Coinquista

Handlujesz na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie? A może dopiero zastanawiasz się na rozpoczęciem swojej przygody z rynkiem kapitałowym? Myślałeś może nad inwestycjami na rynkach zagranicznych? Jeśli odpowiedź na choć jedno z tych pytań brzmi TAK, to ten artykuł jest dla Ciebie. Dowiesz się z niego, w jaki sposób możesz zacząć inwestować w spółki i pakiety akcji spółek z japońskiego rynku kapitałowego, który z punktu widzenia polskich inwestorów jest wyjątkowo niszowy, ale z puntu widzenia inwestorów międzynarodowych, jest jednym z najważniejszych rynków świata.

Warto zdawać sobie sprawę, że świat inwestycji w spółki nie kończy się na Warszawskiej Giełdzie Papierów Wartościowych. Nasza GPW ma bardzo wiele wad – notowanych jest na niej stosunkowo niewiele spółek (około 900 razem ze spółkami notowanymi na NewConnect, które stanowią połowę wszystkich spółek notowanych na GPW), a bardzo duża część spółek charakteryzuje się bardzo niską płynnością. Poza tym polski rynek kapitałowy obarczony jest potężnym ryzykiem politycznym, najistotniejsze dla niego spółki są w wysokim stopniu upaństwowione, dywidendowych „pewniaków” jest jak na lekarstwo, a wszystko razem wrzucone jest do niezbyt lubianego w dzisiejszych czasach koszyka spółek państw rozwijających się. Z kolei zbyt wielu zalet GPW wymienić nie można. Może więc czas spojrzeć jednak poza granice Polski i znaleźć lepsze miejsce do zainwestowania swoich oszczędności?

Bardzo stary, japoński rynek kapitałowy może być dla polskich inwestorów bardzo ciekawą alternatywą. Inwestycje w akcje tysięcy mniejszych i większych, japońskich i międzynarodowych spółek, a także kontrakty futures i opcje, dla których instrumentem bazowym są akcje interesujących nas spółek z tokijskiego rynku – brzmi dobrze. Jest także opcja spekulacji na japońskich akcjach za pośrednictwem brokerów Forex, wśród których część oferuje kontrakty CFD na akcje japońskich przedsiębiorstw.

Oprócz inwestowania w pojedyncze spółki można także zainwestować w pakiety akcji. Zarabianie na giełdzie możliwe poprzez fundusze inwestycyjne operujące na tokijskiej giełdzie, a także poprzez kontrakty terminowe, opcji i kontrakty CFD oparte o japońskie indeksy giełdowe, na przykład Nikkei 225. Jest to ciekawa alternatywa dla europejskiego rynku kapitałowego.

Zaletą dalekowschodniego rynku jest jego słabsze powiązanie z „zachodnimi” problemami – zdarza się, że w przypadku perturbacji na europejskim czy amerykańskim rynku pieniądz ucieka właśnie do Japonii, co doskonale widać na przykładzie kursu japońskiego jena. Dzięki zróżnicowaniu i wielkości rynku kapitałowego kraju kwitnącej wiśni inwestorzy mają możliwość zbudowania najróżniejszych strategii i systemów inwestycyjnych, które będą mogły w najwyższym stopniu sprostać ich skonkretyzowanym oczekiwaniom inwestycyjnym – zarówno tym najbardziej konserwatywnym, jak handel długoterminowy oparty o analizę fundamentalną czy portfele dywidendowe, jak i strategiom spekulacyjnym czy arbitrażowym (giełdy w Tokio i Osace).

Japoński rynek, to bardzo rozwinięty rynek z wieloletnią tradycją, z którego usług warto jest skorzystać i dlatego robią to inwestorzy z całego świata. Jedynie od Ciebie zależy, czy skorzystasz z możliwości, jakie daje Japonia, czy jednak zdecydujesz się na inne rynki – pozostaniesz w Polsce lub zajrzysz choćby na zachód – do Niemiec, Francji czy Wielkiej Brytanii, a może do Stanów Zjednoczonych, których wolny rynek obrósł już legendami. Dowiedz się, jakie możliwości czekają na Ciebie.

