Forex trader to osoba handlująca na rynku walutowym, choć bardziej należałoby go określić jako osobę regularnie zarabiającą na rynku walutowym. Forex traderem może zostać każdy, niezależnie od wykształcenia czy zawodu, który wykonuje. Forex traderem można być zarówno prywatnie – jako indywidualna osoba posiadająca rachunek rzeczywisty u jednego z brokerów Forex, jak i zawodowo – jako trader walutowy w instytucji finansowej – banku, funduszu inwestycyjnym, biurze proptradingowym itd. Na rynku spotkać możemy różnych traderów, zarówno takich, którzy całymi dniami nie odchodzą od monitorów – spekulantów, jak i inwestorów długoterminowych, którzy swoje pozycje doglądają raz na jakiś czas.

Day trader

Day traderzy zajmują się handlem krótkoterminowym. Jak krótko? Pozycje day tradera muszą być zamykane tego samego dnia, w którym zostały otwarte. Oznacza to, że najdłużej trzymana pozycja na rynku Forex może być otwarta maksymalnie niecałe 24 godziny, w przypadku handlu giełdowego tyle ile trwa sesja, zakładające, że pozycja zostałaby otwarta na otwarciu sesji i zamknięta w ostatniej chwili notowań. A ile najkrócej może trwać „życie” jednej pozycji? Choćby kilka sekund – kilka ticków, wysoki wolumen i ucieczka z rynku – jest to tak zwany scalping, a osoby trudniące się scalpingiem to scalperzy, zaliczani do grupy spekulantów. Bez wątpienia jest to najbardziej widowiskowa, pracochłonna i stresująca forma handlu. Dużo zleceń, szybkie podejmowanie decyzji, wysokie wolumeny, wąskie zlecenia oczekujące, duża zmienność i ryzyko. Nie jest to dobre rozwiązanie dla osób, które dopiero zaczynają swoją przygodę z rynkami finansowymi – raczej jest to biznes skierowany do profesjonalistów. Swoich sił zawsze jednak można spróbować. W przypadku takiego handlu niebagatelny wpływ na nasze zarobki mają narzędzia jakimi dysponujemy – nowoczesne komputery, szybkie łącza internetowe, błyskawiczny dostęp do informacji, dlatego też profesjonalne biura tradingowe mają nad zwykłymi inwestorami niebagatelną przewagę – ultraszybkie i drogie serwery, światłowody podciągnięte bezpośrednio do biura, wykupione abonamenty na terminal Bloomberga, itd. Ile to wszystko kosztuje? Cóż… Nie ma takich pieniędzy, których nie dałoby się wydać na komputery i serwery, światłowód w zależności od lokalizacji co najmniej dwa tysiące złotych miesięcznie, terminal Bloomberga to z kolei wydatek rzędu dwóch tysięcy dolarów miesięcznie.

Swing trader

Kolejny sposób handlu i kolejny rodzaj tradera to swing trading i swing trader. Polega on na otwieraniu pozycji i zamykaniu jej najwcześniej kolejnego dnia po jej otwarciu. Co do maksymalnego czasu utrzymywania pozycji przez swing tradera nie ma porozumienia. W zależności od rynku (i nie tylko) podawane są różne definicje swing tradingu. Zwykle jednak przyjmuje się 3 tygodnie dla rynku Forex i CFD oraz 3 miesiące dla akcji, obligacji, rynku terminowego (futures na towary i inne instrumenty). Swing trading jest strategią mniej wymagającą od day tradingu. Inwestorzy zajmujący się takim rodzajem handlu otwierają mniej pozycji, ich zlecenia zabezpieczające są szersze, horyzont dłuższy, wolumen mniejszy i co bardzo ważne, mają oni dużo więcej czasu na analizę rynku i podejmowanie decyzji inwestycyjnych. Ponadto w tym przypadku prędkość realizacji zleceń nie ma już tak dużego znaczenia – co oznacza, że dostęp do technologii nie daje aż tak dużej przewagi konkurencyjnej.

