Większość inwestorów indywidualnych prawdopodobnie nawet nie słyszała o możliwości inwestowania na rynku stopy procentowej, a być może nie wie nawet o czymś takim jak rynek stopy procentowej, bo umówmy się, nie jest on tak powszechny w masowym przekazie jak rynek walutowy Forex czy rynek akcyjny. Taka sytuacja nie ma miejsca bez przyczyny. Rynek stopy procentowej jest przeznaczony przede wszystkim dla inwestorów instytucjonalnych – banków, funduszy inwestycyjnych, funduszy hedgingowych oraz dużych przedsiębiorstw, które za pomocą instrumentów rynku stopy procentowej w szczególności zabezpieczają się przed ryzykiem rynkowym, na przykład ryzykiem walutowym. Inwestorzy indywidualni na rynku stopy procentowej są marginalną jego częścią, jednak to wcale nie oznacza, że stopy procentowe nie mają dla nich żadnego znaczenia. Poziom stóp procentowych ma wpływ na wartość walut, na giełdy oraz na obligacje, zarówno skarbowe jaki i korporacyjne i wiele, wiele innych.

Rynek stopy procentowej funkcjonuje zarówno w formie regulowanej – na giełdach, jak i w formie nieregulowanej na tak zwanym rynku międzybankowym – OTC (over the counter). Na rynku OTC spotkamy różnego rodzaju kontrakty na stopę procentową, a także inne instrumenty finansowe, takie jak swapy walutowe, czy słynne CDS-y, które wysadziły w 2007 roku amerykański rynek kapitałowy. Na rynku giełdowym spotkać możemy z kolei kontrakty terminowe na LIBOR (London Interbank Offered Rate) czy WIBOR (Warsaw Interbank Offered Rate). Te dwa pojęcia są absolutną podstawą jeśli chodzi o rynek stopy procentowej, dlatego w kolejnej części artykułu znajdziesz informacje, które pomogą Ci zrozumieć, czym jest LIBOR i WIBOR. Choć rynek stopy procentowej to domena inwestorów instytucjonalnych, to musisz wiedzieć, że handlując zwykłymi obligacjami jesteś zależny od zmian na rynku stopy procentowej. Inwestując w obligacje, pośrednio inwestujesz na rynku stopy procentowej, dlatego w dalszej części artykułu dowiesz się, w jaki sposób rynek stopy procentowej wpływać będzie na Twoje inwestycje w papiery dłużne. Istnieje jednak możliwość handlu kontraktami terminowymi oraz opcjami na polskiej giełdzie przez inwestorów indywidualnych, a papiery te są oparte o wartość WIBOR oraz o wartość obligacji skarbowych. Z całą pewnością kontrakty na stopę procentową oraz na obligacje są doskonałym sposobem na zdywersyfikowanie portfela inwestycyjnego zarówno inwestorów, jak i spekulantów. Oczywiście, jak każdy instrument pochodny, przeznaczone są one dla osób o wyższej skłonności do ryzyka, jednak osoby, które wytrzymują presję handlu na wysokolewarowanym rynku walutowym lub kontraktach CFD, a nawet kontraktach futures na WIG 20, w mojej opinii nie będą miały problemu z udźwignięciem handlu kontraktami na obligacje i stopę procentową. Jest więc kilka możliwości, o których istnieniu warto wiedzieć. Najpierw jednak uściślijmy, czym jest LIBOR I WIBOR – kwestie najważniejsze dla inwestorów z rynku stopy procentowej.

