Na początek trochę teorii. Złoto jest pierwiastkiem chemicznym o liczbie atomowej 79. Towarzyszy ludziom od tysięcy lat, choć przed rozwojem nowoczesnego przemysłu jako metal przemysłowy było praktycznie niewykorzystywane – używano go jedynie w jubilerstwie, sztuce i do bicia monet. Nie bez powodu – złoto jest najbardziej ciągliwym i kowalnym metalem ze wszystkich znanych na świcie, a to oznacza, że z punktu widzenia metalurgii jest metalem bezużytecznym, wielokrotnie miększym od choćby żelaza. Ma jednak dużą zaletę – jest najmniej reaktywnym pierwiastkiem na ziemi (z wyjątkiem gazów szlachetnych). Złoto jest odporne na korozję, dlatego nadaje się do wyrobu biżuterii czy monet – aby zostać zniszczone musi zostać celowo poddane czynnikom utleniającym bądź musi zostać uszkodzone fizycznie. Z tego też powodu złoto może leżeć w skarbcach przez setki lat i nie stracić swoich właściwości.

Obecnie około 50% światowego wydobycia złota wykorzystywane jest w jubilerstwie, 40% to złoto inwestycyjne, a zaledwie 10% to złoto przemysłowe (wykorzystywane w elektronice – złoto jest bardzo dobrym przewodnikiem, stomatologii, medycynie, przemyśle zbrojeniowym i kosmicznym). Największe złoża złota znajdują się w Republice Południowej Afryki, Rosji, Australii, Chinach, Stanach Zjednoczonych oraz Kanadzie. W Polsce większość złóż złota znajduje się na dolnym śląsku. Złoto znajduje się zarówno we wnętrzu ziemi – pochodzi ono jeszcze z czasów formowania ziemi 4,5 miliarda lat temu, jak i w płaszczu i skorupie ziemskiej – to złoto przyleciało na ziemię w czasie Wielkiego Bombardowania, za pośrednictwem meteorytów spadających na planety i księżyce Układu Słonecznego – okres ten miał miejsce od 3,8 do 4,1 miliarda lat temu, a jego efekty są widoczne gołym okiem na powierzchni Księżyca – w czasie Wielkiego Bombardowania powstały widoczne na Księżycu kratery.

Spadek znaczenia złota w systemie finansowym

Złoto jest obecne na rynkach finansowych od setek lat i ma za sobą bardzo długą historię. Złoto odkryto już w starożytności i już wtedy było wykorzystywane jako waluta symbolizująca bogactwo i status społeczny. Dziś fizycznym złotem nikt nie płaci, ponieważ zostało ono wyparte najpierw przez inne, tańsze w produkcji monety, później przez pieniądz papierowy, a teraz przez pieniądz elektroniczny.

Funkcjonowanie złota na nowożytnych rynkach finansowych było związane z systemem waluty złotej, nazywanym również parytetem złota. Był to pierwszy międzynarodowy system walutowy, w którym standardowa jednostka pieniądza danego kraju była odpowiednikiem wartości określonej wagą złota. Emitenci pieniądza zobowiązywali się w ten sposób do wykupienia pieniędzy za złoto o danej wadze. Parytet złota pochodzi z końca XIX wieku i funkcjonował do wybuchu I Wojny Światowej – jego historia nie trwała więc zbyt długo. System złotej waluty charakteryzował się dużą stabilnością zarówno w obrocie wewnętrznym jak i międzynarodowym, ponieważ utrzymuje niski poziom wahań cenowych.

Pod koniec II Wojny Światowej, w lipcu 1944 roku, podpisane zostało Porozumienie z Bretton Woods, na podstawie którego powstał System z Bretton Woods, który miał na celu zapanować nad powojennym rynkiem i odzyskać kontrolę nad międzynarodowym rynkiem walutowym. Stworzył on podstawy relacji międzynarodowych w sferze zarządzania systemem pieniądz. Porozumienie zostało zawarte przez 740 delegatów z 44 państw alianckich. W konferencji uczestniczył także delegat polskiego rządu emigracyjnego z Londynu. Na podstawie porozumienia powstał Międzynarodowy Bank Odbudowy i Rozwoju, a także Międzynarodowy Fundusz Walutowy – obie instytucje funkcjonują do dzisiaj (Międzynarodowy Bank Odbudowy i Rozwoju jest obecnie jedną z pięciu wyspecjalizowanych agencji Organizacji Narodów Zjednoczonych funkcjonującą jako Bank Światowy). Oprócz tego, na podstawie Porozumienia z Bretton Woods waluty krajów, które podpisały porozumienie zostały powiązane z dolarem amerykańskim lub złotem, a dolar amerykański został powiązany ze złotem w proporcji 35 USD za uncję.