Position trader

Najbardziej konserwatywna forma inwestowania do position trading, czyli tak zwany trading długoterminowy, który oczywiście od handlu średnio i krótkoterminowego znacząco różni się horyzontem czasowym utrzymywania otwartej pozycji. W przypadku rynku Forex i CFD jest to czas przekraczający trzy tygodnie, a w przypadku rynków akcji, obligacji czy rynku terminowego okres powyżej trzech miesięcy (w tym przypadku również pojawiają się różne definicje). Handel długoterminowy to najmniejsze pozycje, najmniejsza zmienność wartości portfela, najmniej otwartych zleceń, najdalej postawione zlecenia oczekujące i najmniejszy wolumen transakcji. Jest to tym samym najmniej wymagająca forma handlu – trzeba na nią poświęcać najmniej czasu, a otwarte pozycje nie wymagają ciągłej obserwacji. Position trading łatwo jest więc łączyć z innymi zajęciami, na przykład etatową pracą, czego nie można powiedzieć choćby o day tradingu, który sam w sobie jest praktycznie rzecz biorąc etatową pracą. Długoterminowy horyzont dobry jest dla osób o najniższym apetycie na ryzyko, preferujących spokojniejszy handel. Ciekawą odmianą handlu długoterminowego jest carry trading na rynku Forex, który polega na wykorzystywaniu dysparytetu stóp procentowych pomiędzy dwiema walutami. Dzięki różnicy w stopach procentowych istnieje możliwość zarabiania na dopisywanych punktach swapowych – ma to jednak sens tylko w przypadku transakcji długoterminowych.

Jak zostać Forex traderem?

Najtrudniej jest zacząć – tym Forex nie różni się absolutnie niczym od jakiegokolwiek innego zajęcia. Trzeba się przełamać, założyć konto u jednego z brokerów, otworzyć rachunek demonstracyjny (pod żadnym pozorem nie zaczynaj od rachunku rzeczywistego) i zapoznać się z techniką działania tego rynku. Kiedy już dowiesz się jak to wygląda, czas posiąść praktyczną wiedzę na temat handlu na rynku Forex. W tym miejscu przyda się lektura kilku pozycji dotyczących rynku walutowego, z książkami Johna J. Murphy’ego – „Analiza Techniczna Rynków Finansowych” oraz „Międzyrynkowa Analiza Techniczna” na czele. Więcej na temat polecanych książek dotyczących handlu na rynku walutowym oraz inwestycjach w ogóle możesz przeczytać tutaj. Oprócz tego przydadzą się szkolenia prowadzone przez praktycznie wszystkich brokerów walutowych, które w większości są szkoleniami darmowymi. Warto jest zapoznać się z opiniami dotyczącymi szkoleń na przykładowo, Forex forum, aby nie marnować czasu na bezwartościowych pseudo szkoleniowców, którzy zajmują się szkoleniami dlatego, że nie potrafią zarobić na rynku i „naciągają” innych. Poza tym musisz jeszcze zorientować się we wskaźnikach makroekonomicznych, czyli podstawie analizy fundamentalnej, mających niebagatelny wpływ na trendy na rynku walutowym. Jeżeli nie możesz sobie pozwolić na terminal Bloomberga lub Reutersa (a prawdopodobnie nie możesz, będąc dopiero początkującym inwestorem) warto jest korzystać z dwóch serwisów dostarczających bardzo dobre kalendarze makroekonomiczne – ForexFactory.com oraz macronext.com. Poza tym liczy się tylko i wyłącznie praktyka. Mając teoretyczne podstawy obejmujące analizę techniczną, analizę fundamentalną ze wskazaniem na wskaźniki makroekonomiczne, obsługę platformy transakcyjnej (więcej o platformach transakcyjnych znajdziesz w tej sekcji), zarządzanie ryzykiem oraz kapitałem (risk management and money management), a także budowę systemów inwestycyjnych, możesz stworzyć swoją pierwszą strategię inwestycyjną. Oczywiście możesz wzorować się na tysiącach strategii dostępnych w Internecie, jednak każda strategia musi być dopasowana do Ciebie i przez Ciebie przetestowana. Kiedy już stworzysz strategię, która będzie przynosić Ci regularne, wirtualne zyski na rachunku demonstracyjnym, możesz otworzyć rachunek rzeczywisty i zasilić go niewielką wpłatą – kilkuset, ewentualnie kilku tysięcy złotych (niewielka wpłata to rzecz względna). Zacznij od otwierania niewielkich pozycji, zwiększaj je tylko jeżeli Twoja strategii dalej przynosi zyski. W tym miejscu możesz mianować się traderem Forex. Pamiętaj: jeżeli Twoja strategia przestanie przynosić zyski – uciekaj z rynku rzeczywistego i zacznij od nowa na rachunku demonstracyjnym.