Referencyjna wysokość oprocentowania depozytów i kredytów

Zaczniemy od LIBOR, czyli London Interbank Offered Rate, który jest najistotniejszy z punktu widzenia globalnych rynków finansowych. LIBOR jest to referencyjna wysokość oprocentowania depozytów i kredytów na rynku międzybankowym pochodząca z londyńskiego City – światowego centrum rynków finansowych. W tym miejscu trzeba zauważyć, że referencyjna wysokość oprocentowania depozytów i kredytów na rynku międzybankowym wyznaczana jest osobno dla każdej waluty. W przypadku walut z mniej istotnych gospodarczo krajów (jak na przykład Polska) wyznaczana jest ona w kraju z którego pochodzi, przez banki, które funkcjonują na tamtejszym rynku. Londyńska stawka LIBOR wyznaczana jest dla kliku walut, a konkretnie dla dolara amerykańskiego, euro, franka szwajcarskiego, funta szterlinga oraz jena japońskiego. Co więcej, referencyjną wysokość oprocentowania depozytów i kredytów na rynku międzybankowym wyznacza się osobno dla różnych terminów zapadalności – w przypadku LIBOR’u dla pożyczek na 1 dzień, 1 tydzień, 1 miesiąc, 2 miesiące, 3 miesiące, 6 miesięcy i 1 rok. W jaki sposób obliczana jest wysokość LIBOR-u? Najkrócej mówiąc, wartość LIBOR oblicza się jako średnią arytmetyczną wielkości oprocentowania podawanej przez banki, które są uczestnikami panelu LIBOR. W średniej tej nie uwzględnia się jednak najwyższych oraz najniższych ofert oferowanych przez banki – robi się to oczywiście po to, aby uniknąć manipulacji wartością LIBOR – po prostu odrzuca się wszystkie oferty odbiegające od normy. A kiedy się tego dokonuje? Wysokość oprocentowania LIBOR określana jest w każdy dzień roboczy o godzinie 11:00 GMT – za każdym razem dla wszystkich walut i dla każdej zapadalności. Uczestnikami panelu LIBOR są banki, które prowadzą swoją działalność na rynku międzybankowym w Londynie, czyli po prostu banki z City. Cały proces wyznaczania LIBOR-u znajduje się pod kontrolą ICE Benchmark Administration, będącego częścią globalnej grupy giełdowej Intercontinental Exchange, mającej swoją siedzibę w Nowym Jorku. Jest to zadanie bardzo odpowiedzialne, ponieważ LIBOR jest wartością mającą wpływ na wartość transakcji zawieranych codziennie na całym świecie oraz na oprocentowanie depozytów i kredytów w walutach, dla których wyznaczany jest LIBOR.

WIBOR, czyli Warsaw Interbank Offered Rate jest polskim odpowiednikiem opisanego wyżej londyńskiego LIBOR-u. Analogicznie więc jest to referencyjna wysokość oprocentowania kredytów na polskim rynku międzybankowym, choć żeby zachować analogię należałoby powiedzieć, że na warszawski rynku międzybankowym. Wszystko dalej również jest analogiczne. WIBOR, podobnie jak LIBOR, obliczany jest jako średnia arytmetyczna oprocentowania proponowanego przez banki należące do panelu WIBOR. Analogicznie również, są to największe banki funkcjonujące na polskim rynku kapitałowym. WIBOR obliczany jest w każdym dniu roboczym o godzinie 11.00. Swoją nazwę ma także czas, kiedy ustalana jest wartość WIBOR – jest to tak zwany fixing WIBOR. WIBOR wyznaczany jest wyłącznie dla polskiego złotego, ale podobnie jak w Londynie dla różnych terminów zapadalności. Oprocentowanie wyznaczane jest dla kredytów udzielanych sobie wzajemnie przez banki na okres overnight (jest to pożyczka na jeden dzień począwszy od dnia zawarcia transakcji), na okres tommorow/next (jest to pożyczka na jeden dzień począwszy od następnego dnia roboczego po zawarciu transakcji), spot week (jest to pożyczka na tydzień począwszy od daty dwa dni po zawarciu transakcji) oraz dla pożyczek na okresy 2 tygodni, miesiąca, 3 miesięcy, 6 miesięcy, 9 miesięcy oraz 1 roku – we wszystkich tych przypadkach określony czas rozpoczyna się dwa dni po rozpoczęciu transakcji. Stawka WIBOR jest bardzo istotna dla polskiego rynku kapitałowego oraz dla sektora bankowego, ponieważ jest wartością służącą do wyliczania oprocentowania dla większości kredytów udzielanych na terenie Polski oraz jest stawką bazową dla wielu transakcji pochodnych zawieranych na rynkach finansowych. Można to bardzo łatwo sprawdzić, choćby zaglądając do dowolnej umowy kredytowej zawartej w polskim złotym.

Obligacje i kontrakty terminowe na WIBOR – jak inwestować?

Na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie (szczegółowe informacje o GPW znajdziesz w tym artykule) dostępne jest sześć rodzajów kontraktów terminowych z ekspozycją na rynek stóp procentowych. Są to kontrakty terminowe na 1-miesięczny, 3-miesięczny i 6-miesięczny WIBOR oraz na krótko-, średnio- i długoterminowe obligacje skarbowe (STB, MTB oraz LTB). Są to instrumenty dostępne dla inwestorów indywidualnych, a to oznacza, że jest to furtka do rynku stopy procentowej dla „detalistów”.

