły zamknięcie pozycji następuje w krótkim okresie czasu względem otwarcia. Celem tradera w tej strategii inwestycyjnej jest uzyskanie niewielkich profitów z każdej pozycji. Inwestor otwiera sporą ilość pozycji, na których zarabia niewielkie pieniądze, dzięki czemu zsumowany wynik jest dla niego zadowalający. Jak nigdzie indziej strategia wymaga od tradera żelaznej dyscypliny w obawie, że większa strata pochłonie jego wypracowane zyski.

Strategią, która jest kompletnie z innej beczki jest carry trading. Jest to strategia, która zaklasyfikować trzeba jako strategię long term, bądź position trading. Podejście carry trade opiera się na zarabianiu w długiej perspektywie na rynku, korzystając na dysparytecie stóp procentowych. Najprościej to zdefiniować przez porównanie dwóch państw oraz wysokości ich stóp procentowych. Znajdując dwie waluty, w której dysparytet stóp jest znaczący, czyli jedna waluta posiada wyższe oprocentowanie niż druga, możemy liczyć na różnicę w wartości oprocentowania pomiędzy jedną a drugą. W końcu swap oznacza opłatę za dysparytet w stopach procentowych. W przypadku zajęcia pozycji sugerującej umocnienie się waluty o wyższej stopie, możemy liczyć na swap dodatni, czyli taki który zostanie nam naliczony na koniec dnia. Wysokość dodatniego swapu jest zależna od obecnych stóp procentowych oraz wybranego brokera. Jest to bardzo opłacalna strategia w przypadku walut o wysokiej stopie, które znajdują się w trendzie wzrostowym. Pozwala to generować znacznie większy dochód, który nie tylko jest zależny od wyceny pary walutowej, ale również od czasu trwania transakcji. W przypadku walut, które tracą na wartości żaden swap nie wynagrodzi strat na niej powstałych. Dlatego podstawowym kryterium jest obecny trend wraz z potwierdzeniem zawarcia transakcji wynikającym z analizy fundamentalnej. Więcej informacji odnośnie strategii carry trade już wkrótce.

Wybierając strategię bądźmy pewni, że mamy odpowiedni zasób czasu pozwalający nam optymalnie handlować za jej pomocą. Jeśli będziemy dokonywać tylko co drugiej transakcji, może okazać się, że akurat pomijamy te, które przyniosłyby zysk, a załapujemy się na te zlecenia, które generują stratę. Pamiętajmy, że strategia inwestycyjna, która historycznie przyniosła zadowalające wyniki nie gwarantuje nam sukcesu. Wszystko za sprawą zmiennych warunków rynkowych, które decydują o powodzeniu naszego systemu. Nawet mając opracowaną strategię, która od kilku miesięcy przynosi nam regularne zyski, musimy być świadomi bieżącego monitorowania tego systemu.

Inwestor
Posiada średnio- i długoterminowe nastawienie do inwestowania. Zawiera niewiele transakcji w miesiącu – często jedną lub nawet żadnej – w oczekiwaniu na realizację zakładanego scenariusza rynkowego. Decyzje inwestycyjne podejmuje na podstawie analizy fundamentalnej, natomiast sam moment wejścia i wyjścia z pozycji definiuje z wykorzystaniem narzędzi analizy technicznej. Inwestuje w wartość, nie interesuje go szum rynkowy na niskich interwałach czasowych.