Szkolenia online

Każdy trader, który zaczyna swoją przygodę z rynkiem walutowym we wstępnym okresie zaczyna poszukiwać „Świętego Graala”, czyli strategii, która pozwoli mu na osiągnięcie ponadprzeciętnej stopy zwrotu. Oczekiwania wobec takiego systemu są często wygórowane – chcemy zarabiać na Forex jak najwięcej. Zgodnie z wymarzonym scenariuszem tradera, transakcje kupna powinny się odbywać na lokalnych dołkach (a najlepiej historycznych), zaś transakcje sprzedaży na samych szczytach. Kiedy mija okres szukania doskonałego rozwiązania oraz idealnego systemu transakcyjnego, trader zaczyna przekształcać swoje pierwotne wyobrażenia co do rynków i szuka bardziej realnego scenariusza do zrealizowania na Forex. Wtedy najczęściej trader określa się, czy bardziej mu pasuje teoria fal Elliotta, harmonic trading, czy formacje świecowe/cenowe, a może jakieś inne podejście. Wówczas zaczyna skupiać się na doskonaleniu jednej strategii, co jest jak najbardziej pozytywną oznaką. Jednakże również w tym momencie zaczynają na niego czyhać zagrożenia związane ze spekulacją. Zaczyna okazywać się, że trading nie przynosi zakładanej wcześniej „astronomicznej” stopy zwrotu, natomiast dodatkowo pojawiają się spore obsunięcia kapitału. Waluty cechuje ogromna zmienność, co wpływa na wyniki poszczególnych transakcji. Biznes wówczas zaczyna się wydawać niezwykle trudny, a czasem nawet pojawiają się pytania, czy w ogóle warto się nim zajmować. Aby móc odpowiedzieć na pytania czy możliwy jest w ogóle sukces na Forex, najpierw należy zdefiniować co to znaczy osiągnąć sukces. Czym w ogóle jest ten mistyczny stan ducha, o którym napisano tysiące książek o tematyce samorozwoju oraz doskonalenia.

Słownik języka polskiego wydanego pod redakcją W. Doroszewskiego definiuje sukces jako:

  1. pomyślny wynik jakiegoś przedsięwzięcia, osiągnięcie zamierzonego celu
  2. zdobycie sławy, majątku, wysokiej pozycji itp.

W związku z powyższą słownikową definicją, należy rozumieć podstawę osiągnięcia sukcesu jako jego zaplanowanie. W jaki sposób trader miałby zdecydować czy udało mu się osiągnąć realizację danego celu, jeżeli taki cel nawet nie został określony? Oczywiście ustalenie planu jest jedynie początkiem, który przybliży nas do wymarzonej drogi zostania profesjonalnym, osiągającym sukces na Forex traderem.

Statystyki a sukces na Forex

Warto zdać sobie sprawę z faktu, który jest niewygodny dla wielu nieuczciwych brokerów CFD, mamiących swoich potencjalnych klientów wizją ogromnych zysków i nieograniczonych możliwości tego rynku. Mianowicie chodzi o statystyki, które są publikowane przez Komisję Nadzoru Finansowego (KNF). Według tych statystyk ponad 80% klientów detalicznych na rynku Forex traci pieniądze. Potencjalni kandydaci na traderów rynku walutowego FX są przerażeni tymi statystykami, przez co często rezygnują ze swoich planów. Oczywiście lepiej jest zrezygnować z przedsięwzięcia niż tracić pieniądze, jednakże prawda o rynku walutowym jest nieco bardziej złożona. Nie jest to rynek łatwy, lekki oraz przede wszystkim prosty jak różnego rodzaju reklamy próbują nam przedstawić. Natomiast warto wziąć pod uwagę, że żaden biznes nie należy do takich, o których można by powiedzieć, że są lekkie i proste, a jedyną przyjemność sprawia zarabianie na nich. Spoglądając na trading jako biznes warto wziąć pod uwagę również ile firm nowo powstałych przetrwa kolejne pięć lat oraz ile z nich będzie w stanie generować dochód w długim terminie. Po przeanalizowaniu tych danych trader może dojść do wniosku, że nie warto handlować na tym rynku. Otóż warto, z tym że trzeba odpowiedzieć sobie na kilka podstawowych kwestii związanych z tym przedsięwzięciem. Mianowicie, czy handlując na rynku walutowym Forex mamy przygotowaną strategię, która będziemy wdrażać na platformie? Czy trading jest dziedziną, w której chcemy się rozwijać? Czy jesteśmy w stanie poświęcić się (swój czas oraz kapitał) by osiągnąć sukces? Jeżeli nie, a jedynym motywatorem do zgłębiania arkanów rynku Forex jest „szybki i łatwy” pieniądz, to lepiej żebyśmy odpuścili sobie plany handlu na najpłynniejszym rynku świata. W ten sposób oszczędzimy sporo kapitału, który zostałby roztrwoniony.

