Jeżeli inwestujesz na rynku Forex (czy tak na prawdę jakimkolwiek innym rynku) z pewnością słyszałeś o czymś takim jak analiza techniczna. Jest to sztuka wyczytywania z wykresu, na podstawie kształtowania się cen w przeszłości, możliwych ruchów ceny danego instrumentu w bliższej lub dalszej przyszłości – w zależności od tego jaki okres analizujemy i w jakim horyzoncie czasowym chcemy inwestować. Analiza techniczna to domena przede wszystkim inwestorów krótkoterminowych, w szczególności day traderów, a nawet scalperów. W tej kwestii nie można jednak uogólniać – analizą techniczną wspierają się też inwestorzy średnio i długoterminowi, choć Ci ostatni co do zasady przede wszystkim opierają się na fundamentach, a za pomocą analizy technicznej kontrolują jedynie ewentualne sygnały, które mogłyby mówić o problemach dla ruchu ceny na konkretnych poziomach.

Słysząc o analizie technicznej od razu myślimy o zaawansowanych wskaźnikach i oscylatorach analizy technicznej, których celem jest pomoc w odczytaniu zmian na rynku i prognozowanie dalszych ruchów. Niestety często wskaźniki te dają mylny obraz sytuacji, wygładzają wykres usuwając jego szczegóły, które mogą mieć decydujący wpływ na to, co się stanie. Nie mówię tutaj o tym, że są one złe, czy niepotrzebne, absolutnie nie. Chodzi o to, że potrafią zmylić. Trzeba do nich podchodzić z dystansem i ostrożnością, a czasem ich użycie jest po prostu zbędne i wręcz przeszkadza w wyciągnięciu odpowiednich wniosków. Są jednak takie narzędzia analizy technicznej, które przydają się w każdym przypadku, a ich nieużywanie jest zbrodnią przeciwko tradingowi. Są to narzędzia, o których inwestorzy często zapominają lub nie chcą pamiętać, ponieważ myślą, że są „zbyt proste aby działać”. A to nie prawda. Mowa tutaj o wsparciach i oporach (support and resistance) – absolutnej podstawie, jeśli chodzi o techniczną analizę wykresów cenowych. Przeczytasz o nich w każdej książce na temat analizy technicznej, a o ich przydatności przekonany jest chyba każdy profesjonalny trader, który osiąga regularne zyski (ja przynajmniej nie znam nikogo kto zarabiałby na rynku Forex, a kto nie korzysta ze wsparć i oporów). Jeżeli jest to tak sprawdzone narzędzie tradingowe to dlaczego więc z niego nie skorzystać?

Nauka odpowiedniego wyznaczania wsparć i oporów nie należy do najtrudniejszych zadań, choć bez wątpienia potrzeba nieco czasu, aby potrafić rozróżniać poziomy techniczne istotne od tych zupełnie nieistotnych. Wyznaczanie wsparć i oporów w każdym miejscu, które jakkolwiek rzucą się inwestorowi w oczy jest zupełnie bez sensu – prowadzi do zbyt dużego szumu na wykresie, a wartość analityczna takich poziomów jest bliska zeru. W dalszej części artykułu, po części teoretycznej, dowiesz się, w jaki sposób poprawnie wyznaczać wsparcia i oporu, tak aby podnosiły one wartość Twoich analiz technicznych i aby pozwoliły Ci zarabiać na rynku finansowym więcej pieniędzy. Pamiętaj jednak, że analiza techniczna nigdy nie daje 100% pewności co do tego, w którą stronę podąży wykres cenowy. Warto mieć za to na uwadze, że odpowiednio zarządzając kapitałem i ryzykiem (a o zarządzaniu kapitałem i ryzykiem i innych kwestiach z tym związanych przeczytasz w tym artykule) będziesz zarabiał nawet wtedy, gdy skuteczność Twoich analiz wyniesie zaledwie 50%. Niestety, pozory mylą, a osiągnięcie skuteczności na poziomie 50% jest nie lada osiągnięciem. Możesz w tym miejscu zapomnieć rachunku prawdopodobieństwa, ponieważ wpływ na Twoje wyniki w dużej mierze będzie miała (jeśli nie w największej mierze) psychologia inwestowania. To oznacza, że zawierając transakcje na „chybił, trafił” nie uda Ci się zarobić, ani nawet „wyjść na zero”, ponieważ długoterminowo, właśnie z winy psychologii rynku, nie uda Ci się utrzymać swojego salda rachunku – prędzej czy później, bez odpowiedniego przygotowania i analizy, stracisz wszystko co zainwestowałeś (a na rynku lewarowanym możesz stracić nawet więcej). Z tego powodu nie pomijaj analizy technicznej rynku, a w szczególności poziomów wsparć i oporów cen instrumentów.