System z Bretton Woods załamał się w latach 70. ubiegłego stulecia z powodu nadpodaży dolara amerykańskiego względem złota. Krótko mówiąc – drukowano zbyt dużo dolarów. W 1973 roku dolar amerykański został zdewaluowany i zostały wprowadzone kursy płynne. W tym momencie kariera złota jako podstawy rynków finansowych została praktycznie zakończona. Obecnie złoto tylko w kilku państwach stanowi istotną część rezerw walutowych, a niektóre kraje, takie jak Kanada czy Norwegia całkiem zrezygnowały z jego posiadania. Obecnie handel złotem na giełdzie odbywa się na podobnych warunkach jak handel innymi surowcami – ropą naftową, miedzią, srebrem, platyną itd. Niemniej jednak w odróżnieniu od innych surowców w złoto inwestuje się również fizycznie – kupując złote monety bądź sztabki złota.

Złoto fizyczne

Chcąc kupić złoto fizyczne masz przed sobą do wyboru monety lub sztabki. Nie kupuj biżuterii, figurek czy innych złotych wyrobów. Są to zwykle wyroby ze złota o niskiej jakości, a ich cena zdecydowanie przekracza wartość złota zawartego w produkcie. Nie należy kupować również numizmatów, czyli monet i sztabek kolekcjonerskich, sprzedawanych w małych nakładach, ponieważ ich cena również przekracza wartość rynkową złota – za przykład można w tym miejscu podać złote monety Narodowego Banku Polskiego wydawane z okazji różnych wydarzeń. Inwestując w złoto (GOLD) kupujemy markowe sztabki i monety bulionowe.

Monety bulionowe nadają się do kupienia w przypadku niewielkich inwestycji, a sztabki przeznaczone są dla osób, które planują przeznaczyć na fizyczne złoto większe środki pieniężne. Monety nie są numerowane, ponieważ ich rozmiary są znane i łatwe do sprawdzenia. Problem z monetami jest taki, że ich waga nie przekracza zwykle jednej uncji, co przy większych zakupach może stanowić problem natury logistycznej. Najbardziej znane i popularne monety bulionowe to: Krugerrand – moneta o stopie 0,917 pochodząca z RPA; American Eagle – moneta o stopie 0,917 ze Stanów Zjednoczonych; Maple Leaf – stop 0,9999, jest to Kanadyjski Liść Klonowy; Wiener Philharmoniker – austriacki stop 0,9999 oraz Suweren – brytyjska moneta ważąca niecałe ćwierć uncji, stop 0,917. Stop 0,9999 to 24 karaty, a stop 0,917 to 22 karaty.

Wymienione monety są najpopularniejsze oraz najtańsze. Najlepiej kupować monety o wadze 1 uncji trojańskiej (w skrócie troz, 31,1 grama, nie należy jej mylić z innymi uncjami, ponieważ jest kilka rodzajów uncji). Monety większe są rzadsze, droższe i częściej podrabiane. Sztabki powinno kupować się od światowych producentów takich jak Heraeus, Umicore czy PAMP. Oczywiście istnieje również możliwość kupna sztabek polskich, jednak ich późniejsze zbycie będzie trudniejsze.

Złoto kupować można zarówno stacjonarnie jak i przez Internet, jednak powinno się tego dokonywać wyłącznie u sprawdzonych dostawców. Błędem jest kupno złota za pośrednictwem Allegro lub innych serwisów ogłoszeniowo–aukcyjnych. Wielokrotnie zdarzały się oszustwa w handlu złotem w ten sposób. Na zakończenie kwestii dotyczącej samego zakupu złota – nigdy nie kupuj złota, jeśli oferowana dostawa ma mieć miejsce tydzień lub dłużej po płatności, ponieważ firmy oferujące takie warunki sprzedaży często obracają pieniędzmi „pożyczonymi na 0%” i niekiedy upadają – pieniądze są wówczas praktycznie nie do odzyskania.

