Rachunek na Start

Spośród wielu rodzajów kontraktów CFD rosnącą popularnością odznaczają się kontrakty CFD na akcje giełdowe (tak zwane Equity CFD), które zawitały już w mniejszym lub większym stopniu do ofert zdecydowanej większości brokerów Forex. Ta popularność nie bierze się znikąd. Jest to naprawdę ciekawe rozwiązanie, które zdecydowanie można polecić drobnym inwestorom, którzy nie mają odpowiednio dużego kapitału, aby móc czerpać wymierne zyski z handlu akcjami. Jak wiadomo akcje same w sobie nie są lewarowane, a prowizje maklerskie są na tyle wysokie, że handel na akcjach, który „robi różnicę” zaczyna się od poziomu kilkunastu, a nawet kilkudziesięciu tysięcy złotych wzwyż. I tak jak oferta CFD na Forex przybliżyła drobnym inwestorom możliwość realnego (choć bardzo trudnego) zarabiania na rynku walutowym, tak kontrakty CFD na akcje dają im szerszy dostęp do rynku akcyjnego, zarówno polskiego, jak i zagranicznego. Niektórzy brokerzy oferują jedynie kontrakty na akcje kilkudziesięciu najpopularniejszych spółek z nowojorskich parkietów, takich jak Apple, Facebook, Microsoft, J.P. Morgan Chase & Co., Exxon Mobil, Chevron itp., inne z kolei oferują kilkanaście tysięcy spółek z parkietów rozsianych po całym świecie. Warto z tych możliwości skorzystać, jednak trzeba być ostrożnym, ponieważ spready i prowizje pomiędzy spółkami z różnych parkietów i różnych brokerów mogą się znacząco różnić.

Czym są kontrakty CFD?

Kontrakty CFD (CFD to skrót od angielskiego określenia Contracts for Difference oznaczającego kontrakty na różnicę) są dostępne na polskim rynku od kilku dobrych lat. Nie da się jednak ukryć, że w porównaniu do wielu innych instrumentów finansowych dostępnych choćby za pośrednictwem giełdy, kontrakty CFD wciąż są dla niektórych osób nowością, która na dodatek nie jest darzona przez nich zbyt dużym zaufaniem. To nie zmienia jednak faktu, że wśród inwestorów detalicznych kontrakty CFD zrobiły zawrotną karierę. Korzystanie z nich przyjęło się w godnym pozazdroszczenia tempie i po kilku latach absolutnie nie można powiedzieć, aby był to słomiany zapał. Oczywiście swój udział w tym mają brokerzy Forex udostępniający kontrakty CFD, którzy swoim agresywnym marketingiem nie pozwalają zapomnieć o tej części rynków finansowych. Mimo tego, że kontrakty CFD nie są już niczym nowym na rynku wciąż pojawiają się nowi gracze i choć dynamika wzrostu tego rynku spadła, to z całą pewnością nie jest on jeszcze w odwrocie. Zdobycie szybkiej popularności przez kontrakty CFD było możliwe, ponieważ instrumenty te, według wielu inwestorów, są jednymi z najłatwiejszych w obsłudze i co bardzo ważne, są łatwiej dostępne w porównaniu do jakichkolwiek innych instrumentów pochodnych na rynku finansowym.

Skąd bierze się wartość kontraktu CFD? Stąd, skąd bierze się wartość każdego innego instrumentu pochodnego, a ta uzależniona jest wyłącznie od wartości jednego lub kilku instrumentów bazowych, które śledzi ten konkretny instrument pochodny. Instrument pochodny może z kolei śledzić wartość czegokolwiek: akcji giełdowych, obligacji skarbowych, indeksów giełdowych, stopy procentowej. Jego wartość kreować mogą także inne czynniki – zmienność rynkowa na danym indeksie (na przykład futures na indeks VIX – indeks strachu obliczający zmienność na S&P 500, o którym możesz przeczytać w tym artykule), a nawet wielkość opadów czy liczba dni słonecznych w danym okresie czasu (te instrumenty pochodne określane są na rynku jako derywaty pogodowe).

Kontrakty CFD najbardziej przypominają kontrakty futures – najpopularniejsze instrumenty pochodne dostępne na rynku regulowanym. Dlaczego? Konstrukcja kontraktów na różnicę kursową przypomina w dość wysokim stopniu budowę kontraktów futures, choć jest to konstrukcja stosunkowo uproszczona. Nie można jednak zapominać, że pomiędzy kontraktami na różnicę kursową a kontraktami futures występuje kilka istotnych różnic, o których teraz sobie powiemy.

Przede wszystkim kontrakt CFD nie ma z góry określonego terminu zapadalności, jest rolowany codziennie, co oznacza, że inwestor posiadający otwarte pozycje na kontraktach CFD ma dużo większą dowolność w kwestii momentu zamknięcia swojej pozycji. Niemniej jednak zdarza się, że kontrakty CFD mogą być utrzymywane przez rok po czym wygasają (jednak nie ma to większego znaczenia, ponieważ mało kto utrzymuje kontrakty CFD dłużej niż przez kilka tygodni). Ważną różnicą pomiędzy kontraktem CFD a kontraktem futures jest to, że kontrakt CFD jest instrumentem funkcjonującym na rynku OTC (over – the – counter), czyli na rynku nieregulowanym – kontrakt futures dostępny jest wyłącznie na rynkach regulowanych (instrumentem pochodnym takim jak futures, ale z rynku nieregulowanego jest forward). Inną różnicą jest to, że kontrakty CFD są dużo wyżej lewarowane od kontraktów futures – w przypadku futures, przykładowo na WIG 20 dźwignia finansowa wynosi 20:1, w przypadku kontraktów CFD dźwignia jest często zdecydowanie wyższa.