Co daje inwestorowi wyznaczanie wsparć i oporów?

Poziomy wsparcia i oporu (S&R) są powszechnie używane przez inwestorów – zarówno tych początkujących jak i zaawansowanych po to, aby móc z większym prawdopodobieństwem przewidzieć, czy obecny ruch się w najbliższym czasie zakończy (i to niezleżenie od tego czy jest to ruch zgodny z trendem, czy też nie), a jeśli tak, to w którym miejscu najprawdopodobniej się to wydarzy. Wsparcia i opory uznaje się za poziomy, na których siła popytu i podaży na danym instrumencie finansowym się równoważą i które w ostatnim czasie (jaki to czas zależy od horyzontu inwestycyjnego) wielokrotnie testowane były przez popyt, czyli stronę kupujących (w przypadku oporu) lub podaż, czyli sprzedających (w przypadku wsparcia).

Wsparcia i opory doskonale nadają się do ustalania poziomów zleceń oczekujących – zarówno tych na przełamanie poziomu jak Buy Stop i Sell Stop, jak i tych, które ustawiamy przy założeniu odbicia ruchu i zmiany trendu – Buy Limit i Sell Limit.Wsparcia i opory niezwykle przydatne okazują się być w przypadku ustawiania zleceń Stop Loss oraz Take Profit – o przydatności użycia tych zleceń oraz ich ustawianiu w oparciu o wsparcia i opory możesz przeczytać w artykule dostępnym pod tym adresem. Warto jednak pamiętać, że siła wsparcia i oporu nie jest zależna wyłącznie od tego, jak mocne oparcie ma w przeszłych cenach, ale także od tego jaką siłą wykazuje się trend, który zmierza w kierunku tych poziomów – im silniejszy trend tym łatwiej o przełamanie wsparcia lub oporu. Warto również mieć na uwadze, że zdarzają się sytuacje, w przypadku których nawet silne wsparcia i opory pękają jak zapałki – takie sytuacje mają miejsce przykładowo wtedy, gdy publikowane są nieoczekiwane bądź dalekie od prognoz informacje makroekonomiczne – czy to dane rządowe i rynkowe, czy to decyzje banków centralnych, choćby taka jak 15 stycznia 2015 roku, kiedy to Narodowy Bank Szwajcarii postanowił zerwać z obroną kursu EUR/CHF na poziome 1,20 – wówczas analiza techniczna przestała mieć jakiekolwiek znaczenie, tak samo jak wsparcia i opory, a kurs po prostu poleciał na poziomy, które wcześniej były dla rynku niewyobrażalne. Ze wsparć i oporów trzeba wiec korzystać ostrożnie, mając z tyłu głowy informację, że nie ma takich wsparć i oporów, których rynek nie mógłby „połknąć”. Myśl o tym, że jakiś poziom jest „nie do przełamania” jest domeną początkujących graczy, którzy szybko przekonują się, że dla rynku nie ma rzeczy niemożliwych – nie warto popełniać tego błędu, ponieważ jest on dość kosztowny – doprowadzi nie tylko do straty zaangażowanego kapitału, ale także całej masy zainwestowanego czasu.

