Początki na rynkach z reguły wiążą się z zaintrygowaniem przyszłego tradera różnymi wydarzeniami związanymi z rynkami finansowymi. Niektórzy usłyszą w telewizji informacje dotyczące zarobienia przez jednego z inwestorów ogromnej ilości pieniędzy. Część osób surfując po internecie, znajdzie informacje dotyczące reklam określonych usług brokerów. I tak jak sięgniemy kilka lat wstecz, największe zainteresowanie rynkiem Forex mogliśmy odnotować w 2008 roku. Wtedy osoby, którym inwestowanie na giełdzie kojarzyło się ze światem wielkiej finansjery nagle zauważyły sporą zmienność na największych światowych walutach, co spowodowało zwiększenie zainteresowania tym rynkiem.

W naturalny sposób przyszły trader otwiera rachunek demonstracyjny. Po pierwszym zapoznaniu się z obsługą platformy, kiedy wie już jak otwierać zlecenia decyduje się na testowanie różnego rodzaju strategii. W zależności od zaobserwowanych wyników decyduje się szybciej, bądź później założyć rachunek rzeczywisty. Chociaż zawód inwestor giełdowy to marzenie wielu początkujących, to niewielu to marzenie faktycznie się ziści. Każdy trader natrafia na różnego rodzaju trudności związane z inwestycjami, które z reguły próbuje naprawić poprzez zmianę strategii. Często to po prostu za mało.

Nie tylko książki psychologiczne

Według różnego rodzaju opinii oraz badań, psychologia inwestowania stanowi ponad 70% sukcesu w tradingu. Kolejne 20% to zarządzanie kapitałem, które ignorowane przez wielu sprowadza spekulanta na ziemię. Za tą podróż w krainę fantazji bez modelu Money Management często rynek wystawia traderowi rachunek w postaci wartości depozytu. Na pozostałe 10% sukcesu na rynku składa się wybór strategii. Jak widzimy. strategia jednak nie jest aż taka istotna, jak by nam się mogło wydawać. W jaki sposób należy zatem rozumieć sukces na rynkach finansowych? Przede wszystkim sukces to sytuacja, w której więcej zarabiamy niż tracimy w długim terminie. Czemu zatem tak istotna jest przy tym wszystkim psychologia inwestowania? Wszakże do osiągnięcia sukcesu przez tradera jest potrzebna odpowiednia strategia, która jednocześnie wsparta odpowiednim zarządzaniem kapitałem przyczynia się do odniesienia sukcesu. Winston Churchill powiedział: „sukces to przechodzenie od porażki do porażki bez utraty entuzjazmu”. Niestety w tradingu często spotkamy się z sytuacją, w której nasze transakcje kończą się stratą. Nasza psychika klasyfikuje taką sytuacja jako porażkę. Nawet najlepsi uczestnicy rynków finansowych odnotowują często co drugą transakcję jako stratną.

Naturalnie tworzącym się pytaniem jest: jak inwestować by zarabiać? Pytanie to często dominuje całkowicie tradera. W pewnym momencie, gdy sytuacja wymyka mu się spod kontroli, odnotowuje większe straty na rachunku. Wówczas sięga po różnego rodzaju książki poświęcone tradingowi. Poznając różne techniki zarządzania kapitałem w pewnym momencie natrafiamy na psychologię inwestowania. Jest to jeden z najistotniejszych elementów tradingu. Większość traderów omija ten etap rozwoju tradera, zakładając że doskonale sobie zdają sprawę z tego i nie potrzebują dodatkowych informacji. Traktują to jako element zbędny, a głównym wątkiem poruszanym przez początkujących staje się kwestia strategii. Gdy zaczynają sobie zdawać sprawę z tego, że nawet najlepsza strategia przynosi straty, podejmują kwestie związane z zarządzaniem ryzykiem. Dopiero gdzieś na szarym końcu, najczęściej po serii strat, trader wraca do aspektów psychologii inwestowania.

