XXI wiek przyniósł spore zmiany pod kątem tradingu na światowych rynkach finansowych. Spekulanci obecnie posiadają możliwość handlowania na całej gammie instrumentów. Dodatkowo posiadają często możliwość handlu na spadkach. Tego typu operacja nazywa się transakcją krótkiej sprzedaży. Dzięki temu narzędziu oraz niekończącej się liście instrumentów finansowych, trader posiada możliwość wyboru tego, na którym chciałby doskonalić swój spekulacyjny zmysł. Jednakże zgodnie ze starym powiedzeniem ekonomistów: „rynki nie działają w próżni”, a to oznacza, że na tej całej palecie walorów istnieją setki korelacji, jak również różnych czynników, które wpływają na umacnianie się określonego waloru, bądź jego osłabianie. Trader musi być na bieżąco jeżeli chciałby osiągnąć spektakularny sukces na rynku. Co oznacza być na bieżąco? Jest to sytuacja, w której trader wie czego się spodziewać w danym okresie na danym instrumencie. Temu właśnie służy kalendarz makroekonomiczny.

Kalendarz ekonomiczny jest zbiorem wszystkich wydarzeń dotyczących określonych walorów w dany czasie. Dla przykładu na rynku akcyjnym, będzie to sezon wyników wraz z publikacją, spodziewanym konsensusem etc. Z kolei na rynkach towarowych tak, jak np. ropa będzie to zmiana zapasów paliw. W przypadku rynku walutowego sytuacja się nieco komplikuje, ponieważ na ten rynek wpływają dziesiątki różnych informacji. To powoduje, że bez względu na to, czy danego spekulanta interesuje scalping, czy średnioterminowy trading, kalendarz z wydarzeniami będzie zawsze w zasięgu jego zainteresowań, chociażby po to, by wiedzieć, kiedy nie handlować, ponieważ sytuacja może zmieniać się diametralnie w przeciągu sekund na danym instrumencie. Wynika to z faktu, że w zależności od podanych danych makroekonomicznych, od wypowiedzi oficjeli, czy wyników danej spółki, traderzy będą skłonni bardziej, bądź mniej do nabycia określonej waluty, towaru, akcji, czy jakiegokolwiek innego dobra. Innymi słowy dane makroekonomiczne są podstawą do tworzenia się długoterminowych trendów na rynku.

Co znajdziemy w kalendarzu makroekonomicznym?

Jak już zostało wspomniane powyżej, na rynku możemy spotkać się z różnymi informacjami, których filtrem będzie określony instrument. Instrumenty te cechują się różnymi poziomami ważności, które należy rozumieć jako spodziewaną reakcję inwestorów na publikacje. W związku z powyższym na rynkach będziemy mieli do czynienia z sytuacją, kiedy po pojawieniu się danych informacji na określony temat możemy spodziewać się zwiększonej zmienności, która może być zarówno szansą na zarobienie pieniędzy, jak również ryzykiem, że nasze zlecenie obronne (stop loss) zostanie aktywowane nawet z poślizgiem. Dlatego każdy z traderów powinien doskonale zdawać sobie sprawę z siły wydarzeń makroekonomicznych. Jednocześnie plan tradingu powinien zawierać punkt, w którym analizuje się bieżące wydarzenia o charakterze makro. Dane te możemy znaleźć na różnych serwisach internetowych poświęconych rynkom finansowym, jak np. Bloomberg, Reuters, MarketWatch. Otrzymamy je również w internetowym radiu RANsquawk. Najszybciej otrzymujemy informacje o wyniku publikacji na płatnych serwisach. W przypadku korzystania z bezpłatnych serwisów, musimy liczyć się z opóźnieniem wynoszącym czasem kilkanaście sekund. O ile trader długoterminowy jest w stanie tyle wytrzymać to dla scalpera, będzie już za późno na skorzystanie z okazji.