Co przeszkadza w osiągnięciu sukcesu na Forex?

Podejmując się kwestii związanej z osiąganiem sukcesu handlując na rynku walutowym FX warto pamiętać, że obroty sięgają 5 bilionów dolarów, co czyni ten rynek niezwykle odpornym na wszelkie manipulacje w wykonaniu pojedynczych uczestników rynku. Jednocześnie warto pamiętać o tym, że bez względu na to, czy będziemy obracali jednym mikrolotem (1000 jednostek waluty bazowej w parze walutowej, np. 1 mikrolot EUR/PLN to 1000 EUR wyrażone w PLN), czy może dziesięcioma lotami (1000000 jednostek waluty bazowej), to ciężko jest mieć wpływ na to, w którą stronę poruszy się rynek. Niestety (albo na szczęście) rynek Forex jest miejscem, gdzie manipulowanie kursem jest praktycznie niemożliwe. W związku z powyższym należy pamiętać, że jedyne na co mamy wpływ na FX to my sami. Wszelkie inne kwestie dotyczące tworzenia się trendów oraz określonych tendencji zależą od uczestników obrotu międzybankowego, takich jak np. JP Morgan, Goldman Sachs, czy Deutsche Bank oraz rzecz jasna banków centralnych.

Pobierz Ebook

Curtis Faith najsłynniejszy z „projektu Żółwi”, który powstał w latach osiemdziesiątych za sprawą Richarda Dennisa i Williama Eckhardta, pisał w swojej książce „Droga Żółwia” o błędach poznawczych z jakimi musi się zmierzyć trader, by osiągnąć sukces.

  • Efekt wyniku
  • Efekt świeżości
  • Efekt dyspozycji
  • Efekt kosztów utopionych

Efekt wyniku polega na przywiązywaniu zbyt dużej wagi do wyniku z pojedynczej transakcji zamiast na jej jakości. Choć na pierwszy rzut oka mogłoby się to wydawać nieco paradoksalne. Wszak każdy z traderów zajmuje pozycje, ponieważ chce na nich zarobić pieniądze. Jednakże to na co Faith w swojej książce zwraca uwagę to kwestia, że podstawą sukcesów na rynku nie są wyniki pojedynczych transakcji, tylko konsekwentne realizowanie systemu o dodatniej wartości oczekiwanej. W związku z powyższym, jakość danego trade’u jest określana na podstawie przyjętego scenariusza działania. Jeżeli dana transakcja zakończyła się profitem, natomiast trader odszedł od pierwotnych założeń strategii, to wówczas mamy do czynienia ze złym zleceniem. Siłą sukcesu tradera jest konsekwentne trzymanie się wytycznych systemu o dodatniej wartości oczekiwanej. Im bardziej zagłębimy się w kontemplacji nad ostatnim zdaniem, tym szybciej pojmiemy istotę sukcesu na rynku FX.

Efekt świeżości jest zmorą osób testujących różne strategie tradingowe. Efekt ten polega na tym, że trader przywiązuje większą wagę do danych najświeższych (z ostatniego okresu) niż do wcześniejszych. Zgodnie z powiedzeniem „nowe wypiera stare”, tak też i w tym przypadku traderzy odrzucają „szerokie spojrzenie” na rynek i skupiają się zaledwie na skrawku najnowszej historii. Niestety zarówno na poprzedni efekt, jak również na ten jesteśmy bardzo podatni jako ludzie. Zdecydowanie łatwiej nam uwierzyć w „magiczny system”, jeżeli trader pokaże kilka, czy też kilkanaście ostatnich pozycji na rynku, które zakończyły się plusem. Jednocześnie odrzucamy strategię o dodatniej wartości oczekiwanej, jeżeli w ciągu ostatnich transakcji wykazywała serię strat. Doskonale z tego zdają sobie sprawę sprzedawcy różnych szkoleń, czy też sygnałów transakcyjnych, którzy oferują swoim klientom różnego rodzaju usługi na podstawie statementu ze „świeżymi transakcjami”.

Efekt dyspozycji polega na przetrzymywaniu znaczących strat w nadziei na odwrócenie trendu, przy jednoczesnym szybkim ucinaniu strat. Kiedy w czasie różnych szkoleń, czy seminariów, znawcy tematu tradingu oraz psychologii inwestowania mówią: „Ucinaj szybko straty, zyskom pozwól rosnąć”, wszyscy słuchacze kiwają głowami potwierdzając mądrość płynącą z ust prelegenta. Jednakże kiedy przychodzi co do czego, każdy trader (przynajmniej raz) padł ofiarą tego efektu. Bierze się on z tego, iż każdorazowe zaksięgowanie straty jest przez naszą psychikę uznawane za porażkę, zaś zysk uznawany jest za sukces. Naturalnym pragnieniem dążenia do przyjemności oraz unikania cierpienia, trader unika zaksięgowania straty, czekając aż dana transakcja wyjdzie in plus. W momencie, kiedy transakcja faktycznie zaczyna przynosić zysk, trader automatycznie na niewielkim plusie zamyka transakcję. W swoim życiu poznałem wielu ludzi, którzy nie księgowali strat czekając na odwrócenie złej passy, natomiast nie znam nikogo kto stosując taką strategię nie stracił ostatecznie całego kapitału.