Kontrakty terminowe na stawki referencyjne WIBOR mają wartość 100 minus stopa procentowa. Handel nimi jest bardzo prosty. Jeżeli inwestor zakłada wzrost stawek referencyjnych WIBOR powinien on zająć pozycję krótką, czyli sprzedać kontrakt, ponieważ po podniesieniu stawki WIBOR wartość kontraktu spadnie. Z kolei w przypadku, gdy inwestor zakłada spadek stawek referencyjnych WIBOR powinien on zająć pozycję długą, czyli kupić kontrakt, ponieważ po obniżeniu stawki WIBOR wartość kontraktu wzrośnie. Ostateczny kurs rozliczeniowy kontraktów terminowych na stawkę referencyjną WIBOR obliczany jest na podstawie stawek WIBOR z dnia wygasania danej serii kontraktów.

W przypadku kontraktów terminowych na obligacje skarbowe, kurs kontraktu jest pochodną ceny terminowej na dzień wygaśnięcia kontraktu obligacji skarbowej, która w koszyku przypisanym do konkretnej serii kontraktów jest najtańsza w dostawie. Ostateczny kurs rozliczeniowy kontraktu terminowego na obligacje skarbowe jest wyliczany na podstawie kursu obligacji z przypisanego koszyka, będącej najtańszą w dostawie, a jej cena zostaje ustalona na drugim fixingu na hurtowym rynku obligacji skarbowych Treasury BondSpot Poland, należącym do grupy kapitałowej Giełdy Papierów Wartościowych w Warszawie – GPW S.A.

Zarówno kontrakty terminowe na stawki referencyjne WIBOR, jak i kontrakty terminowe na obligacje wykorzystywane są zarówno w celu zabezpieczenia ryzyka stopy procentowej, jak i w celach czysto inwestycyjnych, spekulacyjnych oraz arbitrażowych. Podobnie jak w przypadku całego rynku stopy procentowej, kontrakty te także są w zdecydowanej większości wykorzystywane przez inwestorów instytucjonalnych, ze szczególnym wskazaniem na instytucje finansowe – fundusze inwestycyjne, banki, firmy asset management, fundusze hedgingowe, firmy inwestycyjne itp. oraz przez przedsiębiorstwa, jednak mogą z nich korzystać także inwestorzy indywidualni, których celem jest zwykle zarabianie na korzystnych dla nich zmianach kursów kontraktów, czyli spekulacja.

Ekspozycję na rynek stóp procentowych można także uzyskać przy pomocy zwykłych obligacji, których rentowność, a co za tym idzie wartość, uzależniona jest od poziomu stóp procentowych w danym kraju. Aby zrozumieć, jaki wpływ stopy procentowe mają na wartość obligacji, najpierw trzeba wiedzieć, czym jest rentowność obligacji. Rentowność obligacji to zysk, jakiego oczekuje posiadacz obligacji. Rentowność obligacji uzależniona jest od wysokości oprocentowania oraz od ceny, po jakiej zostanie zakupiona obligacja. Cena obligacji ma znaczenie przede wszystkim przy zakupie jej na rynku wtórnym, ponieważ cena ta może różnić się istotnie (zarówno in plus jak i in minus) od ceny emisyjnej. Zależność pomiędzy oprocentowaniem obligacji a ich rentownością jest prosta – jeśli spada oprocentowanie, spada również rentowność, a jeśli oprocentowanie wzrasta, rentowność również wzrasta.

Oprocentowanie kolejnych serii obligacji oraz oczekiwania inwestorów co do rentowności obligacji dostosowują się do warunków rynkowych. W przypadku obligacji o stałej stopie zwrotu podniesienie stóp procentowych spowoduje spadek jej ceny, ponieważ wyższa stopa procentowa spowoduje, że kolejne serie obligacji będą wyżej oprocentowane, a starych serii nikt na rynku wtórnym nie będzie chciał kupić. Z kolei spadek stopy procentowej w przypadku obligacji o stałym oprocentowaniu podniesie ich wartość, ponieważ oprocentowanie obligacji będzie istotnie wyższe od oczekiwań rynkowych i nowych serii obligacji. W przypadku obligacji o zmiennym oprocentowaniu, po podniesieniu stóp procentowych cena tej obligacji wzrośnie, ponieważ wzrośnie jej oprocentowanie, a w przypadku spadku stóp procentowych cena takiej obligacji spadnie, ponieważ spadnie jej oprocentowanie. Jest tak, ponieważ oprocentowanie obligacji o zmiennym oprocentowaniu uzależnione jest od stawki WIBOR (na przykład oprocentowanie obligacji może wynosić 3% + WIBOR 6M). Z kolei WIBOR reaguje na zmiany stóp procentowych – ich wzrost to wzrost WIBOR-u, a ich cięcie to spadek WIBOR-u.