Handel akcjami japońskich spółek

Japoński rynek kapitałowy, choć z punktu widzenia mapy jest bardzo odległy, także dostępny jest dla inwestorów z Polski poprzez ofertę domów maklerskich z polskiego rynku (podobnie jak rynki zachodnie, takie jak amerykański, angielski czy niemiecki).

Tak, jak zostało wspomniane wyżej, rynek japoński jest niezwykle popularny wśród inwestorów z całego świata, a wiec nie mógł nie znaleźć się w ofercie skierowanej dla polskich inwestorów. Pamiętaj, że w przypadku handlu papierami spółek z rynków zagranicznych musisz dokładnie zapoznać się z ofertą domów maklerskich, ponieważ koszty handlu ich akcjami mogą być istotnie wyższe od kosztów związanych z handlem akcjami spółek z Giełdy Papierów Wartościowych w Warszawie, a także od kosztów handlu tymi samymi akcjami w innych domach maklerskich. Zwykle handel zagranicznymi papierami opłaca się dopiero przy kwotach pięciocyfrowych. Czy to wszystko oznacza, że możesz być akcjonariuszem japońskich spółek? Tak!

Otwierając rachunek maklerski w domu maklerskim z polskiego rynku otwierasz sobie drogę do zakupu udziałów w takich spółkach jak Canon, Casio Computer, Fujitsu, Hitachi (holding technologiczny, który można określić japońskim odpowiednikiem General Electric), Japan Airlines, Kawasaki, Mitsubishi, Mazda Motor Corp., Yamaha, Toshiba, Suzuki, Sharp, Ricoh, bank Nomura, Nikon, NEC, czy wreszcie słynnego SONY. Akcje spółek z Tokyo Stock Exchange znajdziesz między innymi w DB Securities (dom maklerski z grupy Deutsche Bank), czy w Domu Maklerskim mBanku S.A. Możesz również skorzystać z oferty globalnych brokerów, takich jak Interactive Brokers.

Handel kontraktami terminowymi i opcjami

Polskie domy maklerskie zapewniają dostęp nie tylko do akcji, ale także do instrumentów pochodnych z japońskiej giełdy. To dobra wiadomość, ponieważ Japonia od dekad jest rajem zarówno dla inwestorów, jak i dla spekulantów, którzy szczególnie upodobali sobie Nikkei 225. Inwestorzy z Polski mają dostęp do szerokiego wachlarza instrumentów pochodnych, których instrumentem bazowym są akcje z Tokyo Stock Exchange lub tamtejsze indeksy, na czele oczywiście ze wspomnianym Nikkei 225, skupiającym 225 spółek o najwyższej kapitalizacji i płynności.

Należy jednak pamiętać, że oferta dotycząca instrumentów pochodnych z japońskiej giełdy jest bardzo zróżnicowana – jej duża część jest skierowana do inwestorów z zasobniejszym portfelem, co oznacza, że inwestycja niewielkich sum może być nieopłacalna z powodu zbyt wysokich kosztów transakcyjnych. Przed podjęciem wyboru pośrednika mającego obsługiwać nasz handel należy dołożyć wszelkiej staranności podczas analizy ofert wszystkich podmiotów funkcjonujących na rynku i dobrać ofertę z uwzględnieniem własnych możliwości inwestycyjnych.

Handel jednostkami ETF z ekspozycją na japońskie instrumenty

Nowoczesny rynek finansowy pozwala na wiele różnych form inwestowania kapitału. Ciekawą, acz wciąż niedocenianą przez polskich inwestorów metodą lokacji kapitału jest kupno jednostek Exchange Traded Fund. Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej na temat budowy i działania Exchange Traded Fund, możesz zapoznać się z tym artykułem. W artykule tym możesz odnaleźć wszystkie informacje niezbędne do tego, aby zrozumieć na czym polega inwestowanie w ETF-y i jak są one zbudowane.