Kontrakty CFD na akcje a akcje giełdowe

Kontrakty CFD mają kilka znaczących zalet w porównaniu do zwykłych akcji. Przede wszystkim jest to kapitał, który pozwala na osiągnięcie „konkretnej” nominalnej stopy zwrotu. Dzięki zastosowaniu dźwigni finansowej wymogi kapitałowe konieczne do zakupienia kontraktu CFD opiewającego na przykład na 100 akcji KGHM są wielokrotnie niższe niż wymogi kapitałowe konieczne do kupna 100 akcji KGHM na rynku giełdowym. Ma to jednak swoje minusy – kupując kontrakty CFD o wiele łatwiej jest „wyczyścić” swój rachunek inwestycyjny. Kontraktami CFD na akcje za pomocą prostych platform transakcyjnych takich jak MetaTrader 4 czy xStation (więcej o platformach transakcyjnych możesz przeczytać w tym dziale) handluje się łatwiej niż akcjami poprzez często dość toporne systemy domów maklerskich. Kontrakty CFD na akcje pozwalają zarabiać nie tylko na wzrostach, ale także na spadkach – jak doskonale wiemy w Polsce krótka sprzedaż akcji to całkowity margines rynkowy. Kontrakty CFD na akcje różnią się od akcji także rozliczeniem transakcji, które następuje w czasie T+0, a nie standardowym T+2. Podobnie jak w przypadku rynku akcyjnego operacje przeprowadzane na akcjach, takie jak dywidenda, mają swoje odzwierciedlenie na kontraktach Equity CFD – pamiętać należy, że w przypadku pozycji krótkich obciążają one rachunek posiadacza kontraktu. Na rynku można spotkać dość dużo ofert Equity CFD, które z punktu widzenia drobnego inwestora czynią handel tymi CFD na akcje bardziej opłacalnym. Trzeba jednak pamiętać, że handel tymi kontraktami obarczony jest punktami swapowymi (finansowanie dzienne), które nie występują na rynku akcyjnym.

Kontrakty na różnicę kursową

Handel kontraktami na różnicę kursową akcji giełdowych, czyli mówiąc krótko kontrakty CFD na akcje to w mojej opinii naprawdę ciekawa alternatywa dla akcji giełdowych, szczególnie z punktu widzenia drobnych inwestorów, którzy chcieliby spekulować akcjami, ale nie mają kapitału odpowiedniego do tego, aby było to dla nich opłacalne. Rynek akcyjny jest jednym z ciekawszych rynków, a wielu brokerów Forex udostępnia obecnie kontrakty CFD na akcje z wielu giełd – nie tylko Giełdy Papierów Wartościowych w Warszawie, ale także niemieckiej giełdy frankfurckiej, z London Stock Exchange, z New York Stock Exchange (NYSE), z NASDAQ, a także z wielu innych, nieco mniejszych parkietów. Handel kontraktami CFD na akcje naprawdę pozwala, przy odpowiednim nakładzie nauki i pracy, dobrym nastawieniu i silnej psychice, na zarobienie naprawdę sporych pieniędzy, choć nie da się ukryć, że zadanie to nie jest łatwe. W mojej opinii handel kontraktami CFD na akcje jest jednak łatwiejszy od handlu na rynku Forex, choć oczywiście jest to wyłącznie moje, dość subiektywne spojrzenie na ten temat. Zaletą kontraktów CFD, także tych śledzących akcje, jest to, że swoich sił w handlu nimi może spróbować praktycznie każdy – bariera wejścia jest dość niska – otwarcie rachunku inwestycyjnego to prosta sprawa, która zajmuje dosłownie kilku minut, tyle samo czasu zabiera wpłata na rachunek pierwszego depozytu (co bardzo ważne w tym przypadku, depozytu stosunkowo niskiego, ponieważ kontrakty CFD, w przeciwieństwie do akcji są lewarowane). Formalności wymagane do otwarcia rachunku są ograniczone do absolutnego, niezbędnego, wymaganego jedynie przez prawo minimum, a cały proces założenia rachunku przebiega online.

Wracając jeszcze do depozytu, pamiętać jednak trzeba, że posiadając zbyt niski depozyt narażamy swój rachunek inwestycyjny z szybki stop out w razie niepomyślnego rozwoju sytuacji, dlatego trzeba do tej kwestii podchodzić z rozwagą – minimalny wymagany depozyt nie jest rozwiązaniem optymalnym. Pamiętajmy jednak, że handel na rynkach finansowych wiąże się z dużym ryzykiem, a inwestowanie z wykorzystaniem dźwigni finansowej to ryzyko zwiększa – nie możesz o tym zapominać, szczególnie jako początkujący trader. Korzystając z lewara możesz doprowadzić do sytuacji, że Twoje straty w przypadku błędnych decyzji inwestycyjnych będą mogły przekroczyć Twój depozyt, co nie jest możliwe w przypadku zwykłego kupna akcji na giełdzie za pośrednictwem domu maklerskiego. Jest to jednak cena za możliwość osiągnięcia wielokrotnie wyższych zysków w porównaniu do handlu akcjami, przy jednocześnie o wiele niższych wymogach kapitałowych stawianych przez brokerów oferujących kontrakty CFD na akcje.

Czytaj również: Co determinuje sukces w handlu na CFD?