Jako ostatni chciałbym wymienić efekt kosztów utopionych. Jest to paradoks, który jest samonapędzającą machiną finansowej zagłady. W telegraficznym skrócie możemy opisać ten efekt, jako sytuację, w której trader poniósł określone koszty związane z tradingiem. Dla przykładu mógł wykupić jakiś „magiczny robot” za kilka tysięcy złotych, który następnie zaczyna generować znaczące straty. W związku z powyższym korzysta z niego cały czas, wpłacając pieniądze na rachunek, albo wydaje swój kapitał na nowe wersję tego robota, aktualizacje etc. Logika wymagałaby od niego zaniechania tego przedsięwzięcia z jednoczesnym uznaniem robota za wadliwego, jednakże pryzmat wydanych pieniędzy powoduje, że brnie w to dalej, by nie uznać wcześniej wydanych pieniędzy za stracone. Problem jednak polega na tym, że te pieniądze już są stracone, po prostu trader poddany działaniu efektowi kosztów utopionych jeszcze sobie tego nie uświadomił.

Jakie cechy osobowości decydują o sukcesie na rynku Forex?

Kiedy już wiemy gdzie leży problem tradera z osiąganiem sukcesu, należy zebrać to wszystko w jedną całość i ustalić wspólny mianownik dla odnoszącego sukcesy tradera. Przede wszystkim trader osiągający sukcesy na rynku Forex musi być człowiekiem, który nie boi się popełniać błędów. Natomiast musi wykazywać się umiejętnością szybkiego wyciągania wniosków, by wystrzegać się ich w przyszłości. Musi posiadać system o dodatniej oczekiwanej wartości. Na oczekiwaną wartość systemu składają się dwa elementy:

  • Skuteczność
  • Średni zysk do średniego ryzyka

W przypadku słabej skuteczności trader może nadrabiać drugim elementem, dzięki czemu będzie inkasował znacznie większe zyski niż straty. Kiedy już taki system posiada, musi wykazać się konsekwencją oraz żelazną dyscypliną w realizowaniu swojego planu tradingowego. Jak już zostało wcześniej opisane, nie ma znaczenia wynik pojedynczej transakcji. Raz możemy zainkasować zysk, raz możemy zaksięgować stratę. Jednakże to, co nas wyróżnia to fakt, że nasz system w długim terminie przynosi więcej zysków niż strat. Każdy może zarobić na transakcji za sprawą ślepego trafu i szczęścia. Trzeba być natomiast profesjonalistą by móc regularnie pomnażać kapitał. Światowej klasy traderzy doskonale to zrozumieli, dlatego zawsze pamiętają o ucinaniu strat. Jeżeli cena instrumentu osiągnęła poziom, przy którym należy zamknąć transakcję, powinniśmy bezwzględnie zaksięgować stratę. Choć pokusa jest wielka, żeby przetrzymać otwarte zlecenie, gdyż zaraz może cena zawrócić, to należy pamiętać, że kilka razy może nam się to opłacić, ale co z tego, skoro ten jeden raz wystarczy, kiedy szczęście się od nas odwróci i stracimy cały nasz kapitał inwestycyjny. Dlatego też wybitny spekulant nigdy nie ryzykuje więcej niż potencjalnie może zarobić. Sytuacja, w której nasz Take profit znalazłby się na poziomie 100 pipsów, zaś Stop loss na poziomie 300 pipsów, może i podwyższa prawdopodobieństwo osiągnięcia zysku, ale jak będzie wyglądał nasz rachunek w przypadku serii strat, które zdarzają się nawet wybitnym oraz wyjątkowo trafnym traderom? Należy pamiętać, że sukces na rynku FX to przede wszystkim kwestia pracy nad sobą oraz chęci rozwoju. Dla wielu będzie to mozolna i wieloletnia praca, natomiast w momencie, kiedy jesteśmy pasjonatami tradingu z przyjemnością będziemy spoglądali na efekty naszych działań, które podejmiemy już dziś, by stać się legendami tradingu.

Rachunek na Start
Trading Coach
Trader z wieloletnim doświadczeniem, który poza inwestowaniem dzieli się również swoją pasją do rynków z mniej doświadczonymi inwestorami. Długi staż na rynku pozwolił mu sprawdzić na własnym rachunku wiele strategii, koncepcji i podejść do rynków, dzięki czemu stanowi istną kopalnię wiedzy na tematy tradingowe. W swoim podejściu najczęściej wykorzystuje kombinację analizy fundamentalnej i technicznej, w celu doboru jak najlepszego momentu wejścia i wyjścia z pozycji.