Oczywiście inwestowanie w ETF mocno odbiega od kupna akcji, czy instrumentów pochodnych na akcje, ponieważ daje ekspozycję na całe sektory lub indeksy, a nie na pojedyncze przedsiębiorstwa, ale zaletą tego rozwiązania są niższe koszty budowy i modyfikacji portfela, a także wycofywania się z inwestycji. Ich niska popularność nad Wisłą wynika po części z ułomności Giełdy Papierów Wartościowych w Warszawie, która oferuje jedynie trzy ETF-y (wszystkie tworzone przez luksemburski Lyxor), które śledzą notowania WIG 20, DAX oraz S&P 500. Warszawski parkiet nie jest wiec dla inwestorów zainteresowanych ETF-ami najlepszym miejscem do lokowania swoich oszczędności.

Dobrą wiadomością jest fakt, że inwestując w ETF-y nie musimy ograniczać się jedynie do Giełdy Papierów Wartościowych w Warszawie. Niektóre z domów maklerskich z polskiego rynku oferuje inwestorom dostęp do ETF-ów notowanych na parkietach zagranicznych.

Szczególną uwagę przykuwa w tym przypadku oferta Domu Maklerskiego Banku Ochrony Środowiska S.A., który to umożliwia inwestowanie w ETF-y notowane na London Stock Exchange, Frankfurter Wertpapierbörse oraz na NYSE Arca. I to ten ostatni parkiet, w przypadku inwestowania na japońskim rynku (mimo, że NYSE Arca jest amerykańska) interesuje nas najbardziej. Dlaczego? Ponieważ jest to jeden z największych rynków ETF-ów na świecie, dający dostęp do praktycznie wszystkich sektorów, giełd, indeksów z całego świata, a wiec także z Japonii. Interesuje Cię zainwestowanie w japoński sektor bankowy, a może w sektor technologiczny? Chciałbyś długoterminowo zająć długą pozycję na Nikkei 225? Poprzez NYSE Arca jest to możliwe.


InwestorInwestor radzi:

Handel na japońskich instrumentach finansowych – akcjach, kontraktach futures czy ETF-ach – jest niezwykle ciekawą alternatywą dla inwestorów z rodzimego rynku GPW oraz inwestorów rynku UE i USA. Zarejestruj bezpłatne demo i sprawdź, jakie możliwości kryją się za instrumentami z Kraju Kwitnącej Wiśni.


Coraz więcej osób wybiera handel kontraktami CFD

Najprostszym rozwiązaniem w kwestii zarabiania na wahaniach cen akcji są kontrakty CFD, które są oferowane przez wielu brokerów Forex. Taka forma inwestycji dalece odbiega od rozwiązań giełdowych (niektórzy uważają za nadużycie nazywanie handlu kontraktami CFD inwestycjami, ale nie o tym jest ten artykuł, wiec nie będziemy rozważać argumentów).

Zaletą takiego działania jest jednak prostota inwestycji. Handel kontraktami CFD nie wymaga od inwestora zakładania rachunku maklerskiego, ponieważ wystarczy jedynie rachunek inwestycyjny u jednego z brokerów Forex, który można założyć także przez Internet. Handel kontraktami CFD, z technicznego punktu widzenia, jest bardzo prosty, co jest jego niewątpliwą zaletą.

Platformy transakcyjne są intuicyjne (więcej o platformach możesz przeczytać tutaj), a transakcję można zawrzeć jednym kliknięciem myszy. Kontrakty CFD na akcje oraz indeksy oferuje zdecydowana większość brokerów walutowych. Niemal wszyscy posiadają kontrakty na główny japoński indeks, czyli Nikkei 225. Jeśli jednak chodzi o japońskie spółki, to tutaj pojawiają się problemy, ponieważ bardzo niewielu brokerów oferuje na nie kontrakty CFD. Jednak i takie oferty możemy znaleźć, na przykład u bułgarskiego brokera DeltaStock. Za jego pośrednictwem można wiec spekulować na akcjach Canon, Fujitsu, Hondy, Mazdy czy Toyoty, jednak trzeba przyznać, że spółek w ofercie jest naprawdę niewiele.

Pamiętaj, aby przed rozpoczęciem inwestycji szczegółowo zapoznać się z ofertą poszczególnych brokerów, ponieważ ich oferta kontraktów CFD na akcje może być bardzo zróżnicowana – zarówno w kwestii spreadów i prowizji, jak i wielkości kontraktu, czy dostępnej dźwigni finansowej.

