Dziś przybliżę temat ochrony przed ujemnym saldem. Ale o tym za chwilę. Regularne zarabianie pieniędzy na rynkach finansowych, należy do jednych z najtrudniejszych zadań w świecie finansów. Każdy z licencjonowanych, jak również szanujących się brokerów Forex i CFD jest zobligowany do poinformowania swoich klientów, że handel na rynkach finansowych wiąże się z ryzykiem. Co należy zatem rozumieć jako ryzyko, które jest nieuchronnie związane z tą branżą?

W kontekście handlu online, pod definicją ryzyka należy rozumieć prawdopodobieństwo poniesienia strat przez inwestora. Przy każdej dokonywanej transakcji trader wystawia się na ryzyko, a co za tym idzie, prawdopodobieństwo poniesienia strat. Ryzyko jest zależne wówczas od sytuacji rynkowej oraz ekspozycji netto. Świadomość tego faktu jest niezwykle istotna, ponieważ zbyt wielu spekulantów walutowych wystawia się na ryzyko, którego nie jest w stanie w pełni pojąć.

Istota ograniczania ryzyka w handlu na Forex i CFD

Pojęcie ryzyka jest podejmowane jako przedmiot na wielu kierunkach ekonomicznych, jednakże warto przypomnieć, że dotyczy to nas wszystkich, na każdym etapie naszego życia. Dom, inwestycje oraz życie prywatne. Zarówno w kwestii handlu na instrumentach z dźwignią finansową, jak również przy podejmowaniu mniej związanych ze światem finansów decyzji, ryzyko cały czas nam towarzyszy.

Ograniczanie ryzyka jest niezwykle ważne w kontekście handlowania, ponieważ zarabiać można zawsze i to na różnych fazach rynku, zaś strata wszystkich dostępnych środków na platformie, uniemożliwia dalsze zawieranie transakcji. Czasem strata pieniędzy jest tak dotkliwa, że powstała przy tym trauma wyklucza inwestora na długie lata z aktywnego tradingu.

Dźwignia finansowa na Forex

Rynek Forex uchodzi za jeden z najtrudniejszych rynków do handlu online. Przyczynę tego można znaleźć w niskich depozytach zabezpieczających (maksymalna dźwignia finansowa w Polsce na dzień 14.07.2017 wynosi 1:100) oraz wysokiej zmienności par walutowych na Forex. Zmiana ceny instrumentu na niekorzyść spekulanta walutowego o niewielkie 1%, spowoduje bankructwo rachunku inwestycyjnego. W celu uniknięcia dojścia do niebezpiecznej granicy pomiędzy ostatnim groszem klienta, a zadłużenia względem brokera, wprowadzono procedurę Stop Out na rachunkach inwestycyjnych.

Procedura Stop Out ma na celu zamknięcie transakcji w momencie, w którym poziom zabezpieczenia spadnie poniżej ustalonego przez brokera Forex i CFD poziomu. Poziom ten jest ustalany na podstawie Margin Level, który wyraża się poniższym wzorem:

Poziom zabezpieczenia (Margin Level) = (Saldo rejestru operacyjnego) / (Wymagany depozyt zabezpieczający) * 100%

Saldo rejestru operacyjnego (Equity) jest to wartość rachunku netto, po uwzględnieniu różnicy pomiędzy ceną otwarcia zleceń, a ich obecną ceną rozliczeniową, co należy rozumieć, jako kurs,y po których mogą być zamknięte. Z reguły są one również korygowane o punkty swap i prowizje. Saldo rejestru operacyjnego zatem prezentuje ile jest wart na daną chwilę rachunek inwestycyjny. Każdy broker ustala minimalny poziom zabezpieczenia wedle swojego uznania, jednakże najczęściej spotykanymi wartościami dla poziomu Stop Out jest 50% albo 30% poziomu zabezpieczenia.

Jak w wielu innych przypadkach, także i w tym jestem zdania, że przykład doskonale zobrazuje, jak funkcjonuje procedura wymuszonego zamknięcia zlecenia (stop out), pokaże w jaki sposób należy go rozumieć.

Stop Out – przykład

Trader posiada rachunek w walucie euro, a jego saldo wynosi 3000 EUR. Decyduje się zająć długą pozycję wielkości 1 lota na parze walutowej EURUSD po cenie 1,1000 przy lewarze (dźwigni finansowej) 1:100. Broker Forex ustanowił Stop Out dla tego rachunku na poziomie 30%. Depozyt zabezpieczający tradera dla tej transakcji wynosi 1000 EUR, czyli jego poziom zabezpieczenia (Margin Level), w momencie zawarcia transakcji, wynosi 300% ((3000 EUR) / (1000 EUR) * 100%).