Jak wyznaczać poziomy wsparcia i oporu?

Przede wszystkim nie należy wyznaczać na wykresie wszystkich poziomów, które rzucą nam się w oczy. Pisałem o tym już na początku tego artykułu. Takie działanie pozbawi nasze przemyślenia jakiejkolwiek wartości analitycznej, a dodatkowo będzie nas mylić bałaganem, który znajdować będziemy na wykresie. Pamiętaj, że wsparcia i opory nie muszą mieć umocowania w bardzo dalekiej przeszłości, choć oczywiście mogą. Wszystko zależy od horyzontu czasowego i sytuacji. Jeżeli operujesz na wykresie tygodniowym czy wykresie miesięcznym, ponieważ jesteś inwestorem długoterminowym, to logicznym jest, że nasze wsparcia i opory będą sięgać do poziomów sprzed kilkunastu miesięcy czy kilku lat. Na wykresie dziennym jednak również może się zdarzyć, że będziemy musieli cofnąć się bardzo daleko – tak było choćby w sytuacji z mniej więcej połowy 2015 roku, kiedy to S&P 500 oscylował w granicy oporu szczytów z okresu bańki nieruchomościowej z 2008 roku i bańki internetowej z roku 2000.

I jeszcze jedna uwaga – poziomy wsparcia i oporu wcale nie muszą znajdować się na maksimach czy minimach – cenę zatrzymywać mogą także lokalne szczyty i dołki szczególnie jeśli już kilkukrotnie sprawiły problem którejś stronie rynku, czy to popytowi, czy podaży. Bardzo dobrym rozwiązaniem jest wyznaczenie wsparcia, czy oporu zarówno krótkoterminowego, które pomoże w odnalezieniu odpowiedniego poziomu wejścia w pozycję, jak i wsparcia czy oporu o dalszym horyzoncie, które odpowiednie będzie do wyznaczeniu poziomu wyjścia z pozycji – tak robią przede wszystkim inwestorzy handlujący w horyzoncie czasowym kilku – kilkunastu dni.

Pamiętaj, że wsparć i oporów nie stanowią jedynie linie poprowadzone równolegle do osi czasu jako styczne do ostatnich szczytów czy dołków – inwestorzy wykorzystują do wyznaczania istotnych poziomów cenowych także linie trendu, które w tej kwestii sprawują się doskonale, a także takie narzędzia jak poziomy Fibonacciego i Pivot Points. Jest wiele szkół wyznaczania wsparć i oporów, jednak nie można wprost stwierdzić, które rozwiązanie jest najlepsze. Takie rozwiązanie każdy inwestor musi sobie znaleźć sam. Niestety na rynkach finansowych nie ma ani prostych odpowiedzi, ani prostych rozwiązań.

To koniec tego artykułu, ale dopiero początek Twojej przygody z rynkami finansowymi. Przed Tobą długa droga, ale doskonale wiemy, jak Ci ją ułatwić. Szkolenia z ekspertami to najlepszy sposób, aby ugruntować swoją wiedzę o rynkach finansowych. Zapisz się na bezpłatne szkolenia już dziś!

BIORĘ UDZIAŁ W SZKOLENIACH

Analityk Techniczny
Przyszłe ruchy cen na rynku akcji, surowców i walut prognozuje wyłącznie na podstawie wykresów. Swoje przekonania opiera na podstawowych założeniach analizy technicznej, które mówią, że rynek dyskontuje wszystko, ceny podlegają trendom, a historia się powtarza. Analizuje zachowanie się cen w przeszłości, formacje techniczne oraz wykorzystuje wskaźniki analizy technicznej, takie jak średnie ruchome czy oscylatory. W swojej analizie całkowicie pomija fundamentalne aspekty inwestowania.