W poniższej strategii zostanie omówione w jaki sposób wykorzystać krótkoterminowe ruchy do zarabiania na rynku akcji. Zarabianie na equity CFD różni się poniekąd od innych rynków, które są bardzo popularne wśród całej rzeszy traderów, takich jak np. rynek walutowy Forex. Fakt ten bierze się z tego, iż na rynku akcyjnym jesteśmy w stanie zaobserwować faktyczną walkę popytu z podażą, która ma miejsce w arkuszu zleceń (tzw. karnet). W przypadku innych rynków spekulacyjnych takich jak np. Forex, należy pamiętać, iż każdy broker posiada swoich własnych dostawców płynności (bądź nie posiada jeśli jest brokerem typu Market Maker). Jeżeli zestawimy kwotowania poszczególnych dostawców wówczas zaobserwujemy, że mogą się nieznacznie różnić od siebie. Nie są to rzecz jasna kolosalne zmiany, natomiast w przypadku np. skalperów, będzie to zasadnicza różnica po ile dany instrument był kwotowany przez brokera w określonej minucie oraz czy nie doszło do chociażby rozszerzenia spreadu.

Czy w związku z powyższym Equity CFD są instrumentami, które zapewniają pełną przejrzystość oraz transparentność rynkowa? Oczywiście nie. Natomiast w przypadku brokera oferującego DMA (Direct Market Access) mamy możliwość na zwiększenie swojej przewagi rynkowej. DMA w przypadku Equity CFD oznacza bowiem, że spread jaki widzimy na platformie dostawcy usługi jest spreadem rynkowym pochodzącym bezpośrednio z danej giełdy. W takim przypadku zysk pośrednika stanowi prowizja, którą otrzymuje w momencie zawarcia transakcji przez klienta.

Prowizje mogą być naliczane na różne sposoby. Z reguły przyjęło się, że jest naliczana jako określony procent od wartości transakcji. Jeżeli wynosi ona dla przykładu 0,07%, wówczas zajmując pozycję wartą $5000, zapłacimy $3,5 prowizji. W zależności od brokera, może on pobierać od razu prowizję za zamknięcie, przez co zapłacimy przy otwarciu $7, bądź przyjdzie nam zapłacić 0,07% od bieżącej wartości pozycji przy zamknięciu. Jednakże bardzo często handel jest obarczony minimalną prowizją. Zapłacimy wprawdzie przykładowe 0,07% ale np. nie mniej niż $10. W przypadku powyższego przykładu, gdzie nasza ekspozycja netto wynosi $5000, zapłacimy $10 za otwarcie, co spowoduje wzrost prowizji prawie trzykrotnie do 0,2%. Nie jest to astronomiczna kwota, jednakże na potrzeby omawianej strategii prowizja powinna być jak najmniejsza. W Stanach Zjednoczonych prowizje od obrotu akcjami pobiera się od pakietu akcji. Przykładowo za 100 akcji płaci się kilka dolarów prowizji bez względu na wartość nominalną zlecenia. W związku z tym warto rozważyć wybór brokera, który pobiera prowizję w taki sposób, gdyż będzie to o wiele korzystniejsze w odniesieniu do do akcji, których wartość nominalna jest większa (od $50 wzwyż). Tym bardziej, że strategia opisana poniżej dotyczy właśnie amerykańskiego rynku akcyjnego.

Narzędzia wykorzystane w strategii Equity CFD Pull Back Scalping

W pewnym momencie niezwykle popularną strategią wśród traderów stało się Price Action. Przyczyn takiego zachowania można upatrywać w prostocie podejścia niezmąconego setkami wskaźników, czy oscylatorów. Gdy w pewnym momencie chcąc osiągnąć jak najlepszy efekt, zaczniemy dorzucać coraz to więcej narzędzi, może nas ogarnąć paraliż decyzyjny. Przykładem takiego paraliżu może być poniższy wykres.

Paraliż na wykresie
źródło: platforma MetaTrader 4

W takiej sytuacji ciężko jest nawet stwierdzić, co właściwie powinno się zrobić. Dlatego wielu traderów odnajduje się spoglądając na „goły wykres”.