Inwestowanie poprzez fundusze inwestycyjne

Ostatnim wartym uwagi rozwiązaniem dla osób chcących inwestować na rynkach zagranicznych są fundusze inwestycyjne. Dobrą wiadomością jest to, że w naszym kraju funkcjonuje około 50 Towarzystw Funduszy Inwestycyjnych (TFI), które posiadają w swojej szerokiej ofercie tysiące funduszy inwestycyjnych, wśród których znajdziemy również te z ekspozycją wyłącznie na rynek japoński, który, jak już zostało wspomniane wcześniej, jest rynkiem niezwykle popularnym.

Lokowanie kapitału w funduszach inwestycyjnych jest rozwiązaniem skierowanym do osób, które nie mają na przykład na tyle dużo wolnego, żeby z powodzeniem oddać się inwestycjom giełdowym, a także do osób, które nie posiadają wiedzy wystarczającej do skutecznego inwestowania, a także do najdrobniejszych inwestorów, którzy nie posiadają wystarczająco dużego kapitału, aby samodzielnie „podbijać” zagraniczne rynki.

Zaletą funduszu inwestycyjnego jest przede wszystkim to, że nie wymagają zaangażowania od inwestora. Portfelem, w którym zgromadzone są fundusze zarządzają pracujący w funduszu menadżerowie, a aktywność inwestora ogranicza się do wyboru funduszy i wyboru momentu zakończenia inwestycji. Inwestycja w fundusze inwestycyjne jest dość tania (choć są tańsze rozwiązania), wymaga niewielkiego kapitału, ale jej minusem jest to, że zarządzający nie ponoszą odpowiedzialności za wyniki, a wiec nie odpowiadają za starty.

Porady dotyczące spółek japońskich

Japońska rzeczywistość jest nieco oderwana od świata zachodniego, w związku z czym dla inwestora z Polski obracającego się na tokijskim parkiecie najważniejsze będą doniesienia makroekonomiczne z miejscowej gospodarki. Najistotniejsze dane mogące strukturalnie wpływać na kondycję i notowania notowanych w Tokio spółek do dane o PKB, a także produkcji przemysłowej, informacje z rynku pracy (choć w Japonii można praktycznie mówić o pełnym zatrudnieniu), a w szczególność decyzje Banku Japonii dotyczące prowadzonej polityki monetarnej, którą od dekad można określać jako politykę skrajnie wyczynową – powiedzieć o monetarnej strategii Japonii „gołębia” to jak nic nie powiedzieć.

Bank of Japan od ponad ćwierćwiecza histerycznie próbuje rozruszać japońską gospodarkę, która po kilku wyjątkowo udanych powojennych dekadach, w których wyrosła na jedną z najsilniejszych na świecie, po prostu się zatrzymała. Oprócz danych makroekonomicznych i inwestorzy z Polski musza także zająć się kursem jena japońskiego, ponieważ umocnienie złotówki względem miejscowej waluty może pozbawić inwestorów zysków z handlu na tokijskim parkiecie, a nawet doprowadzić do wymiernych strat. No i oczywiście nie zapominajmy o raportach i doniesieniach ze spółek, ale to chyba oczywiste dla tych, którzy myślą inwestowanie w akcje.

To koniec tego artykułu, ale dopiero początek Twojej przygody z rynkami finansowymi. Przed Tobą długa droga, ale doskonale wiemy, jak Ci ją ułatwić. Rachunek demonstracyjny to najlepszy sposób, aby przetestować zdobytą wiedzę w praktyce. Otwórz bezpłatne konto demo z wirtualnymi pieniędzmi już dziś!

OTWIERAM KONTO DEMO

PODZIEL SIĘ
Inwestor
Posiada średnio- i długoterminowe nastawienie do inwestowania. Zawiera niewiele transakcji w miesiącu – często jedną lub nawet żadnej – w oczekiwaniu na realizację zakładanego scenariusza rynkowego. Decyzje inwestycyjne podejmuje na podstawie analizy fundamentalnej, natomiast sam moment wejścia i wyjścia z pozycji definiuje z wykorzystaniem narzędzi analizy technicznej. Inwestuje w wartość, nie interesuje go szum rynkowy na niskich interwałach czasowych.