Gdy trader handluje na danym papierze notowanym na którymś z rynków regulowanych, oznacza to bowiem, że będzie zainteresowany stanem finansowym określonej spółki. Jeżeli spółka generuje stałe dochody, dzięki czemu jest w stanie wykazać się dodatnim rachunkiem zysków i strat, spekulantowi będzie łatwiej szukać pozycji długich na wykresie, ponieważ gracze długoterminowi będą zainteresowani skupywaniem udziałów w tej spółce. Jeżeli będą kupowały instytucje, wówczas można dojść do wniosku, że znaczenie szybciej zostanie wywindowany kurs, ponieważ gracze instytucjonalni mogą pozwolić sobie na znacznie większe zlecenia niż traderzy detaliczni. Jeżeli kurs zaczyna zyskiwać na wartości, wówczas tworzą się okazję także dla krótkoterminowych graczy szukających wzrostów. W przypadku gorszych danych ze spółki, można wówczas oczekiwać, że kurs będzie systematycznie spadał, co tworzy okazję do zajęcia krótkiej pozycji. Dodatkowo wszelkie wypowiedzi prezesa, zarządu, czy informacje o decyzjach z Walnego Zgromadzenia Akcjonariuszy będą także wpływały na atrakcyjność spółki. Informacje dotyczące danych spółki za ostatni kwartał, jak również za ostatni rok oraz datę walnego zgromadzenia możemy znaleźć w kalendarzu ekonomicznym.

W przypadku rynku towarowego, trader będzie zainteresowany informacjami odnośnie zmiany zapasów określonych towarów, jak również poziomem wydobycia poszczególnych surowców. Dzięki informacjom o wzroście zapasów np. ropy może domniemywać, że popyt słabnie co odbije się na kursie czarnego złota i prawdopodobnie spowoduje obniżenie jego ceny. Decyzje OPEC, czyli organizacji, która ma na celu kontrolowanie wydobycia ropy naftowej na świecie, będą wpływały na wzrost popytu/podaży tego surowca. Dane odnośnie wydobycia złota i srebra będą wpływały na wzrost jak również na spadek zainteresowania szlachetnymi metalami. To samo będzie się tyczyło miedzi, palladu, platyny, czy wszelkich innych surowców, bez względu na to czy są surowcami mineralnymi, czy energetycznymi.

Rynek walutowy jest jednym z najtrudniejszych rynków do śledzenia. Wynika to z faktu, że na waluty wpływają dziesiątki różnych informacji, powiązań i korelacji. Jednakże jesteśmy w stanie szczegółowo opisać, kiedy mamy do czynienia z istotnymi danymi, które w znaczący sposób wpłyną na daną parę walutową oraz mogą przyczynić się do wytworzenia się długoterminowych trendów. Podstawową kwestią, która przyczynia się do wzrostu popytu na walucie są decyzję dotyczące stóp procentowych w danym kraju. Pamiętajmy, że im większą stopę procentową posiada dany kraj tym staje się atrakcyjniejszy dla potencjalnych inwestorów. Atrakcyjność wyższej stopy procentowej wynika z faktu, że jeżeli mamy do czynienia z dwoma walutami, których kurs oscyluje wokół określonej wartości, to zakup waluty o większej stopie procentowej jest atrakcyjniejszy. Jednak poza stopą procentową ważne są jeszcze inne dane makroekonomiczne. W tym wszystkim nie jest istotne to, aby skupić się jedynie na samym odczycie, zaś na odczycie wraz z prognozami jakich spodziewa się bank centralny. W gwarze traderów wypowiedź zakładająca podwyżkę stóp procentowych, nazywana jest jastrzębia, zaś retoryka zakładająca luzowanie polityki monetarnej – gołębią. Banki centralne wpływają najmocniej na kurs waluty, co czyni je najistotniejszymi graczami na rynku walut.