W przypadku aprecjacji głównej pary walutowej do poziomu 1,1100 trader zainkasuje zysk ok. 900 EUR, a jego margin level wzrośnie do poziomu 390%. W przypadku, gdyby wartość EURUSD spadła do poziomu 1,0900, wówczas trader doznałby straty ok. 900 EUR, a wartość poziomu zabezpieczenia spadłaby do 210%. W momencie, gdyby saldo rejestru operacyjnego rachunku tradera spadła poniżej wartości 300 EUR, czyli spekulant odnotował 2700 EUR straty na wspomnianej pozycji, wówczas broker zamknie jego pozycję po pierwszej dostępnej do realizacji cenie.

Zamknięcie pozycji następuje w momencie, gdy wartość spada poniżej 30% (bądź innej wartości ustalonej przez brokera), co oznacza że w wyniku poślizgu cenowego strata może przekroczyć wspomniane wcześniej 30% wartości. Wykluczając nietypowe zachowania rynkowe, takie jak np. utrata płynności, czy brak kwotowań w czasie trwania sesji, Stop Out powinien uchronić przed pojawieniem się debetu na rachunku klienta. Powstaje w związku z tym pytanie, w jaki sposób na rachunku tradera w ogóle powstaje debet, jeśli procedura stop out ma na celu uniknięcie takiej sytuacji.

Luka cenowa i jej wpływ na trading

Obserwując wykresy cenowe można zauważyć, że otwarcie każdej kolejnej sesji znajduje się w okolicy ceny poprzedniego zamknięcia. Najbardziej rzuca się to w oczy na wykresach par walutowych, które są kwotowane 24 godziny na dobę. Luka cenowa jest sytuacją, w której otwarcie kolejnego dnia sesyjnego znajduje się w innym miejscu niż zamknięcie poprzedniego dnia sesyjnego. Tego typu sytuacja tworzy powstanie pustego miejsce na wykresie cenowym. Stąd też nazywa się to luką, czyli brakującym miejscem. Luka może się dzielić na lukę wzrostową oraz lukę spadkową, w zależności od kierunku, w którym rynek zdecydował pójść.

Luka wzrostowa
źródło: platforma MT4
Luka spadkowa
źródło: platforma MT4

Luka cenowa zdarza się bardzo często na rynku giełdowym, gdzie mamy do czynienia z sesją trwającą kilka godzin. Pomiędzy sesjami często publikowane są informacje mające kluczowe znaczenie dla otwarcia sesji dnia kolejnego, takie jak np. publikacje wyników spółki. Rynek Forex kieruje się swoimi prawami, a sesje na nim trwają 24 godziny i odbywają się od poniedziałku do piątku. Taka sytuacja teoretycznie uniemożliwia powstanie luki cenowej. Praktycznie jednak pomiędzy piątkowym zamknięcie a poniedziałkowym otwarciem mogą one wystąpić i siać spustoszenie na rachunku tradera. Z racji właśnie wykorzystania wysokiej dźwigni finansowej, powstanie luki cenowej może być bardzo bolesne dla klienta brokera Forex.

Warto przy tym pamiętać, że handlując z wykorzystaniem lewaru, nie jest istotne ile nasz depozyt wynosi, tylko jak dużą posiadamy ekspozycję na ryzyko. Ekspozycję tę wyraża wartość netto zlecenia. W niej bowiem znajduje się istota całego rynku OTC i ryzyka rynkowego. Wystarczy wyobrazić sobie sytuację, w której trader zajął pozycję o wartości 100 000 EUR na koniec piątkowej sesji, z dźwignią finansową 1:100. Poniedziałkowa luka cenowa wynosząca 2% w przeciwną stronę niż kierunek zlecenia, spowoduje stratę wielkości 2 000 EUR na rachunku spekulacyjnym. Przy założeniu, że na rachunku tradera znalazła się suma mająca na celu pokryć jedynie depozyt zabezpieczający o wartości 1 000 EUR, trader stanie w obliczu pojawienia się debetu na swoim rachunku. Debet ten będzie wówczas wynosił 1 000 euro. Broker Forex, w takim momencie, ma pełne prawo wystąpić o uregulowanie tego długu.