Jakie umiejętności są potrzebne?

Powiedzmy to sobie szczerze – rynek Forex, mimo wielu zalet, jest ciężkim kawałkiem chleba. Aby przynosił porządne zyski, trzeba poświęcić mu wiele czasu i uwagi. Przede wszystkim cierpliwość. Przez brak cierpliwości na rynku Forex można stracić każdą ilość pieniędzy. Musisz także podchodzić do tego rynku z tak zwaną zimną głową – kiedy emocje wezmą górę, prędzej czy później (prawdopodobnie prędzej, chyba że będziesz miał niebywałe szczęście) stracisz swój kapitał. Umiejętność analitycznego myślenia – stworzenie zarabiającego systemu inwestycyjnego jest bardzo trudne, w końcu jeżeli byłoby inaczej, na rynku Forex zarabiałby każdy, a jak wiemy niestety tak nie jest. Poza tym to nie możliwe, ponieważ rynek Forex to gra o sumie zerowej – ktoś musi stracić żeby ktoś mógł zarobić. No i pracowitość – pracowitość jest jednak potrzebna niezależnie od tego, w jakiej dziedzinie życia chcesz odnieść sukces.

Dlaczego warto być Forex traderem?

Może zabrzmi to górnolotnie, ale przede wszystkim chodzi o niezależność. Handlujesz jak chcesz, kiedy chcesz i gdzie chcesz. Nie jesteś przywiązany do biurka, do miejsca, do zadań. Nie masz szefa ani określonych obowiązków, ani żadnych zobowiązań – wydatki (prowizje, spready, swapy itp.) wynikające z Twojej działalności płacą się same, a jedyna formalność, poza otwarciem rachunku, to przepisanie danych z PIT 8C (którego otrzymasz od brokera) na PIT 38, który zanieść musisz do Urzędu Skarbowego raz w roku, w terminie do końca kwietnia oraz zapłacenie na jego podstawie 19% należnego podatku (podatku od zysków kapitałowych, zwanego podatkiem Belki), czyli wysłanie jednego przelewu. Pisaliśmy o tym w artykule Podatek od zysków kapitałowych. Poza tym, zyski na rynku Forex są nieograniczone. Nie ma takich pieniędzy, których na tym rynku nie dałoby się zarobić. Choć oczywiście zarobienie na tym rynku nie jest łatwe, to jest jak najbardziej możliwe. To są dwa powody (w zupełności wystarczające), dla których ludzie pojawiają się na tym rynku. Pieniądze i niezależność.

To koniec tego artykułu, ale dopiero początek Twojej przygody z rynkami finansowymi. Przed Tobą długa droga, ale doskonale wiemy, jak Ci ją ułatwić. Rachunek demonstracyjny to najlepszy sposób, aby przetestować zdobytą wiedzę w praktyce. Otwórz bezpłatne konto demo z wirtualnymi pieniędzmi już dziś!

OTWIERAM KONTO DEMO

Trading Coach
Trader z wieloletnim doświadczeniem, który poza inwestowaniem dzieli się również swoją pasją do rynków z mniej doświadczonymi inwestorami. Długi staż na rynku pozwolił mu sprawdzić na własnym rachunku wiele strategii, koncepcji i podejść do rynków, dzięki czemu stanowi istną kopalnię wiedzy na tematy tradingowe. W swoim podejściu najczęściej wykorzystuje kombinację analizy fundamentalnej i technicznej, w celu doboru jak najlepszego momentu wejścia i wyjścia z pozycji.