Poza stopami procentowymi i decyzjami banków centralnych, największa zmienność pojawia się na danych dotyczących zatrudnienia. Najsilniej na rynek wpływają dane z USA, tzw. Non Farm Payrolls (NFP). Zmienność może wystąpić przy publikacji danych dotyczących Produktu Krajowego Brutto. PKB jest niezwykle istotnym miernikiem rozwoju gospodarki. By ten odczyt mógł przynosić coraz większe wartości, rynek pracy musi być efektywny i wydajny. By taki mógł być poziom bezrobocia musi być ograniczony, jak również muszą przybywać nowe miejsca pracy. Żaden kraj na świecie nie posiada rozwiniętej gospodarki, jeżeli posiada wysoki poziom bezrobocia. Innymi czynnikami, na które warto zwrócić uwagę , to także poziom inflacji, bądź deflacji, który wpływa na politykę monetarną oraz dane dotyczące np. sprzedaży detalicznej. Kolejnym elementem, na który warto zwrócić uwagę przy handlu na walutach jest bilans handlowy. Bilans ten informuje inwestorów na ile eksport przewyższa import. Jeżeli mamy do czynienia z dodatnim bilansem handlowym, wówczas możemy mówić o sytuacji w której w danym kraju występuje nadwyżka handlowa. Oznacza to bowiem, że eksport przewyższa import co sugeruje, że dany kraj zarabia na wymianie handlowej. Najważniejsze odczyty dla rynku walutowego zostały opisane w tym artykule.

Jak czytać dane

W każdym kalendarzu ekonomicznym znajdziemy podział na publikacje ważne, średnio istotne i mało istotne. Jak już zostało wspomniane we wcześniejszej części artykułu, ważność oznacza spodziewaną reakcję inwestorów. Im ważniejsza informacja, tym spodziewana zmienność po publikacji danych będzie wyższa. Każdy kalendarz przyjmuje inne oznaczenia względem istotnych danych. Przy mniej istotnych danych reakcja rynku jest prognozowana na niewielką, a czasami może nawet być całkowicie niezauważalna. W poniższym przykładzie istotne dane zostały oznaczone trzystopniowym niebieskim słupkiem.

Kalendarz makroekonomiczny

Źródło: macronext.com

Każda publikacja posiada tzw. prognozę wyników, tworzoną na podstawie uśrednienia prognoz od analityków różnych instytucji finansowych. Jeżeli dana publikacja nie posiada prognoz oznacza to bowiem, że nie sposób jej wycenić i dotyczy np. aukcji, bądź wypowiedzi oficjeli banku centralnego. Dzięki prognozom trader może zapoznać się z tym dokąd rynek zmierza i jakie trendy się na nim kreują. Porównując poprzednie odczyty można zaobserwować, czy dany odczyt zyskuje na wartości, traci, czy pozostaje bez zmian. Pozostałe dane makroekonomiczne pozwolą na tworzenie własnych prognoz przez tradera. Dla przykładu na podstawie danych dotyczących inflacji, trader może tworzyć własne prognozy dotyczące polityki monetarnej danego banku centralnego.

To co jest najistotniejsze w kalendarzu ekonomicznym to spodziewana reakcja inwestorów. Może zdarzyć się sytuacja, w której odczyt np. PKB będzie dodatni, jednakże rynek odbierze to negatywnie ponieważ spodziewał się znacznie większego wzrostu. Tego typu sytuację mogą wprawić w zakłopotanie niedoświadczonego spekulanta, dlatego też warto wziąć pod uwagę to, ile odczyt różni się od konsensusu i w jaki sposób odbija się to na wykresie cenowym danego waloru.

Kalendarz ekonomiczny jest niezwykle istotnym narzędziem do generowania dochodu na rynku. Bez niego trader skazuje się na bycie niedoinformowanym, co jest grzechem śmiertelnym w tradingu. Nawet największy zwolennik analizy technicznej musi zgodzić się z tym, że w cenie zawierają się wszelkie nadzieje, prognozy, poza jednym – zaskoczeniem. To właśnie zaskoczenie powoduje największe ruchy na rynkach. Kiedy SNB (szwajcarski bank centralny) ogłosił uwolnienie kursu EURCHF w styczniu 2015 roku, wszyscy uczestnicy rynku byli tą decyzją zaskoczeni. To właśnie zaskoczenie spowodowało nagłe umocnienie się franka szwajcarskiego wynikające z jednej strony z popytu na helwecką walutę, z drugiej zaś zamykanie pozycji krótkich na CHF. Pomimo, że takie sytuacje zdarzają się niezwykle rzadko, to jednak z zaskoczeniem na rynkach spotykamy się co najmniej kilka razy w miesiącu. W związku z tym należy zawsze porównywać konsensus (prognozę) z odczytem obecnym oraz poprzednim.