Najbardziej znanym tego typu incydentem ostatnich lat, był słynny „czarny czwartek” na franku szwajcarskim, który spowodował aktywację procedur Stop Out na wielu rachunku. Po tym zdarzeniu część z brokerów zdecydowała się na anulację długów względem swoich dłużników. Natomiast w świadomości rzeszy traderów pozostał fakt, że Stop Loss nie chroni przed zadłużeniem rachunku, gdyż w przypadku utraty płynności na skutek nadzwyczajnych okoliczności, cena może skoczyć o dowolną wartość w określonym kierunku, a Stop loss zostanie aktywowany po pierwszej dostępnej do realizacji cenie. Cena ta jednak może znajdować się daleko od granicy Stop out…

Ochrona przed ujemnym saldem

W myśl rosnących obaw o bezpieczeństwo środków spekulantów, zaczęły się pojawiać rachunki brokerskie, na których występuje ochrona przed ujemnym saldem (Negative Balance Protection). Ochrona przed saldem ujemnym ma na celu wspomóc tradera, poprzez uniemożliwienie pojawienia się długu względem brokera na rachunku inwestycyjnym. W przypadku, w którym pojawi się wspomniana we wcześniejszej części luka cenowa, która doprowadziłaby do ujemnego stanu środków na rachunku, koszty zostają przerzucone na brokera.

Czy ochrona przed ujemnym saldem na rachunku sprawia, że trader jest wyzwolony z sytuacji, w której miałby się pojawić przysłowiowy „Czarny Łabędź” i zabrać lwią część środków inwestora? Podstawowym plusem ochrony z tytułu Negative Balance Protection, jest brak możliwości powstania debetu na rachunku spekulanta giełdowego. Wpływa to korzystnie na świadomość tradera, który może się wówczas skupić całkowicie na tradingu.

Warto jednak rozwiać jakiekolwiek wątpliwości czym jest, a czym nie jest ochrona przed ujemnym saldem na Forex. Część z aktywnych spekulantów, mylnie miesza pojęcia negative balance protection i gwarantowanego stop loss’a. Gwarantowany stop loss ma na celu aktywować zlecenie przy ustalonej maksymalnej stracie, nie generując żadnych dodatkowych kosztów po stronie tradera. Z kolei ochrona ujemnego salda ma na celu uniemożliwić powstanie debetu, co de facto, oznacza, że strata może sięgnąć maksymalnie zdeponowanych środków na rachunku. Należy jednak pamiętać, że brokerzy mogą w różny sposób podchodzić do ochrony przed ujemnym saldem. Wielu brokerów stosuje politykę ochrony przed ujemnym saldem i mają swobodę w ocenie zaistniałych sytuacji przed zastosowaniem rekompensaty z tytułu powstania ujemnego salda.

Jak wykorzystać w praktyce ochronę przed ujemnym saldem?

Oczywiście można teraz zastanawiać się, w jaki sposób należy w praktyce wykorzystać ochronę przed ujemnym saldem? Po pierwsze nie należy dostosowywać strategii tradingowych do ochrony przed saldem ujemnym, gdyż celowe działanie może zostać zinterpretowane przez brokera jako nadużycie i ochrona czy też rekompensata poniesionej straty nie zostanie udzielona traderowi. Z ochroną przed ujemnym saldem jest trochę jak z ubezpieczeniem. Warto mieć, ale nie warto korzystać. Pamiętajmy, że ochrona przed saldem ujemnym to narzędzie, którego nie powinniśmy nadużywać i które powinno służyć wyłącznie pokryciu nadzwyczajnych strat podczas normalnego handlu.

Oczywiście znam przypadki, w których budowane są strategie pod ochronę przed ujemnym saldem. Przykładowo przeciwstawne pozycje u dwóch różnych brokerów oferujących ochronę przed ujemnym saldem. U jednego brokera pozycja długa na danym instrumencie, a u drugiego pozycja krótka. Wtedy trader oczekuje na dużą lukę cenową, która sprowadzi jeden rachunek na minus (i broker zastosuje ochronę przed ujemnym saldem), a drugi rachunek na plus, który zrekompensuje straty na pierwszym i przyniesie zysk. Ale to już temat na kolejny artykuł…

To koniec tego artykułu, ale dopiero początek Twojej przygody z rynkami finansowymi. Przed Tobą długa droga, ale doskonale wiemy, jak Ci ją ułatwić. Rachunek demonstracyjny to najlepszy sposób, aby przetestować zdobytą wiedzę w praktyce. Otwórz bezpłatne konto demo z wirtualnymi pieniędzmi już dziś!

OTWIERAM KONTO DEMO

Inwestor
Posiada średnio- i długoterminowe nastawienie do inwestowania. Zawiera niewiele transakcji w miesiącu – często jedną lub nawet żadnej – w oczekiwaniu na realizację zakładanego scenariusza rynkowego. Decyzje inwestycyjne podejmuje na podstawie analizy fundamentalnej, natomiast sam moment wejścia i wyjścia z pozycji definiuje z wykorzystaniem narzędzi analizy technicznej. Inwestuje w wartość, nie interesuje go szum rynkowy na niskich interwałach czasowych.