Dolar australijski nie ma ostatnio dobrej passy. Rynek oczekuje, że rozpoczęty proces luzowania polityki pieniężnej będzie kontynuowany. Tym samym większa szansa jest na to, że dolar australijski będzie się nadal osłabiał. Niemniej nie oznacza to, że ten proces będzie stały i nie będą w nim występować momenty korekty. Gdy zaś dodamy do tego możliwość różnych ruchów również na innych walutach, dochodzimy do możliwości zagrywania ciekawych sytuacji.

Trzeba być naturalnie świadomym, że tego typu rozgrywki nie powinny rozbudzać zbyt dużych oczekiwań na znaczące ruchy cen. Skoro rozważamy grę na korekty, to znaczy, że zmiany będą raczej ograniczone. Przykład takiej rozgrywki korekcyjnej przedstawiam poniżej.

analiza euraud
Źródło: Admiral Markets MT5, EUR/AUD wykres H1 od 6 czerwca 2019 do 9 sierpnia 2019. Uwaga: wyniki osiągnięte w przeszłości nie gwarantują podobnych w przyszłości.

Na powyższym wykresie wyraźnie widać wzrostowy trend pary EUR/AUD. Można do tej sytuacji podejść konserwatywnie i poszukiwać okazji jedynie do zagrywania scenariuszy zwyżkowych, czyli poszukiwania uzasadnienia dla długich pozycji. Nie będzie to w żaden sposób błędem. Niemniej jest w tym wypadku szansa na wykorzystanie korekty do złapania wyniku również po krótkiej stronie rynku.

Okazją jest fakt, że doszło do zanegowania ostatniej fazy wzrostu, co sugeruje bardziej rozbudowaną korektę spadkową. Innymi słowy, ta sytuacja jest wskazówką do wniosku, że obserwowany właśnie ruch spadkowy nie wyczerpuje potencjału niedźwiedzi. Rozegranie tego układu jest proste. Czekamy na odbicie ceny, ale nie traktujemy go jako powrotu do trendu wzrostowego, lecz korektę w spadku. Korektę, po której nastąpi druga część fazy osłabienia. Pogłębienie spadku nie musi być znaczące, ale przynajmniej można liczyć na wyrównanie dołka pierwszej fazy spadkowej.

Zagrywanie przeciwko trendowi niesie z sobą dodatkowe ryzyko, a więc istotna jest ostrożność. Gdy dojdzie do odbicia ceny nie warto się spieszyć. Po pierwsze, należy poczekać na odpowiednią skalę odbicia (przynajmniej 50 proc.), a po drugie, muszą się pojawić sygnały sprzedaży, czyli powrotu do spadku. W końcu gramy przeciwko trendowi, a więc taka zwyżka może być powrotem do trendu głównego. Naszym zadaniem jest działanie w momencie, gdy pojawią się przesłanki świadczące, że to jednak dalsza część korekty spadkowej.

Kamil Jaros

Sprawdź możliwości handlu u wielokrotnie nagradzanego brokera. Otwórz bezpłatne konto demo z wirtualnymi pieniędzmi już dziś!

OTWIERAM KONTO DEMO

Kontrakty CFD są złożonymi instrumentami i wiążą się z dużym ryzykiem szybkiej utraty środków pieniężnych z powodu dźwigni finansowej. 77% rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty w wyniku handlu kontraktami CFD u niniejszego dostawcy. Zastanów się, czy rozumiesz, jak działają kontrakty CFD, i czy możesz pozwolić sobie na wysokie ryzyko utraty pieniędzy.

Powyższa treść ma wyłącznie charakter informacyjny i prezentują opinie własne autorów. Treść ta sporządzona została rzetelnie, z należytą starannością i nie stanowią podstawy do podejmowania decyzji inwestycyjnych, porady inwestycyjnej ani rekomendacji w rozumieniu rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 r. w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, ich emitentów lub wystawców (Dz. U. z 2005 r., Nr 206, poz. 1715). Portal www.tradersarea.pl oraz dostawca treści nie ponoszą odpowiedzialności za wszelkie transakcje, szkody, poniesione wydatki oraz utracone korzyści powstałe w związku z decyzjami inwestycyjnymi podejmowanymi w oparciu o udostępnione na stronie www.tradersarea.pl treści.

PODZIEL SIĘ
Kamil Jaros
Główny Analityk w Admiral Markets Polska. Doradca inwestycyjny na rynkach opcji, futures i Forex w USA (CTA). Wieloletni analityk rynków lewarowanych (futures, Forex i CFD) w Polsce. Publikował na łamach Parkietu, Rzeczpospolitej i Forbesa. Entuzjasta mechanicznych strategii inwestycyjnych.