Naked trading
źródło: platforma MetaTrader 4

W tej strategii wykorzystywany jest właśnie wykres w swojej najczystszej formie, czyli niezmącony żadnymi narzędziami, które zamiast poprawić jakość sygnału, wprowadzają niepotrzebną konfuzję. W strategii equity CFD pull back określa się panujący trend za pomocą wyznaczenia lokalnych szczytów oraz dołków na wykresie D1. Jednakże jako, że jest to strategia scalpingowa na niskich interwałach czasowych, jest to czynność, którą trader może dodatkowo wykonać w celu upewnienia się co do jakości sygnału, jednakże można się obejść także bez niej. To co jest najbardziej istotne w tej strategii to fakt, że dokonuje się transakcji na wykresie minutowym (M1) oraz pięciominutowym (M5). Mając do czynienia z rynkiem regulowanym, nie sposób przecenić narzędzie jakim jest VWAP (Volume Weighted Average Price). Jest to średnia cena ważona wolumenem. Czemu jest aż taka istotna? Wyobraźmy sobie sytuację, w której przykładowa spółka XYZ otwiera się po cenie $1,00. Następnie dokonywane są dwie transakcje. Inwestor A zakupił walor po cenie $1,00, zaś inwestor B po cenie nieco wyższej, gdyż za $1,05. Średnia cena wynosi zatem $1,025. Natomiast w momencie, w którym inwestor A zakupił pakiet 10 000 akcji po $1,00, zaś inwestor B pakiet 5 000 akcji po $1,05, po zważeniu średniej wolumenem okaże się, że przyjęła ona wartości $1,0167. Co nam to zatem mówi? Większy wolumen ma większe znaczenie. Koniec końców, śledzimy ruchy istotnych graczy, a nie kogoś kto zakupił jedną czy dwie akcje. Dlatego też VWAP będzie wskazywał, gdzie znajduje się premia za ryzyko. Kupując poniżej VWAP mamy większą szansę powodzenia naszej transakcji, tak samo jak sprzedając powyżej. W taki sposób handlują instytucję, a właśnie te działania będziemy próbowali wykorzystać najlepiej jak to możliwe. Średnia ważona wolumenem jest dostępna na wielu platformach takich jak np. Sterling czy cTrader. Możemy znaleźć także informacje o VWAP w wielu darmowych serwisach w Internecie. Strategia przynosi bardzo dobre efekty na początku sesji amerykańskiej, czyli o 9:30 EDT (15:30 czasu polskiego), dlatego warto mieć podgląd fazy pre-market przed otwarciem rynku.

VWAP
źródło: tradingview.com

Wejście w pozycję

W pierwszej kolejności należy odnaleźć spółki, które wykazują się potencjałem wzrostu, bądź spadku. Ja wykorzystuję do tego dane z notowań przedsesyjnych (pre-market), dzięki czemu mam pogląd na to, czy spółka otworzy się ze spadkiem, czy może wzrostem. Filtruję spółki za pomocą wolumenu, w ten sposób wiem, czy dany ruch jest silny, czy może jedynie łapie się w granice błędu statystycznego spowodowanego realizacją zleceń jakiejś „mało istotnej” grupy spekulantów. Największym wolumenem cieszą się spółki z indeksu Dow Jones dla tego też najczęściej na nich handluję z wykorzystaniem tej metody. W momencie kiedy dany walor otwiera się z luką wzrostową, bądź luką spadkową, czekam na tzw. pull back. Czym jest pull back? Jest to sytuacja, polegająca na podążaniu ceny w określonym kierunku, po czym następuje zwrot w przeciwnym kierunku. Najczęściej możemy się zorientować, że pojawił się „pull back” po pojawieniu się formacji zwiastującej zmianę trendu, takiej jak np. spadająca gwiazda, czy gwiazda wieczorna. Formacja te znajdujemy na niskich interwałach, dlatego też sama świeca doji jest zapowiedzią ciekawego setupu. Oczywiście pull back musi być zgodny z kierunkiem trendu (ustalonego na podstawie powstałej luki). Oznacza to, że w przypadku luki wzrostowej, trader czeka na ruch w przeciwnym kierunku, po czym po pojawieniu się określonej formacji następuje wejście w transakcję. Analogicznie w przypadku luki spadkowej, trader czeka na korektę, by następnie dołączyć do niedźwiedzi po pojawieniu się setupu.