Inwestowanie na giełdzie nie musi być katorgą dla naszej psychiki, a nawet nie powinno być. W związku tym często sięgamy po książkę. Książki psychologiczne poruszają wiele wątków, które zostają przez nas ignorowane. Kto z aktywnych traderów nie zdaje sobie sprawy, że naturalnym elementem tradingu są stratne pozycje oraz że nie zawsze będzie miał rację? Książka poruszająca wątki psychologiczne często prowadzi do sytuacji, w której siedzimy i zgadzamy się z każdym zdaniem, uznając, że już to wiemy. Następnie siadając przed ekranem monitora zaczynamy nerwowo obgryzać paznokcie, cali spoceni przesuwamy Stop Loss coraz dalej i dalej, w kierunku przeciwnym do zawartej transakcji. Zupełnie pomijając przy tym fakt, że przed chwilą czytaliśmy, by nigdy, pod żadnym pozorem tego nie robić. Po zaksięgowaniu straty znacznie większej od pierwotnie zakładanej, zaczynamy uświadamiać sobie, że powinniśmy bardziej przestrzegać zasad związanych z psychologią inwestowania. W nie jednej książce napotkamy na sformułowanie – nigdy tego nie rób, a i tak to zrobimy. Chcąc osiągnąć sukces w tradingu musisz wiedzieć, że same książki psychologiczne nie wystarczą.

Zarabianie na giełdzie nie jest proste

Psychologia inwestowania to element psychologii, który przewyższa jakiekolwiek inne opracowania i wymaga od nas ciągłego rozwoju. Nie jesteśmy w stanie monitorować naszej psychiki, ponieważ to ona nam narzuca jak się czujemy, jakie są nasze obawy oraz nadzieje. Rynkami rządzą przede wszystkim dwa rodzaje emocji: strach oraz chciwość. Każda inna emocja jest pochodną tych dwóch powyższych. Chciwość zmusza inwestorów do ciągłej aktywności, nawet wtedy gdy risk/reward ratio (współczynnik ryzyka do zysku) nie jest dla nich korzystny. Podstawową kwestią związaną z chciwością jest potrzeba posiadania więcej. Więcej niż obecnie, więcej i jeszcze więcej niż ktokolwiek inny. Chciwość nigdy nie mówi dość i znika dopiero gdy zaczyna wypierać ją strach. Strach zaczyna się pojawiać w momencie zagrożenia utratą kapitału. Wtedy, jako doradca, strach prowadzi do decyzji typu uśrednianie straty albo przetrzymanie stratnej pozycji w nadziei, że trend się odwróci.

Podstawową kwestią, która jest niezbędna do osiągnięcia sukcesu, jest zdanie sobie sprawy z siły emocji na nas oddziaływających. Kiedy to sobie uświadomimy wówczas wiemy, że to psychologia kieruje naszymi decyzjami, nie zaś tak jakby do tej pory mogło się wydawać, nasz racjonalny umysł. Dlatego takie istotne jest by założyć dziennik tradera, który następnie uzupełniamy o argumenty naszych decyzji inwestycyjnych. Dodatkowym narzędziem wspomagającym naszą późniejszą analizę jest opisanie naszych emocji zarówno w momencie zajęcia pozycji, jak również po zrealizowaniu jej z zyskiem, bądź po zaksięgowaniu straty. Wtedy będzie można bardzo łatwo zidentyfikować, która emocja nad nami panuje i jakiej jakości decyzje inwestycyjne są podejmowane pod jej wpływem. Może się okazać, że po zidentyfikowaniu ich zauważymy, że nie jesteśmy w stanie skutecznie się bronić przed nimi. Wtedy warto skorzystać z różnego rodzaju konsultacjami, bądź coachingu z osobą zajmującą się rozwojem osobistym albo szkoleniem traderów.

To koniec tego artykułu, ale dopiero początek Twojej przygody z rynkami finansowymi. Przed Tobą długa droga, ale doskonale wiemy, jak Ci ją ułatwić. Szkolenia z ekspertami to najlepszy sposób, aby ugruntować swoją wiedzę o rynkach finansowych. Zapisz się na bezpłatne szkolenia już dziś!

BIORĘ UDZIAŁ W SZKOLENIACH

Psycholog Tradingu
Wybitny znawca ludzkich zachowań i ich wpływu na rynkowy proces decyzyjny. Wyznaje zasadę „Żyjesz jak grasz, grasz jak żyjesz”, która przywiązuję dużą wagę do wzajemnych powiązań tradingu z codziennym życiem. Zwolennik rozwoju osobistego i samodoskonalenia poprzez doznania rynkowe, pozwalające traderowi odkryć samego siebie i stopniowo eliminować popełniane błędy.