Trader pozycyjny (długoterminowy) powinien wziąć pod uwagę przede wszystkim najistotniejsze dane na najbliższe kilka tygodni, czy nawet miesięcy, wraz z prognozami. By zabezpieczyć się przed niespodziewaną reakcją rynku powinien rozważyć zamknięcie pozycji, gdy tylko pojawi się zaskoczenie na jego niekorzyść. Przykładem może być „byk dolarowy”, w momencie kiedy zannualizowane PKB Stanów Zjednoczonych zaczyna się kurczyć. Z kolei krótkoterminowi uczestnicy rynku powinni unikać sytuacji, w której posiadają otwarte pozycje na czas publikacji danych o istotnym wydźwięku. Otwierać pozycje powinni pomiędzy publikacjami, jednocześnie pamiętając o wszystkich danych, które mogłyby wpłynąć na kurs w krótkim okresie czasu. Do takich zaliczy się te, które w kalendarzu uznane są za mało istotne.

Podsumowanie

Kalendarz ekonomiczny jest niezbędny każdemu inwestorowi, jak również spekulantowi, bez względu na to, czy jego styl zakłada trzymanie pozycji w długim czy krótkim terminie. To właśnie najistotniejsze dane wymienione w kalendarzu determinują długoterminowe trendy, zaś w krótkich okresach charakteryzują się zwiększoną zmiennością, która potrafi „wyrzucić” tradera na stop loss, bez względu na to, czy posiadał pozycję zgodną z odczytem, czy też nie. Śledzenie kalendarza pozwala być na bieżąco z rynkiem, jak również na tworzenie własnych prognoz rynkowych. Dzięki niemu żadne istotne wydarzenie nie zostanie pominięte. Jednocześnie musimy pamiętać, że kalendarz nie jest idealnym narzędziem. Kalendarz pokazuje „suche dane i liczby”, które nie zawsze idą w parze z oczekiwaniami inwestorów. W związku z powyższym dane o charakterze makroekonomicznym, które są pozytywne, mogą nie iść w parze z prognozami inwestorów, którzy zakładali, że odczyt będzie znacznie lepszy. Wówczas może dojść do sytuacji, w której PKB zyskuje systematycznie przy każdym odczycie, zaś waluta zaczyna się osłabiać. Dlatego warto pamiętać, że bieżące śledzenie kalendarza ekonomicznego wraz z prowadzeniem własnej analizy makroekonomicznej tworzy mieszankę, z której może zrodzić się zwycięzca na rynku finansowym.

To koniec tego artykułu, ale dopiero początek Twojej przygody z rynkami finansowymi. Przed Tobą długa droga, ale doskonale wiemy, jak Ci ją ułatwić. Szkolenia z ekspertami to najlepszy sposób, aby ugruntować swoją wiedzę o rynkach finansowych. Zapisz się na bezpłatne szkolenia już dziś!

BIORĘ UDZIAŁ W SZKOLENIACH

Inwestor
Posiada średnio- i długoterminowe nastawienie do inwestowania. Zawiera niewiele transakcji w miesiącu – często jedną lub nawet żadnej – w oczekiwaniu na realizację zakładanego scenariusza rynkowego. Decyzje inwestycyjne podejmuje na podstawie analizy fundamentalnej, natomiast sam moment wejścia i wyjścia z pozycji definiuje z wykorzystaniem narzędzi analizy technicznej. Inwestuje w wartość, nie interesuje go szum rynkowy na niskich interwałach czasowych.