Wobec takich zależności, spodziewając się podwyżki stóp procentowych warto być posiadaczem obligacji o zmiennym oprocentowaniu, a lepiej pozbyć się obligacji o stałym oprocentowaniu. Z kolei w przypadku możliwości spadku stóp procentowych lepiej jest sprzedać obligacje o zmiennym oprocentowaniu oraz nabyć obligacje o stałym oprocentowaniu. Należy tak jednak robić przede wszystkim wtedy, gdy obligacje zostały zakupione w celach spekulacyjnych i jest to zgodne z obrana strategią inwestycyjną. W przypadku strategii zabezpieczających, długoterminowych, takie reakcje na zmiany rynkowe mogą nie być wskazane.Trzeba także zwrócić uwagę na to, czy prognozowane zmiany stóp procentowych nie są już zdyskontowane w cenach obligacji –może być już za późno na odpowiednią reakcję. Poza tym warto pamiętać o tym, że rentowność obligacji jest uzależniona także od innych czynników, takich jak inflacja, kondycja finansowa emitenta, czy wielkość podaży obligacji oraz popytu na te papiery. O zależnościach na rynku obligacji warto pamiętać także w kontekście inwestowania w fundusze papierów dłużnych czy w kontrakty terminowe na obligacje. Handel obligacjami nie jest zadaniem łatwym, ale możliwym do nauczenia. Obligacje można wykorzystywać zarówno w celach czysto spekulacyjnych, jak i do obniżania ryzyka posiadanego portfela inwestycyjnego – uniwersalność obligacji jest ich niewątpliwą zaletą i głównym powodem ich ogromnej popularności na światowych rynkach finansowych. Więcej o obligacjach przeczytasz we wprowadzeniu w w obligacje.

Instrumenty rynku stopy procentowej dla inwestorów instytucjonalnych

Inwestorzy instytucjonalni – banki komercyjne, banki inwestycyjne, fundusze inwestycyjne, fundusze hedgingowe, fundusze powiernicze, duże przedsiębiorstwa, maja na rynku stopy procentowej o wiele większe pole do popisu. Istnieje bardzo wiele rodzajów instrumentów finansowych opartych o stopy procentowe, ponieważ na rynku nieregulowanym instytucje finansowe mogą je dowolnie tworzyć. Jest jednak kilka instrumentów, które należą do najpopularniejszych i choć nie są one dostępne dla przeciętnego inwestora uważam, że zdecydowanie warto o nich wspomnieć.

IRS – Interest Rate Swap

Jednym z najpopularniejszych instrumentów rynku stopy procentowej jest IRS (z angielskiego Interest Rate Swap). Na polski tłumaczymy to jako swap stopy procentowej. Jest on jednym z najbardziej podstawowych instrumentów pochodnych, a obrót nim odbywa się na rynku międzybankowym. IRS jest kontraktem wymiany płatności odsetkowych. Co to oznacza? Mówiąc w obrazowy sposób, swap stopy procentowej jest umową pomiędzy dwiema stronami transakcji, na podstawie której strony transakcji wypłacają sobie wzajemnie odsetki od umownego nominału kontraktu, które naliczane są według odmiennej stopy procentowej. Transakcja typu IRS jest bardzo podobna do wymiany odsetek od dwóch kuponowych obligacji, albo do serii kontraktów FRA. Instytucje finansowe korzystają z kontraktów IRS na dużą skalę i za ich pomocą zarządzają ryzykiem stóp procentowych. Jednak nie tylko. IRS, podobnie jak wiele innych instrumentów pochodnych, z instrumentów mających ograniczać ryzyko, stały się w dużej mierze instrumentami czysto spekulacyjnymi (pamiętajmy o tym, że CDS-y na początku też miały być formą ubezpieczenia przed bankructwem kontrahenta, a później stały się zgniłym stosem bezwartościowych papierów spekulacyjnych). IRS, dzięki swojej konstrukcji, pozwala na zmianę stopy procentowej kredytu lub stopy procentowej inwestycji ze stopy zmiennej na stałą lub inną zmienną, a także ze stopy stałej na zmienną. Swap stopy walutowej daje również możliwość zabezpieczenia przed wzrostem kosztu kredytu lub przed obniżeniem stopy zwrotu z inwestycji. Transakcje IRS zawierają coraz częściej korporacje, aby zapewnić sobie stały koszt finansowania lub tańsze finansowanie w obcej walucie. IRS ma w teorii ograniczać ryzyko, czyli zmniejszać prawdopodobieństwo ewentualnych strat, kosztem ewentualnych zysków, które wynikłyby ze zmiany sytuacji rynkowej.