HPQ M5
źródło: platforma MetaTrader 4
IBM M5
źródło: platforma MetaTrader 4

Wyjście z pozycji

Jak już zapewne większość czytelników się domyśliła, strategia ta wykorzystuje bardzo niski interwał do złapania bardzo szybkich ruchów. W związku z powyższym zlecenie zabezpieczające tradera przed stratami, powinno znajdować się blisko poziomu wejścia. Im bliżej zostanie przez nas ustawione tym większe prawdopodobieństwo, że transakcja obróci się przeciwko nam, dlatego „złotym środkiem” będzie umiejscowienie zlecenia Stop loss powyżej formacji zapowiadającej zakończenie korekty i powrót do trendu wyższego rzędu. W naturalny sposób trzeba się liczyć z konsekwencjami takiego działania polegającymi na tym, że często nam przyjdzie zaksięgować stratę na chwilę przed tym, zanim cena „zawróci”. Pomimo rozdzierającego się serca w takim przypadku, nie warto następnym razem próbować rozszerzać widełki pomiędzy wejściem, a Stop Loss, ponieważ zdecydowanie pogorszy to średni zysk do ryzyka, kiedy przyjdzie nam zamknąć zlecenie ze sporym obsunięciem kapitału. Parafrazując naczelną zasadę etyczną w medycynie: „Po pierwsze nie tracić”! Drugą, oczywiście tą pożądaną opcją, jest wyjście z pozycji oczywiście z zaksięgowaniem zysku. W tej strategii analogicznie do sygnału wejścia, zamykamy transakcję inkasując zysk w momencie, kiedy pojawia się sygnał zajęcia pozycji przeciwstawnej. Po pojawieniu się formacji zapowiadającej zmianę trendu, należy zamknąć transakcję inkasując zysk.

Zarządzanie kapitałem

Strategia handlu na equity CFD powyżej opisana posiada dość specyficzny sposób wychodzenia z transakcji. Nie ma bowiem opisanego dokładnie momentu, w którym należy wyjść z pozycji, a które znamy z innych strategii (np. wyjście po zysku 20 pipsów, bądź na poziomie r/r ratio 1:3). Sposób zajmowania pozycji ma na celu zająć transakcję po jak najlepszej cenie, gdyż kupujemy przy silnym ruchu wzrostowym, bądź sprzedajemy w trakcie wyprzedaży. W obu tych przypadkach zajęcie pozycji ma miejsce na korekcie, co wpływa na skuteczność tej transakcji. W przypadku pojawienia się sygnału zakładającego zamknięcie pozycji na proficie, możemy zawsze zaksięgować część zysku, zaś do zabezpieczenia reszty zysku wykorzystać ręczne przesuwanie SL. Pozwoli to na zwiększenie średniego zysku z jednoczesnym zabezpieczeniem transakcji przed stratą. Co do wielkości pierwotnego Stop Loss to zaleca się nie przekraczać dziennej straty na poziomie 2% kapitału inwestycyjnego. Oznacza to, że w przypadku jednego zlecenia dziennie można zaryzykować wymienione 2%, zaś w przypadku kilku zleceń dziennie należy dokonać obliczeń najgorszego możliwego scenariusza, tak by w przypadku jego realizacji nie zaksięgować większego obsunięcia kapitału niż 1/50 naszego depozytu przeznaczonego na trading.

To koniec tego artykułu, ale dopiero początek Twojej przygody z rynkami finansowymi. Przed Tobą długa droga, ale doskonale wiemy, jak Ci ją ułatwić. Rachunek demonstracyjny to najlepszy sposób, aby przetestować zdobytą wiedzę w praktyce. Otwórz bezpłatne konto demo z wirtualnymi pieniędzmi już dziś!

OTWIERAM KONTO DEMO