Problem stanowi zabezpieczenie złota przed kradzieżą – podwójne dno szuflady czy zastawa w kredensie są dość przewidywalne, sejf opłaca się kupić tylko w przypadku większych inwestycji, a skrytki bankowe są dość drogie – niestety nie żyjemy w Szwajcarii. Przed zakupem przemyśl więc gdzie możesz ukryć swój skarb.

Bardzo ważną kwestią jest wyjście z inwestycji – najlepiej rozejrzeć się wśród ofert dilerów metali szlachetnych. Zapomnij o lombardach i firmach oferujących „gotówkę za złoto” – oferty takich firm są wyjątkowo niekorzystne. Oprócz tego pamiętaj aby zachować wszystkie dokumenty związane z transakcjami na fizycznym złocie – rachunki, dowody opłacenia podatku od czynności cywilnoprawnych itp.

Złoto papierowe

Złoto fizyczne nadaje się dla osób, które chcą ulokować swoje środki na długi okres czasu. A co ze spekulantami? Czy uczestnicy rynku handlujący w krótkim terminie mogą zarabiać na złocie? Tak! Tutaj z pomocą przychodzi złoto papierowe – certyfikaty, ETFy, futures’y, CFD – krótko mówiąc instrumenty finansowe.

ETF na złoto

Jednym z najpopularniejszych sposobów spekulacji papierowym złotem jest kupno jednostek uczestnictwa w funduszach ETF (Exchange Traded Fund) śledzących notowania złota. Fundusze ETF uzyskują ekspozycję na ceny złota poprzez depozyty w złocie fizycznym lub poprzez kupno kontraktów terminowych na złoto. Zaletą inwestowania w ETF-y na złoto jest praktycznie nieograniczona płynność, ponieważ są one notowane na największych giełdach świata, w przypadku niektórych ETF-ów handel dostępny jest 24 godziny na dobę, a oprócz tego inwestując w ETF-y możemy skorzystać z dźwigni finansowej, co nie jest możliwe w przypadku zakupu złota fizycznego.

Certyfikaty na złoto

ETF-y na złoto nie są jednak dostępne na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie. Dostępne są za to certyfikaty udziału w Funduszach Inwestycyjnych Zamkniętych inwestujących w złoto. Aby kupić certyfikaty na złoto trzeba rozeznać się w ofercie Towarzystw Funduszy Inwestycyjnych działających na polskim rynku. Pamiętać jednak trzeba, że inwestycje w FIZ-y obarczone są kilkukrotnie wyższą opłatą za zarządzanie niż inwestycje w ETF-y.

Futures na złoto

Oprócz certyfikatów uczestnictwa w FIZ-ach oraz jednostek uczestnictwa w funduszach ETF można także zainwestować w kontrakty terminowe na złoto, które jednak nie są dostępne na GPW. Można je kupić, przykładowo, na giełdzie towarowej w Chicago. Najpopularniejsze kontrakty futures opiewają na 100 uncji złota, ale istnieją też kontrakty na 50 czy 10 uncji.

CFD na złoto

Uczestnicy rynku Forex znają doskonale kontrakty CFD na złoto. Oferuje je praktycznie każdy broker walutowy. Jest to prawdopodobniej najłatwiejsza, najszybsza i jedna z najtańszych form spekulacji na złocie. W kontrakty CFD na złoto można inwestować tak samo łatwo jak w waluty, kontrakty na akcje, czy ropę naftową. Dokładne koszty inwestycji czy wysokość dźwigni finansowej zależą od oferty brokera. Więcej o kontraktach CFD przeczytasz w tym artykule.

To koniec tego artykułu, ale dopiero początek Twojej przygody z rynkami finansowymi. Przed Tobą długa droga, ale doskonale wiemy, jak Ci ją ułatwić. Szkolenia z ekspertami to najlepszy sposób, aby ugruntować swoją wiedzę o rynkach finansowych. Zapisz się na bezpłatne szkolenia już dziś!

BIORĘ UDZIAŁ W SZKOLENIACH