CIRS – Cross Currency Interest Rate Swap

Drugim, bardzo powszechnym instrumentem rynku stopy procentowej jest CIRS, czyli Cross Currency Interest Rate Swap, którego nazwę na język polski tłumaczymy jako swap walutowo – procentowy. Inna nazwa tego instrumentu, z jaką można spotkać się na rynkach finansowych to swap walutowy rynku kapitałowego (angielska nazwa to Currency Swap of the Capital Market, a w skrócie Currency Swap). CIRS to kontrakt, który polega na wymianie pomiędzy stronami transakcji płatności odsetkowych naliczanych od kwot nominowanych w różnych walutach i określanych według różnych stóp procentowych. Kontrakty Cross Currency Interest Rate Swap wykorzystywane są przez liczne instytucje finansowe w celu jednoczesnego zabezpieczenia ryzyka walutowego oraz ryzyka stopy procentowej, które są wynikiem ekspozycji otwartych pozycji bilansowych danego podmiotu. Warto również zauważyć, że w przypadku operacji CIRS dość często ma także miejsce wymiana wartości nominalnej zawieranej transakcji. Termin zapadalności kontraktów CIRS bardzo rzadko jest krótszy niż 1 rok.

FRA – Forward Rate Agreement

Trzecim znanym kontraktem na rynku stopy procentowej jest FRA, czyli Forward Rate Agreement. Kontrakt ten polega na tym, że dwie strony transakcji ustalają wysokość stopy procentowej, która będzie obowiązywać w przyszłości w transakcjach pomiędzy stronami transakcji. Dotyczy on wymiany z góry określonej kwoty wyrażonej w określonym czasie i określonej walucie. To oczywiście jedynie część instytucjonalnego rynku stopy procentowej. Te instrumenty należą jednak do najpopularniejszych na świecie, dlatego niewspomnienie o nich w artykule o inwestowaniu na rynku stopy procentowej byłoby sporym przeoczeniem.

Inwestowanie na rynku stopy procentowej

Z punktu widzenia inwestora detalicznego rynek stopy procentowej nie ma do zaoferowania zbyt wiele. Wielu inwestorów nawet o nim nie wie, wielu także wie o nim naprawdę niewiele. Ci z kolei, którzy go znają, uważają ten rynek za rynek inwestora instytucjonalnego. Nie warto jednak zupełnie go skreślać. To prawda, że IRS-y, CIRS-y i FRA są domeną banków inwestycyjnych. Inwestor indywidualny może inwestować w obligacje, które są bardzo wrażliwe na rynek stóp procentowych, w instrumenty pochodne, których instrumentem bazowym są obligacje – na przykład kontrakty futures, a także w instrumenty pochodne, których instrumentem bazowym są same stawki referencyjne, czy to WIBOR, czy to LIBOR. I warto z tych rozwiązań skorzystać, ponieważ jest to dobry sposób na zdywersyfikowanie portfela inwestycyjnego. Aby jednak to robić, trzeba dobrze orientować się w kwestiach makroekonomicznych, od których przede wszystkim zależy sposób kształtowania się stóp procentowych. Trzeba również pamiętać o tym, że rynek stóp procentowych reaguje na zmiany rynkowe dość nerwowo i potrafi on zaskoczyć. Warto więc zachować ostrożność.

To koniec tego artykułu, ale dopiero początek Twojej przygody z rynkami finansowymi. Przed Tobą długa droga, ale doskonale wiemy, jak Ci ją ułatwić. Szkolenia z ekspertami to najlepszy sposób, aby ugruntować swoją wiedzę o rynkach finansowych. Zapisz się na bezpłatne szkolenia już dziś!

BIORĘ UDZIAŁ W SZKOLENIACH