Najpopularniejsza para walutowa EUR/USD wykonała w ostatnim czasie mocny podskok ceny. Ma to znaczenie, gdyż w kontekście ostatnich zmian, można to odczytywać jako chęć popytu do zaangażowania się po nieudanym ataku na wsparcie.

EURUSD
Źródło: Admiral Markets MT5, EUR/USD wykres H4 od 24 stycznia 2019 do 6 sierpnia 2019. Uwaga: wyniki osiągnięte w przeszłości nie gwarantują podobnych w przyszłości.

Ostatnie umocnienie dolara przełożyło się na próbę zejścia EUR/USD pod poziom 1,1115. W tym roku był ten poziom już atakowany, ale bez skutku. Tym razem rzeczywiście cena euro w dolarach amerykańskich znalazła się niżej, ale błyskawicznie doszło do kontry popytu. Kontra nie tylko sprowadziła cenę nad poziom wsparcia, ale również doszło do zanegowania (odrobienia) ostatniej fazy spadku – doszło do zdarzenia, które nazywam negacją ostatniej fali.

Negacja ostatniej fali jest sytuacją, którą można próbować rozgrywać. Modelowym rozegraniem tego układu jest wyczekanie na korektę wzrostu (fali negującej), która wyniesie minimum 50 proc. Nie jest wykluczone, że w tym wypadku byłoby to zbieżne z ponownym testem poziomu 1,1115.

Gdy do takiej korekty dojdzie, w pobliżu wsparcia można poszukiwać sygnałów kupna. Gdy takowe się pojawią, mają sporą szansę skutkować ponowieniem wzrostu. Założeniem minimum jest osiągnięcie poziomu ostatniego lokalnego szczytu, a więc okolicy 1,1250, ale można przypuszczać, że w tym wypadku realne jest również testowanie poziomu 1,1280.

Ten ostatni opór ma znaczenie nieco większe. O ile bowiem zatrzymanie się rynku pod 1,1280 podtrzyma szanse podaży na ponowienie próby obniżenia rynku, to wyjście nad 1,1280 zdecydowanie realizację tego scenariusza utrudni. Wtedy bowiem do gry zaczną wchodzić rozwiązania sprzyjające przynajmniej scenariuszom testu poziom lokalnego szczytu w pobliżu 1,1400.

Póki co, obserwujemy okolicę 1,1115-1,1140 szukając tam sygnałów zakończenia aktualnie kreślonego cofnięcia. Popyt ma szansę na ponownie zwyżki, ale dopiero jej skala pozwoli nam na dalsze wnioski.

Sprawdź możliwości handlu u wielokrotnie nagradzanego brokera. Otwórz bezpłatne konto demo z wirtualnymi pieniędzmi już dziś!

OTWIERAM KONTO DEMO

Kontrakty CFD są złożonymi instrumentami i wiążą się z dużym ryzykiem szybkiej utraty środków pieniężnych z powodu dźwigni finansowej. 77% rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty w wyniku handlu kontraktami CFD u niniejszego dostawcy. Zastanów się, czy rozumiesz, jak działają kontrakty CFD, i czy możesz pozwolić sobie na wysokie ryzyko utraty pieniędzy.

Powyższa treść ma wyłącznie charakter informacyjny i prezentują opinie własne autorów. Treść ta sporządzona została rzetelnie, z należytą starannością i nie stanowią podstawy do podejmowania decyzji inwestycyjnych, porady inwestycyjnej ani rekomendacji w rozumieniu rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 r. w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, ich emitentów lub wystawców (Dz. U. z 2005 r., Nr 206, poz. 1715). Portal www.tradersarea.pl oraz dostawca treści nie ponoszą odpowiedzialności za wszelkie transakcje, szkody, poniesione wydatki oraz utracone korzyści powstałe w związku z decyzjami inwestycyjnymi podejmowanymi w oparciu o udostępnione na stronie www.tradersarea.pl treści.

PODZIEL SIĘ
Kamil Jaros
Główny Analityk w Admiral Markets Polska. Doradca inwestycyjny na rynkach opcji, futures i Forex w USA (CTA). Wieloletni analityk rynków lewarowanych (futures, Forex i CFD) w Polsce. Publikował na łamach Parkietu, Rzeczpospolitej i Forbesa. Entuzjasta mechanicznych strategii inwestycyjnych.